Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Leandro Vissotto: Mistrzostwa świata to specyficzny turniej

Leandro Vissotto: Mistrzostwa świata to specyficzny turniej

fot. Cezary Makarewicz

- Jesteśmy zespołem bardziej doświadczonym - powiedział po ostatnim meczu gr. B Leandro Vissotto. Brazylijski atakujący w meczu z Kubańczykami zastąpił Wallace'a i poprowadził swoich kolegów do zwycięstwa. - Wiemy, jak zagrać lepiej - dodał zawodnik.

Na początku naszej rozmowy chciałabym jeszcze wrócić do waszego sobotniego spotkania z reprezentacją Korei. Spodziewaliście się tego, że Azjaci postawią wam aż tak trudne warunki?

Leandro Vissotto:Nie, nikt się tego nie spodziewał, myślę, że nawet Koreańczycy (śmiech). Nasi sobotni przeciwnicy grali bez presji, ciągnęli swoją dobrą grę. Na szczęście w tych najważniejszych momentach opanowaliśmy sytuację i koniec końców wygraliśmy. To zwycięstwo było dla nas bardzo ważne, szczególnie wpłynęło na morale zespołu i motywację do dalszej pracy.

Mecz przeciwko Korei na pewno oceniliście już na chłodno, bez emocji. Jaki był główny powód tego, że potrzebowaliście aż pięciu setów, by wygrać?



Myślę, że trzeba popatrzeć na to trochę inaczej. Pokazaliśmy wbrew wszystkiemu, że jesteśmy zespołem bardziej doświadczonym, szczególnie w końcówkach wygranych przez nas setów. Była to niewątpliwie duża przewaga nad tym jeszcze młodym zespołem i myślę, że to stało się kluczem do wymęczonego, ale zwycięstwa.

W meczu pomiędzy wami a Kubą wydawało się, że na zakończenie tej I fazy mistrzostw rozegracie trzy szybkie sety. Mimo to Kubańczycy trochę was nastraszyli, a wy podeszliście do tego meczu trochę zdekoncentrowani…

W turnieju takim jak ten może zdarzyć się wszystko, nawet Włosi mogli przegrać z Portoryko… Ma tutaj miejsce wiele naprawdę dziwnych wyników. Mistrzostwa świata są bardzo specyficznym turniejem. My wygraliśmy znowu i to jest najważniejsze.

Trener Rezende musiał na was sporo pokrzyczeć, abyście w końcu pokazali swoją siatkówkę. Co pozwoliło wam wygrać, mimo dość niespodziewanego przebiegu pierwszego seta?

Myślę, że kubański zespół jest jeszcze bardzo młody i popełnia mimo wszystko sporo błędów własnych. Staraliśmy się utrudniać im przyjęcie naszą zagrywką i to nam się udało. Oprócz tego wiemy, jak zagrać lepiej, a oni nie mieli dziś dobrego dnia.

Kończycie I fazę mistrzostw jako lider grupy B, ale nie zdobyliście maksymalnej ilości punktów. Jesteście zadowoleni ze swojego dotychczasowego wyniku?

Tak, oczywiście. Jesteśmy pierwsi w grupie, zabieramy wszystkie punkty do dalszej fazy rozgrywek i nie możemy być inni niż szczęśliwi i gotowi do dalszej gry.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved