Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Justin Duff: Będziemy się chwalić nawet drobiazgami

Justin Duff: Będziemy się chwalić nawet drobiazgami

fot. CEV

Kanadyjczycy w swoim ostatnim meczu grupowym pokonali, nie bez problemów, reprezentację Chin. To zwycięstwo przypieczętowało ich awans do kolejnej fazy turnieju. To oraz pozostałe spotkania w grupie w wykonaniu zespołu z Kanady podsumował Justin Duff.

Podopieczni trenera Glenna Hoaga ostatnie spotkanie w ERGO Arenie rozegrali z chińską drużyną. Od początku meczu Azjaci radzili sobie bardzo dobrze na siatce i przez większą część setów prowadzili, ale w końcówkach to Kanadyjczycy pokazali charakter i odwrócili wynik na swoją stronę. W trzeciej odsłonie Chińczycy wyraźnie opadli z sił i stracili wiarę w zwycięstwo, co doprowadziło do zakończenia meczu wygraną Kanady 3:0. – Chińczycy w pierwszych dwóch setach zagrywali bardzo dobrze, odrzucali nas od siatki i potrafili nas kilka razy zatrzymać blokiem. W drugą stronę to nie działało. Jestem trochę zawiedziony, bo ten element to nasza mocna strona. Myślałem, że to będzie dla nas prosty mecz i pozwoli nam doszlifować ostatnie zagrania przed kolejną fazą. Okazało się, że nasz przeciwnik mocno się nam postawił i musieliśmy naprawdę wywalczyć te trzy punkty do tabeli – analizował gorąco po spotkaniu środkowy reprezentacji Kanady, Justin Duff.

Chiński zespół słynie z dobrej gry w obronie oraz przyjęciu. Jednak w tym spotkaniu Kanadyjczycy zagrali równie skutecznie w defensywie, co ich przeciwnicy. Czy to miało największy wpływ na rozwój wydarzeń na boisku? – To była jedna z tych ważniejszych rzeczy. Skoro nie udało nam się ich blokować tak często jak mamy w zwyczaju, musieliśmy znaleźć jakieś inne rozwiązanie. Myślę, że nasza gra w defensywie mogła się podobać. W końcówkach wreszcie zaczęła nam wychodzić mocna zagrywka, co dało nam przewagę oraz szanse na kontry. Wykorzystywaliśmy je między innymi w atakach z szóstej strefy, które nam wybitnie w tym meczu wychodziły – powiedział zawodnik.

Reprezentacja Kanady uzyskała awans do kolejnej rundy mistrzostw świata. W grupie C, rozgrywanej w hali na granicy Gdańska i Sopotu, wygrała cztery spotkania, uznając jedynie wyższość Rosjan w pierwszym dniu zmagań. – Uzyskaliśmy rezultat, jaki sobie założyliśmy przed początkiem mistrzostw świata. Chcieliśmy grać dobrze i godnie reprezentować nasz kraj. To był nasz główny cel na tę rundę. Nie poddaliśmy się żadnemu przeciwnikowi, pokazaliśmy to w meczu z Bułgarią. No i wygraliśmy te mecze, które powinniśmy wygrać, z potencjalnie słabszymi drużynami – podsumował występy Kanadyjczyków środkowy. Jego drużyna zajęła drugie miejsce, ale pomimo tego, nie uniknie ona meczu z reprezentacją Brazylii, która wygrała swoją grupę. – Taki jest system rozgrywek. W sumie to nie miało znaczenia, które miejsce zdobędziemy w pierwszej fazie, ale tak czy inaczej, dobrze jest się odpowiednio prezentować. Fajnie będzie wrócić do Kanady po turnieju i chwalić się właśnie takimi drobiazgami i mówić „Hej, wyszliśmy z grupy z Rosją i Bułgarią na drugim miejscu!” – zakończył Kanadyjczyk.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved