Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. E: Irańczycy oddali Australijczykom tylko seta

MŚ, gr. E: Irańczycy oddali Australijczykom tylko seta

fot. FIVB

W drugim meczu w bydgoskiej Łuczniczce zmierzyły się ekipy Australii i Iranu. Lepsi okazali się siatkarze z Bliskiego Wschodu, którzy rywalom oddali tylko jednego seta. Zespół Jona Uriarte z zerowym dorobkiem punktowym zamyka tabelę grupy E.

Lepiej w mecz weszli Irańczycy, którzy dzięki dobrym atakom Ghaemiego oraz błędom rywali na pierwszej przerwie technicznej objęli trzypunktowe prowadzenie. Po wznowieniu gry siatkarze z Australii próbowali odrobić straty. Dzięki charyzmie i woli walki udała im się ta sztuka. Po dwóch blokach z rzędu "kangurów" na tablicy wyników jawił się wynik 14:14. Po krótkiej chwili Australia wyszła na prowadzenie za sprawą dobrego ataku White’a. Z prowadzenia podopieczni Jona Uriarte nie cieszyli się długo i po dwóch skutecznych atakach Ghafoura oraz bloku na Australijczykach zrobiło się 17:18. Iran już po chwili odskoczył rywalom na cztery punkty, a było to spowodowane głównie słabymi próbami ataku Edgara oraz złym odbiorem serwisu (22:18). Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Persów po ataku ze środka Seyeda (25:23).

Początek drugiego seta był bardzo wyrównany, obie drużyny dobrze kończyły swoje akcje, jednak ostatecznie na pierwszą przerwę techniczną z jednym oczkiem więcej schodzili Australijczycy. Po przerwie technicznej inicjatywa przeszła w ręce zawodników z Bliskiego Wschodu, którzy dzięki słabemu przyjęciu rywali wyszli na prowadzenie i wtedy to o czas poprosił trener Australii (13:11). Po czasie zawodnicy obydwu drużyn popełniali dużo błędów, najpierw mieliśmy serię ataków w aut, a następnie dwa autowe serwisy. Na drugą przerwę techniczną w lepszych humorach schodzili gracze Iranu, którzy dzięki obiciu bloku przez Ghaemiego prowadzili 16:14. W końcówce seta Iran nie dał odebrać sobie zwycięstwa i ostatecznie wygrał go do 21.

Po przegraniu dwóch setów Australia nie poddała się i trzecia partia rozpoczęła się dla nich bardzo udanie. Po dobrych atakach i serwisie Edgara oraz kilku błędach Irańczyków na pierwszej przerwie technicznej Australia prowadziła 8:4. W momencie kiedy najpierw White, a potem Zingel zepsuli swoje ataki, o czas poprosił szkoleniowiec Australii (9:8). Po tym czasie gra toczyła się punkt za punkt, a na drugiej przerwie technicznej prowadzili Australijczycy 16:14. Po drugiej przerwie Australijczycy utrzymywali przewagę, a z dobrej strony pokazał się wprowadzony Paul Carroll, który postraszył rywali swoimi skutecznymi atakami. Australijczycy wygrali seta do 21 dzięki popsutej zagrywce Ghaemiego.



Po tak zakończonym secie Australijczycy mieli nadzieję, że zdołają doprowadzić do tie-breaka. Szybko wybili im to z głowy rywale, którzy już na początku seta odskoczyli na kilka punktów (9:4). Iran prowadzenie mógł zawdzięczać skutecznej grze w ataku Ghafoura oraz Ebadipoura. Na drugiej przerwie technicznej przewaga Persów wzrosła już do 8 punktów, Australijczycy byli bezradni, ataki White’a były blokowane, a u rywali w ataku bezbłędny był Ghafour i spółka. Po przerwie technicznej Iran grał dalej konsekwentnie, nie dając nawet nadziei swoim rywalom i kończąc skutecznie kontry. Set zakończył się wynikiem 25:17, a ostatni punkt w meczu zdobył mocnym atakiem Ghafour – bohater ostatniego seta.

Australia – Iran 1:3
(23:25, 21:25, 25:21, 17:25)

Składy zespołów:
Australia: Edgar (22), Zingel (8), White (7), Passler (6), Toberts (4), Peacock (2), Perry (libero) oraz Bouglas-Powell (4), Smith, Carrol (2), Sukoczew i Mote
Iran: Ghaemi (15), Eraghi (8), Mirzajanpour (6), Tashakori (2), Marouflakrani (1), Ghafour (22), Ahangaran (libero) oraz Mahdavi, Mahmoudi i Gholami (2)

Po meczu powiedzieli:

Mir Saeid Marouflakrani, kapitan reprezentacji Iranu: – W naszym wykonaniu to nie było najlepsze spotkanie. Dopiero w ostatnim secie pokazaliśmy grę na prawdziwym poziomie. Jutro czeka nas kolejny mecz w którym postaramy się zagrać dużo lepiej.

Slobodan Kovac, trener reprezentacji Iranu: – Był to dla nas bardzo specyficzny mecz. W tym sezonie graliśmy z Australią już mecze towarzyskie i choć poziom był wyrównany to zawsze wygrywaliśmy. Myślę, że dzisiaj zawodnicy podeszli do spotkania z nieodpowiednim nastawieniem i to sprawiło, że nie zagraliśmy tak, jakbym sobie tego życzył.

Aidan Zingel, kapitan reprezentacji Australii: – To był bardzo trudny mecz. Przez pierwsze trzy sety dawaliśmy z siebie wszystko. W czwartej partii popełniliśmy za dużo błędów i nie radziliśmy sobie. Wiem jednak, że postaramy się poprawić błędy i zagrać jak najlepiej.

Jon Uriarte, trener reprezentacji Australii: – Czwarty set był zupełnie inną historią niż inne części spotkania. Nie potrafiliśmy przyjąć ataku i postawić się przeciwko warunkom narzuconym przez przeciwników. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy szans, które dali nam przeciwnicy. Teraz możemy już tylko wyciągnąć wnioski przed kolejnymi meczami.

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki i tabela grupy E MŚ

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved