Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Michał Winiarski: To był mecz, który musieliśmy wygrać

Michał Winiarski: To był mecz, który musieliśmy wygrać

fot. Joanna Skólimowska

- Styl się nie liczy, wygraliśmy za trzy punkty i to jest najważniejsze. To był mecz z gatunku tych, które musieliśmy wygrać - stwierdził po wygranej z Włochami Michał Winiarski. - Bardzo dobre zmiany dali dziś zawodnicy rezerwowi - dodał trener Stephane Antiga.

Porażka z reprezentacją polski oznacza dla Włochów ostateczną utratę szans na awans do II rundy mistrzostw. – Jestem rozczarowany po tym spotkaniu, bo mieliśmy szansę dziś pokonać polską drużynę. Zaczęliśmy dobrze, przeciwnicy byli zdenerwowani, ale szybko się otrząsnęli. Zagrali bardzo dobrze w czwartym secie, zwłaszcza Mariusz Wlazły. Niestety, źle się ułożyły dla nas te mistrzostwa, szkoda tej pracy, którą włożyliśmy w przygotowania, niestety, nie udało się – przyznał po spotkaniu załamany kapitan włoskiej drużyny, Emanuel Birarelli.

Również niepocieszony był włoski szkoleniowiec. – Zaczęliśmy ten mecz całkiem nieźle, mieliśmy swoją szansę, ale w najważniejszych momentach myliliśmy się w zagrywce i pomagaliśmy rywalom. Wciąż nie jesteśmy w najlepszej formie. Jestem bardzo smutny, że przegraliśmy, bo odpadliśmy z turnieju. Zagraliśmy dziś jednak na innym, lepszym poziomie niż dotychczas, co jest jakąś iskierką nadziei na przyszłość. Mamy jeszcze dwa mecze do rozegraniu w tym turnieju i mam nadzieję, że pokażemy się z jak najlepszej strony – mówił Mauro Berruto.Nie pokazaliśmy w tym turnieju, może poza pierwszym meczem, naszego normalnego poziomu z ostatnich miesięcy czy lat. Mamy mnóstwo do poprawienia, nie do końca wiem jeszcze, co się stało, ale na pewno dużo pracy przed nami – dodał szkoleniowiec reprezentacji Włoch.

Bardzo się cieszę, że udało nam się wygrać tak trudny mecz. Po wczorajszej porażce ciężko było zasnąć, pierwszy set pokazał, że siedzi to nam w głowie. Mieliśmy problem z wejściem w to spotkanie, ale nie z powodu braku koncentracji. Wczoraj przegraliśmy mecz, w którym graliśmy dobrze. Wczoraj Amerykanie świetnie zagrywali, mocno i celnie, Włosi dziś zagrali podobnie – mówił tym razem pogodny, w odróżnieniu od wczorajszego wieczoru, Michał Winiarski.Styl się nie liczy, wygraliśmy za trzy punkty i to jest najważniejsze. To był mecz z gatunku tych, które musieliśmy wygrać – dodał kapitan biało-czerwonych.



Jestem zadowolony z wyniku, bo było to dla nas niezwykle ważne spotkanie. Bardzo dobre zmiany dali dziś zawodnicy rezerwowi, Drzyzga, Kubiak, Możdżonek i Konarski, który dobrze blokował. Cieszę się, że są w świetnej dyspozycji i są gotowi pomagać drużynie. Martwi mnie wciąż zagrywka, to drugi mecz z rzędu, w którym słabo zagrywaliśmy. Jutro na treningach na pewno będziemy to ćwiczyć. Znów słabo zaczęliśmy mecz, na szczęście udało nam się pozbierać,. Obawiam się jednak, że jeśli trafimy na trudniejszego przeciwnika, może nie być już tak dobrze – przyznał po spotkaniu trener Stephane Antiga. – Żeby zapobiec pytaniom o formę Mariusza Wlazłego, powiem, że dziś zagrał bardzo dobrze. Jest wciąż gotowy do gry i pokazał się dziś z bardzo dobrej strony – dodał szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Podobnie jak i w meczu z USA, trener naszych siatkarzy na samym początku zdjął z boiska Mateusza Mikę, który ewidentnie nie może w Łodzi odnaleźć swojej formy. – Na Mateuszu ciążyła ogromna presja grania w pierwszej szóstce. Nie jest też już niespodzianką dla przeciwników, którzy mieli czas, by rozpracować jego grę. Jest z nami jednak cały czas i mam nadzieję, że jeszcze nie raz pokaże się w tym turnieju – zapewnia Antiga. – Ciekawe jest obserwowanie, jak nasza drużyna się rozwija. Na początku zawodnicy byli po sezonie klubowym i nie szło nam dobrze. Z każdym tygodniem gra wyglądała lepiej, to dla mnie ogromna satysfakcja, że gramy coraz lepiej i jesteśmy bardzo zgrani. Gramy jako drużyna.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved