Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. F: Rosja wciąż bez porażki, Kuba urwała jej seta

MŚ, gr. F: Rosja wciąż bez porażki, Kuba urwała jej seta

fot. FIVB

Rosyjscy siatkarze odnieśli siódme zwycięstwo w mistrzostwach świata. Podopieczni trenera Woronkowa ograli dziś Kubańczyków 3:1. Mimo że gracze z gorącej wyspy nie mają szans na awans do kolejnej rundy, to pokazali momentami ciekawą siatkówkę.

Początek spotkania był bardzo wyrównany, a oba zespoły popełniały w nim mnóstwo błędów, szczególnie w polu serwisowym. W dodatku w ataku pomylił się Aleksiej Spiridonow, a to dało dwupunktową przewagę Kubańczykom. Mocne zbicie Rolando Cepedy pozwoliło im utrzymać ją na pierwszym czasie technicznym. Po nim jednak Nikołaj Apalikow i Nikołaj Pawłow wrzucili piąty bieg w polu serwisowym, a Sborna błyskawicznie przejęła inicjatywę na boisku (13:9). W kolejnych minutach gracze z gorącej wyspy popełniali sporo błędów w ataku, co było wodą na młyn dla mistrzów olimpijskich. Pojedyncze udane akcje Osmany Uriarte nie były w stanie odmienić obrazu gry w premierowej odsłonie. W jej końcówce faworyci dzielili i rządzili na boisku, a ich sukces przypieczętował zbiciem ze środka Dmitrij Muserskij (25:18).

W początkowej fazie drugiej partii podopieczni trenera Sancheza dobrze prezentowali się w obronie, a szczelny blok pozwolił im odskoczyć od rywali na dwa oczka. Jednak z prowadzenia nie cieszyli się zbyt długo, bowiem udana kontra Dmitrija Ilinycha spowodowała, że na świetlnej tablicy pojawił się remis, a do pierwszej przerwy technicznej wynik oscylował wokół remisu. Po niej siatkarze Sbornej zaczęli mylić się w ataku, a mocne zbicie Uriarte zmusiło trenera Woronkowa do wzięcia czasu dla swojego zespołu (11:12). Jednak Kubańczycy wyraźnie nabrali ochoty do gry, a między innymi ich dobra postawa w bloku dała im dwa oczka przewagi. Wprawdzie przytrafiały im się proste błędy, ale mieli także sporo szczęścia, chociażby przy zagrywce Abrahama Alfonso, dzięki czemu kroczyli do sukcesu w tej części spotkania (21:18). W końcówce Europejczycy rzucili się jeszcze do odrabiania strat, lecz atak Uriarte zakończył tę część meczu na korzyść wicemistrzów świata (25:23).

W trzecim secie oba zespoły tylko przez chwilę walczyły cios za cios. Szybko zaczęła uwidaczniać się przewaga po stronie Sbornej, a duża w tym zasługa jej dobrej postawy w bloku oraz autowego ataku Cepedy. W dodatku przypomniał o sobie Sergiej Sawin, po akcji którego zaczął powiększać się dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami (8:4). W kolejnych minutach zawodnicy z gorącej wyspy próbowali odrabiać straty, ale popełniali zbyt dużo błędów. Wprawdzie w ich szeregach przebudził się Javier Jimenez, ale as serwisowy Ilinycha dał Rosjanom aż pięciopunktową przewagę na drugim czasie technicznym. Po nim gra podopiecznych trenera Sancheza zupełnie się posypała. Najpierw na środku swoje trzy grosze do wyniku dorzucił Artem Wolwicz, a czapa na Jimenezie odebrała Kubańczykom resztki ochoty do walki w tym secie. W końcówce w polu serwisowym pogrążył ich Wolwicz, a mistrzowie olimpijscy pewnie triumfowali 25:15.



W czwartej partii oba zespoły nie zamierzały odpuszczać, ale udane akcje coraz częściej były przeplatane błędami. Kubańczycy nie wykorzystali kilku okazji na zdobycie punktów, a po rosyjskiej stronie przypomniał o sobie blok, który dał Sbornej niewielkie prowadzenie (8:6). W pewnym momencie odskoczyła ona od przeciwników na cztery oczka, ale udana akcja Isbela Mesy dała jeszcze nadzieję wicemistrzom świata na wrócenie do gry. Jednak chwilę później przypomniał o sobie Muserskij, a zbicie Sawina pozwalało podopiecznym trenera Woronkowa kontrolować boiskowe wydarzenia (16:13). Kubańczyków stać było jeszcze na doprowadzenie do stanu 15:16, ale ostatnie słowo należało do Europejczyków. Całkiem dobrze w ataku spisywali się rosyjscy skrzydłowi, a ich rywale popełniali sporo błędów. W końcówce siatkarze Sbornej popisali się kilkoma efektownymi obronami, a spotkanie asem serwisowym zakończył Paweł Moroz (25:19).

Kuba – Rosja 1:3
(18:25, 25:23, 15:25, 19:25)

Składy zespołów:
Kuba: Jimenez (12), Macias, Cepeda (6), Fiel (3), Mesa (6), Uriarte (16), Gutierrez (libero) oraz Romero, Calvo (1), Osoria (3), Alfonso (1) i Chapman
Rosja: Apalikow (2), Grankin (2), Pawłow (16), Spiridonow (3), Muserskij (16), Ilinych (17), Jermakow (libero) oraz Sawin (5), Wolwicz (6), Makarow i Moroz (1)

Po meczu powiedzieli:

Rolando Cepeda Abreu, kapitan reprezentacji Kuby: – Gratulacje za zwycięstwo dla Rosjan. Daliśmy z siebie wszystko, ale, niestety, było to niewystarczające, by triumfować.

Sergiej Makarow, kapitan reprezentacji Rosji: – Bardzo cieszy nas nasza wygrana, tym bardziej że odnieśliśmy zwycięstwo w stosunku 3:1. Teraz będziemy się przygotowywać do pojedynków w Katowicach z Brazylią i Niemcami. Popracujemy nad aspektami zarówno technicznymi, jak i fizycznymi. Wszyscy zawodnicy są w dobrym stanie, w dobrej formie, w naszym zespole jest wszystko w porządku. Myślę, że w drugim secie Kubańczycy dobrze zagrali w obronie i kontrataku, wygrywali ważne akcje, stąd ich triumf w tej partii.

Rodolfo Sanchez, trener reprezentacji Kuby: – Gratulacje za wygraną Rosjan. Zagraliśmy gorzej niż nasi przeciwnicy. Rywale mieli więcej siły niż my, przez co lepiej radzili sobie w ataku i zagrywce, z którą mieliśmy problemy. Do nas należy jednak przyszłość. Wierzymy, że w przyszłym roku osiągniemy znacznie lepsze rezultaty niż na tym mundialu.

Andriej Woronkow, trener reprezentacji Rosji: – Przygotowując się do tego meczu, myśleliśmy głównie, żeby zdobyć trzy cenne punkty. Na początku spotkania bardzo się denerwowaliśmy. Chcieliśmy za wszelką cenę wywalczyć pełną pulę, stąd wdarły się nerwy. Cieszy nas wygrana w tym meczu. Nie możemy sobie jednak pozwolić na ponowne momenty rozluźnienia i dekoncentracji, bo może to nas kosztować nawet przegrany pojedynek.

Zobacz również
Wyniki 2 kolejki oraz tabela grupy F mistrzostw świata

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved