Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Nikola Kovacević: Musimy jak najszybciej zapomnieć o tej przegranej

Nikola Kovacević: Musimy jak najszybciej zapomnieć o tej przegranej

fot. archiwum

Reprezentacja Serbii nie wywalczyła punktów w pojedynku z coraz lepiej spisującymi Amerykanami i bardzo mocno skomplikowała sobie sytuację w grupie. - Tak naprawdę w naszej grze mieliśmy i wzloty, i upadki - ocenił starcie Nikola Kovacević.

Serbowie przed starciem z USA plasowali się na trzecim miejscu, tuż za reprezentacją Polski. Po przegranej 1:3 drużyna trenera Kolakovicia spadała dopiero na piątą lokatę, a wyprzedzili ją Irańczycy i właśnie Amerykanie. Choć dwa pierwsze sety czwartkowego meczu były naprawdę wyrównane, w kolejnych dominowali już rywale. – Co tak naprawdę się stało? Przegraliśmy, ale przegraliśmy bardzo ciężki mecz. Od początku wiedzieliśmy, że właśnie taki będzie. Tak naprawdę w naszej grze mieliśmy i wzloty i upadki – podsumował Nikola Kovacević. Jego zespół przegrał w całych mistrzostwach po raz drugi, a zakończył też serię pięciu zwycięstw, choć mógł bardziej powalczyć w tym starciu. – W pierwszym i drugim secie graliśmy bardzo dobrze, później po niewykorzystanej końcówce w drugim secie coś siadło. Zaczęliśmy popełniać błędy, nie kończyliśmy akcji, a rywale to wykorzystali. Nie potrafiliśmy znaleźć sposobu, by poprawić naszą grę. Jesteśmy trochę zawiedzeni wynikiem i musimy jak najszybciej zapomnieć o tym meczu – ocenił przyjmujący reprezentacji Serbii.

W drugiej partii gra układała się tak naprawdę tylko po myśli Amerykanów, Serbowie natomiast powrócili do gry w pięknym stylu w ostatnich akcjach partii i długo nie pozwalali przeciwnikom jej zakończyć. Sami też mieli piłki setowe. Ostatecznie w drugiej odsłonie 31:29 triumfowali gracze z USA. – Od momentu, gdy broniliśmy jeszcze te wszystkie piłki setowe, walczyliśmy, a jednak przegraliśmy tego seta, poziom naszej gry spadał i skończyło się tak, jak się skończyło – powiedział po spotkaniu Nikola Kovacević.Coś w naszych głowach się zablokowało i nie potrafiliśmy wrócić do tego, co sobie założyliśmy – dodał.

Serbowie, przegrywając 1:3 z USA, nie zamknęli sobie jeszcze drogi do szóstki mistrzostw świata. Teraz muszą wygrać dwa pojedynki z Francją i Iranem i czekać na korzystne dla nich rozstrzygnięcia innych pojedynków. Wydaje się, że dwa najbliższe mecze będą równie trudne, jak ten z Amerykanami. – Przed tymi mistrzostwami nikt by raczej nie powiedział, że Iranowi będzie szło tak dobrze i spokojnie może zawalczyć nawet o złoto – ocenił starszy Kovacević. Wielką niespodzianką jest też bardzo słaba postawa Włochów, którzy odpadli już z walki o medale – dodał.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved