Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. F: Canarinhos nadal z kompletem punktów

MŚ, gr. F: Canarinhos nadal z kompletem punktów

fot. FIVB

Brazylijczycy nie mieli większych problemów, by uporać się z reprezentacją Bułgarii. Podopieczni Bernardo Rezende zwyciężyli 3:0 i w dalszym ciągu z kompletem punktów pewnie przewodzą grupie F MŚ. Kolejny mecz rozegrają jutro z reprezentacją Chin.

Pierwszy set zdecydowanie należał do Brazylijczyków. Od początku podopieczni trenera Bernardo Rezende byli bardzo skoncentrowani. Dobra gra w bloku i ataku spowodowała, że szybko wyszli na prowadzenie. Bułgarzy nie potrafili sobie poradzić w przyjęciu. Grę bułgarskiej drużyny „ciągnął” Nikolaj Penczew (7:3). W dalszej fazie seta bułgarscy siatkarze nadal nie radzili sobie z brazylijskim blokiem (11:5). Brazylijczycy natomiast kontynuowali swoją dobrą grę w zasadzie w każdym elemencie (17:10). Do końca partii sytuacji nie zmieniła się i Canarinhos wygrali seta otwarcia do 15.

W drugiej partii Bułgarzy poprawili swoją dyspozycję. W ataku zaczął wyróżniać się Cwetan Sokołow. Początkowo gra w tym secie toczyła się punkt za punkt. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili Brazylijczycy (8:6). Po niej trwał festiwal bloków obu drużyn (10:11). Pomimo lepszej gry, bułgarskim zawodnikom nadal zdarzały się błędy w przyjęciu (14:12). To dało „oddech” reprezentacji Brazylii i spowodowało, że na drugiej przerwie technicznej miała trzy punkty przewagi (16:13). W końcówce partii brazylijska ekipa utrzymywała swój rytm gry i narzucała go Bułgarom. Ostatecznie zespół prowadzony przez Bernardo Rezende wygrał tego seta do 21.

Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się niespodziewanie od dwupunktowego prowadzenia Bułgarii (2:0). Do pierwszej przerwy technicznej podopieczni Plamena Konstantinowa utrzymywali niewielką przewagę (8:7). Brazylijczycy natomiast popełniali coraz więcej błędów (7:11). Na drugiej przerwie technicznej nadal prowadzili Bułgarzy (16:14), ale po niej Brazylijczycy szybko doprowadzili do remisu (18:18). Dzięki temu poczuli ponownie, że mogą zakończyć ten mecz już w tej partii. W końcówce tego seta wyszli na prowadzenie, którego już nie dali sobie „wyszarpać” (25:21).



Brazylia – Bułgaria 3:0
(25:15, 25:21, 25:21)

Składy zespołów:
Brazylia: Wallace (14), Ricardo (13), Lucas (9), Sidao (8), Murilo (5), Bruno (1), Mario (libero) oraz Vissotto (4), Raphael (1), Felipe (libero) i Fonteles
Bułgaria: Sokołow (9), Skrimow (8), Todorow (7), Penczew (6), Gocew (4), Żekow (1), Salparow (libero) oraz Gradinarow (1), Bożiłow, Miluszew i Aleksiew

Po meczu powiedzieli:
Plamen Konstantinow (trener reprezentacji Bułgarii): – Brazylia zagrała dużo lepiej niż my i odniosła w pełni zasłużone zwycięstwo. To, co dziś pokazaliśmy, nie dawało żadnych nadziei na sukces. Czuliśmy przed rywalami zbyt wiele respektu na początku i pod koniec spotkania. Dlaczego nie zmieniłem Sokołowa, żeby go trochę oszczędzić przed jutrzejszym meczem? W trzecim secie bardzo długo prowadziliśmy i mieliśmy nadzieję, że coś się odmieni, więc nie był to dobry moment na rotacje w składzie. Poza tym to nie jeden Cwetan nie zagrał na swoim normalnym poziomie, lecz cała drużyna.

Todor Aleksiew (kapitan reprezentacji Bułgarii): – A co ja mogę powiedzieć? Nie pokazaliśmy dziś naszej prawdziwej twarzy. Przegraliśmy mecz. Jutro czeka nas kolejny i postaramy się zagrać dużo lepiej.

Bernardo Rezende (trener reprezentacji Brazylii): – Muszę się zgodzić z moim przyjacielem, że duże znaczenie miało większe doświadczenie mojego zespołu. Bułgarzy serwowali dziś naprawdę dobrze, toteż mogę być zadowolony z przyjęcia. Nie mam jednak żadnych wątpliwości, że Bułgarię stać na znacznie lepszą grę. Powinna do końca liczyć się w walce o awans do trzeciej rundy. Teraz jednak myślę tylko o jutrzejszym meczu z Chinami. Przeciwko rywalom z Azji moja drużyna zbyt często gra nierówno, więc jestem pełen obaw. Jak zawsze zresztą.

Bruno Rezende (kapitan reprezentacji Brazylii): – Od początku byliśmy bardzo skoncentrowani. Wiedzieliśmy, jakie kłopoty sprawili Bułgarzy Rosjanom, więc zagraliśmy tak, jakby to był finał. Cieszymy się, bo pokonaliśmy bardzo trudnych przeciwników.

Zobacz również:
Wyniki I kolejki i tabela grupy F MŚ

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved