Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. F: Mecz błędów, ale Brazylijczycy nadal niepokonani

MŚ, gr. F: Mecz błędów, ale Brazylijczycy nadal niepokonani

fot. archiwum

Reprezentacja Brazylii pokonała Kanadę 3:0 w spotkaniu grupy F. Canarinhos nie poznali jeszcze smaku porażki na tym mundialu, a Kanadyjczycy mają dwa punkty straty do drużyny Niemiec i o ich losie przesądzi jutrzejszy pojedynek.

Początkowo pierwszy set należał do Kanadyjczyków. Dobra gra w bloku i przede wszystkim na zagrywce spowodowała, że reprezentacja Kanady osiągnęła czteropunktowe prowadzenie (5:1). Brazylijczycy natomiast grali słabo w przyjęciu. Po przerwie, o którą poprosił Bernardo Rezende, Canarinhos wyraźnie się obudzili. Szybko dogonili swojego rywala i od tego momentu narzucali swój styl gry. Skutecznie grali w ataku, co dawało im dużo punktów. Również w polu serwisowym brazylijscy zawodnicy prezentowali się dobrze. Kanadyjczycy popełniali błędy w ataku, mieli także problemy z przyjęciem zagrywki. W dalszej fazie seta gra wyrównała się, toczyła się punkt za punkt. Jednak w końcówce partii ponownie swoją świetną dyspozycję pokazali podopieczni trenera Bernardo Rezende, którzy ostatecznie po ataku Sidao wygrali 25:19.

Druga odsłona meczu obfitowała w wiele błędów. Obie drużyny grały bardzo nieregularnie. Canarinhos nie potrafili wykorzystać ataków na kontrach, Kanadyjczycy natomiast dobrze grali blokiem. W tym elemencie wyróżniał się Graham Vigrass, który pojawił się na boisku w tym secie. Później partia toczyła się punkt za punkt. Zarówno Kanada, jak i Brazylia nie potrafiły osiągnąć kilkupunktowej przewagi. Dopiero błędy w ataku w końcówce seta kanadyjskich siatkarzy sprawiły, że Brazylijczycy mogli cieszyć się ze zwycięstwa w drugiej partii (25:23).

Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się nerwowo dla Brazylii. Zawodnicy tej ekipy popełniali błędy zarówno w ataku, jak i obronie. Kanadyjczycy byli natomiast bardziej skoncentrowani. Na pierwszej przerwie technicznej to właśnie podopieczni trenera Glenna Hoaga prowadzili 8:6. Po niej zawodnicy z Kraju Klonowego Liścia nie zamierzali odpuszczać. Po chwili za sprawą dobrej postawy w polu serwisowym mieli już cztery punkty przewagi (15:11). Po drugiej przerwie technicznej Brazylijczycy rzucili się do odrabiania strat i szybko doprowadzili do remisu (16:16). Podobnie jak w drugiej partii, gra toczyła się punkt za punkt (19:19). Mimo takiego wyrównanego wyniku nie było to porywające widowisko. Zawodnicy zarówno jednego, jak i drugiego zespołu popełniali dużo błędów w każdym elemencie (22:22). Ostatecznie po pełnej obron akcji to Brazylijczycy rozstrzygnęli partię na swoją korzyść. Wygrali 29:27 i cały mecz 3:0.



Brazylia – Kanada 3:0
(25:19, 25:23, 29:27)

Składy zespołów:
Brazylia: Lucarelli (12), Lucas (15), Wallace (8), Murilo (7), Sidao (7), Bruno (4), Mario (libero) oraz Vissotto (3), Fonteles (1), Raphael i Felipe (libero)
Kanada: Schmitt (18), Hoag (7), Simac (6), Perrin (5), Sanders (1), Duff, Lewis (libero) oraz Vigrass (5), Winters (3), Schneider (1), Soonias i Van Lankvelt

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. F mistrzostw świata siatkarzy


Po meczu powiedzieli:

Frederic Winters (kapitan reprezentacji Kanady): – Jesteśmy rozczarowani. Zagraliśmy naprawdę niezły mecz, mogliśmy jeszcze go przedłużyć, ale trochę spanikowaliśmy w końcówce drugiego i trzeciego seta. Mieliśmy problemy przede wszystkim z rozegraniem. Teraz musimy czekać na wynik spotkania Rosja – Niemcy.

Ricardo Santos de Lucarelli (w zastępstwie kapitana reprezentacji Brazylii): – Jesteśmy bardzo zadowoleni. Zgadzam się z Frederikiem, że mecz był dobry i wyrównany. W trzeciej partii bardzo nam pomógł Lucas.

Glenn Hoag (trener reprezentacji Kanady): – Brazylijczycy zagrali tak, jak się spodziewaliśmy – na bardzo wysokim poziomie technicznym w każdym elemencie. O wyniku decydowały niuanse – zaledwie kilka błędów, ale w wyjątkowo ważnych momentach.

Bernardo Rezende (trener reprezentacji Brazylii): – Kanadyjczycy są świetnie zorganizowaną drużyną. Ostatni punkt meczu jest najlepszym dowodem, jak doskonale potrafią bronić. Pod tym względem dziś im ustępowaliśmy. Chciałbym, abyśmy w następnych meczach zagrali w defensywie tak dobrze, jak Kanadyjczycy dzisiaj.

 

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved