Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Simone Parodi: Nasza sytuacja jest katastrofalna

Simone Parodi: Nasza sytuacja jest katastrofalna

fot. Izabela Kornas

Po wczorajszej sensacyjnej porażce z reprezentacją Portoryko Włosi wciąż walczą o awans do kolejnej rundy. - Teraz musimy wygrać z USA i wierzyć, że zdobyte w tym spotkaniu małe punkty będą wystarczające - przyznał Simone Parodi.

W spotkaniu z reprezentacją Portoryko nie tylko sam wynik, ale i wasza gra na tle rywali były naprawdę sporym zaskoczeniem. Takiego obrotu spraw chyba nikt się nie spodziewał?

Simone Parodi: – Zagraliśmy naprawdę fatalne spotkanie. Przed meczem zakładaliśmy pewną wygraną, wszyscy już praktycznie na papierze przypisywali nam wygraną 3:0… Natomiast my nie pokazaliśmy naszej gry, nie zaprezentowaliśmy też właściwej postawy, jakiej się od nas oczekuje. Jest mi z tego powodu przykro i chciałbym przeprosić naszych kibiców. Mamy naprawdę dobrą i mocną grupę, a w dotychczasowych spotkaniach nie wykazaliśmy się. Także w meczu z Portoryko nie zdołaliśmy wrócić do tej naszej dobrej gry. Teraz musimy jak najszybciej zapomnieć o tej porażce, przed nami kolejny wyjątkowo ważny mecz.

Sporo problemów sprawił wam młody atakujący reprezentacji Portoryko – Maurice Torres. Spodziewaliście się takiej gry tego jednak niedoświadczonego zawodnika, debiutującego w tym roku w reprezentacji?



– Nie był to tylko jeden zawodnik, cała reprezentacja Portoryko zagrała dobrze. Rywale przede wszystkim właściwie podeszli do spotkania, utrzymali dobry sposób myślenia. Ta przewaga mentalna była po ich stronie. Należą im się wielkie brawa za ten mecz. A my? No cóż… zagraliśmy źle, nie byliśmy w stanie im zaszkodzić w jakikolwiek sposób.

O ile dla Portoryko już ta wygrana jest dobrym wynikiem, o tyle możemy powiedzieć, że kiedy wasi rywale zagrali swój dotychczas najlepszy mecz na turnieju, wy zanotowaliście najgorszy? Czego przede wszystkim zabrakło?

– Tak, myślę, że ten najgorszy mecz już za nami, bo gorzej niż z reprezentacją Portoryko już nie zagramy. Teraz musimy skoncentrować się w pełni na meczu ze Stanami Zjednoczonymi, tak żeby wygrać. W naszej grze tak naprawdę zabrakło wszystkiego. Jednak nie pod względem technicznych zagrań czy taktycznego podejścia, ale w aspekcie mentalnym. Kiedy ta sfera funkcjonuje tak, jak powinna, skuteczność poszczególnych zagrań wcześniej czy później przyjdzie. Natomiast przy problemach tego typu tak naprawdę nie gramy w danym meczu.

Ta przegrana dość mocno skomplikowała waszą sytuację w grupie…

– No tak, powiedzmy wprost – nasza sytuacja jest katastrofalna. Teraz przede wszystkim musimy wygrać ze Stanami Zjednoczonymi i wierzyć, że zdobyte w tym spotkaniu małe punkty będą wystarczające dla awansu do kolejnej rundy. W niedzielę wieczorem wszystko już będzie jasne.

Ewentualne zakończenie rywalizacji przez reprezentację Włoch w siatkarskich MŚ na etapie fazy grupowej byłoby sensacją.

– Być może nie był to nasz najważniejszy mecz, ale wyjątkowo istotny dla naszego morale, teraz musimy się podnieść po tej porażce i wyjść jako zupełnie inny zespół. Pamiętamy, jak to było w rozgrywkach Ligi Światowej, gdzie praktycznie przez cały turniej graliśmy bardzo dobrze, Final Six w naszym wykonaniu też był udany. Musimy więc wrócić do swojej gry, żeby do takiego rozwoju wypadków nie dopuścić.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved