Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Leandro Vissotto: Oczekujemy trudnych meczów

Leandro Vissotto: Oczekujemy trudnych meczów

fot. archiwum

Po kolejnej pewnej wygranej podopieczni Bernardo Rezende utrzymują się na pozycji lidera grupy F. - Przed nami wyjątkowo trudny mecz. Kanadyjczycy grają naprawdę dobrą siatkówkę - przed kolejnym spotkaniem swojego zespołu mówi Leandro Vissotto.

Po triumfie z Bułgarami za wami kolejna pewna wygrana w II rundzie rozgrywek. Dotychczas turniej układa się dla was niemal perfekcyjnie. Nie zostawiliście złudzeń rywalom z Chin.

Leandro Vissotto: – Faktycznie wyglądało to na łatwe zwycięstwo, ale tylko dlatego, że to my zagraliśmy swoją dobrą siatkówkę. Wytwarzaliśmy na rywalach presję, narzucaliśmy swój styl gry i to my kontrolowaliśmy przebieg całego meczu. Zwycięstwo w takim wymiarze oczywiście cieszy, jednak teraz powoli musimy koncentrować się na kolejnym rywalu.

Z czego natomiast wynikał przestój, jaki w waszej grze pojawił się w końcówce meczu? Postawienie kropki nad i zajęło wam nieco więcej czasu…



– Ale w końcu skończyliśmy (śmiech). W tej końcówce chyba nieco się rozluźniliśmy, co ułatwiło przeciwnikom zdobywanie kolejnych punktów, ostatecznie jednak to nic nie zmieniło. Wróciliśmy do swojej gry i to chwilowe potknięcie tak naprawdę nic nie zmieniło.

Jest coś w tym, że gra z zespołami teoretycznie słabszymi jest trudniejsza pod względem mentalnym? Trudniej się w pełni zmobilizować?

– Niekoniecznie. Wracając chociażby do tego meczu, to zagraliśmy naprawdę nieźle. Może w drugim secie to rywale popełnili trochę mniej błędów własnych i w końcówce tego seta byli blisko nas. Jednak w pozostałych dwóch setach to rywale mylili się częściej, a my każde ich niedociągnięcie potrafiliśmy wykorzystać. To wszystko dało nam taki, a nie inny obraz gry i ogólnie wygraliśmy bez większych problemów.

Dotychczas w II rundzie MŚ nie trafiliście na większy opór ze strony rywali. Na etapie kiedy każde punkty są wyjątkowo ważne, powinno to chyba wyglądać nieco inaczej?

– Tak to dotychczas wygląda. Z tym że w naszym meczu z Bułgarami to rywale mieli wyjątkowo zły dzień. Ta część zmagań wciąż jednak trwa, przed nami jeszcze dwa spotkania: oczekujemy trudnych meczów w konfrontacjach z Kanadą i Rosją. Musimy jednak, nie oglądając się na innych, utrzymać nasz najwyższy możliwy poziom gry. I wierzę, że przyniesie to oczekiwane rezultaty.

Macie też swoje problemy, jak m.in. uraz Murilo, który nie może grać na maksimum swoich możliwości…

– Tak, nie wiem dokładnie, czego dotyczy problem, ale ma uraz kolana. Jednak nie jest to nic szczególnie poważnego, co wykluczałoby go z gry. Doszedł też uraz palca u Felipe, jednak to też nic złego. Są te drobne problemy, jednak nie na tyle, aby miało to wpłynąć na naszą grę.

Kolejny mecz gracie z Kanadą, rywalem, który dotychczas radzi sobie nadspodziewanie dobrze w mistrzostwach świata. Czego można oczekiwać po Kanadyjczykach?

– Kanadyjczycy grają naprawdę dobrą siatkówkę. Mają dobrego trenera. Wiedzą, jak grać w siatkówkę, utrzymując wysoki poziom, nie popełniają zbyt wielu błędów, nie są więc łatwym i wygodnym rywalem dla nikogo. Na pewno przed nami wyjątkowo trudny mecz. Z pewnością o kolejne punkty będzie trudniej niż w przypadku spotkania z reprezentacją Chin, oczywiście nie ujmując nic rywalom.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved