Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Andrea Anastasi: Polacy trafili na bardzo mocnych przeciwników

Andrea Anastasi: Polacy trafili na bardzo mocnych przeciwników

fot. Joanna Skólimowska

Reprezentacja Polski siatkarzy z łatwością przeszła przez pierwszą rundę MŚ. - Teraz Polacy trafili do trudnej grupy. Każdy będzie skupiał się podwójnie na mecz z nimi, więc nie można oczekiwać, że przebrną przez nią równie łatwo - uważa Andrea Anastasi.

W pięciu spotkaniach pierwszej rundy mistrzostw Polacy stracili tylko jednego seta. Stało się to niespodziewanie w sobotnim starciu z Kamerunem. Nie wpłynęło to jednak w żaden sposób na kadrę w kontekście jej awansu do drugiej fazy. Zgodnie z przewidywaniami rywale z Afryki zakończyli już udział w mistrzostwach świata, a to oznacza, że wynik uzyskany w tym meczu dla biało-czerwonych się nie liczy. Do tabeli grupy E, która w środę rozpocznie rywalizację, wchodzą zatem tylko wyniki meczów Polaków z: Serbią, Australią i Argentyną. A to oznacza, że biało-czerwoni są obecnie jedyną drużyną, która awansowała bez straty seta. Przed nimi jednak spotkania z Francją, USA, Iranem i Włochami.

Polacy trafili na bardzo mocnych przeciwników. Będą oni skoncentrowani na meczach z biało-czerwonymi, gdyż są jednym z faworytów turnieju. Do tego łatwo zwyciężyli w swojej grupie w pierwszej fazie. Na pewno każdy z tych przeciwników podejmie walkę i będzie chciał zmusić Polaków do maksymalnego wysiłku – uważa Andrea Anastasi, były trener reprezentacji Polski, a obecnie szkoleniowiec Lotosu Trefla Gdańsk.

Polska grupa grać będzie do końca tygodnia w Łodzi i Bydgoszczy. Polacy podejmą rywali w pierwszym z miast. W drugiej grupie zobaczymy zespoły, które w pierwszej fazie rywalizowały m.in. w Ergo Arenie. W niej na zakończenie zmagań obejrzeliśmy mecz Rosja – Bułgaria. – Szczerze mówiąc, podczas ostatnich spotkań nie patrzyłem na nic specjalnego. Jak już wspominałem wcześniej, chodziło głównie o aspekty taktyczno-techniczne. Zdaję sobie sprawę, że w pierwszej fazie mistrzostw najlepsze drużyny nie grają na sto procent. Dlatego też nie jestem do końca zadowolony z poziomu siatkówki, którego doświadczyłem w weekend w Ergo Arenie. Liczę na to, że w kolejnej rundzie spotkania będą znacznie ciekawsze, dlatego chcę zobaczyć ich jak najwięcej. Emocji raczej nie zabraknie – mówi Anastasi. – Co do ostatniego meczu to Bułgarzy dobrze weszli w spotkanie, a Rosjanie wyglądali tak, jakby w ogóle nie wyszli na boisko. Później jednak pokazali, że są jedną z najlepszych drużyn świata. Dla mnie Rosjanie wciąż mają wszystko, co potrzebne jest do wywalczenia mistrzostwa – dodaje.



Grupa F będzie rozgrywać mecze we Wrocławiu i w Katowicach. Do fazy finałowej, która odbędzie się w katowickim Spodku, awansują po trzy najlepsze zespoły z obu grup.

Autor: Marcin Dajos (sport.trojmiasto.pl)

 

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved