Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Fernando Morales: Szansa gry w Polsce była czymś wspaniałym

Fernando Morales: Szansa gry w Polsce była czymś wspaniałym

fot. Izabela Kornas

- Dla nas to było niesamowite doświadczenie. Wspomnienia, jakie stąd wywieziemy, będą tylko pozytywne - mówił w rozmowie ze Strefą Siatkówki Fernando Morales, zawodnik kończącego przygodę z MŚ w Polsce Portoryko.

Porażka na zakończeniu rozgrywek nie napawa optymizmem. Co było waszym największym problemem w meczu z Irańczykami?

Fernando Morales:Nie potrafiliśmy zbilansować swojej gry, chociażby tak jak to było w meczu z Włochami, który udało nam się wygrać. Nie zagraliśmy dobrze, to nie był nasz najlepszy mecz na tym turnieju. Byliśmy dobrze przygotowani, jednak Irańczycy zagrali świetne zawody. Powstrzymanie rywali było dziś bardzo trudne, chociaż oczywiście mogliśmy dać z siebie więcej i powalczyć.

Po wygranym meczu z Włochami wciąż mieliście teoretycznie szanse na awans do kolejnej rundy. Szansa, która się pojawiła, wytworzyła dodatkową presję?



Przyjeżdżając tutaj, zdawaliśmy sobie sprawę, na jakiej pozycji będziemy stawiani, rywalizując w tak mocnej grupie. Nie spoczywała na nas więc jakaś większa presja, mieliśmy dać z siebie wszystko, z tej perspektywy nie mamy więc na co narzekać. Naszym celem było dążyć do wygranej, w każdym meczu, w którym byłoby to możliwe. Myślę, że w tym ostatnim meczu nie byliśmy w stanie tego zrobić, Iran rozegrał naprawdę świetne zawody.

Dla was turniej już się zakończył. Jak oceniłbyś wasz występ na mistrzostwach świata?

Dla nas to było niesamowite doświadczenie. Wspomnienia, jakie stąd wywieziemy, będą tylko pozytywne, mimo że kończymy przegraną, ten wynik nic nie zmienia. Szansa gry w Polsce przy takich kibicach była czymś wspaniałym. Szczególnie miło będziemy wspominać mecz z reprezentacją Włoch. Takie wsparcie czuje się także na boisku, to coś, co pomaga w ważnych, decydujących meczach.

Z perspektywy czasu zgodziłbyś się z tym, co mówiono wcześniej, czyli że krakowska grupa D jest najmocniejsza w turnieju?

– Oczywiście, spotkaliśmy się z zespołami z najwyższego światowego poziomu. Mieliśmy trzy wyjątkowo mocne drużyny z Europy, ale też i Iran, który jest coraz bardziej niebezpieczny, triumfatora tegorocznej Ligi Światowej – Stany Zjednoczone. W naszej grupie znalazło się w sumie trzech finalistów z tegorocznej Ligi Światowej, do tego doszła jeszcze Belgia, która gra naprawdę solidną siatkówkę. Nie jesteśmy tak mocni jak te zespoły, ale chcieliśmy zagrać swoją najlepszą siatkówkę.

Kto, według ciebie, ma więc największe szanse walce o tytuł? Któryś z waszych grupowych rywali?

– Moim zdaniem faworytami tego turnieju będą Polska, Rosja i Brazylia. Polska ma ogromną przewagę, grając  u siebie i dla każdego będzie rywalem trudnym do pokonania. W naszej grupie wcześniej powiedziałbym, że Włosi i Amerykanie także znajdą się w tej grupie, jednak teraz nie grają tej swojej najlepszej siatkówki, jaką prezentowali chociażby w finałach Ligi Światowej. Polacy, Rosjanie i Brazylijczycy dość pewnie wygrali swoje grupy i będą trudnym przeciwnikiem dla zespołów z innych grup.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved