Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. B: Niemcy w trzech setach pokonali Koreę Południową

MŚ, gr. B: Niemcy w trzech setach pokonali Koreę Południową

fot. FIVB

Niemcy mistrzostwa świata rozpoczęli od porażki 0:3 z Brazylią. Potem było już coraz lepiej, krocząc od wygranej do wygranej podopieczni trenera Vitala Heynena kończą I rundę z czterem zwycięstwami. Dziś 3:0 rozprawili się z Koreańczykami.

Przedostatnie spotkanie I fazy grupy B rozpoczęło się od mocnego ataku Choi Minho, ale po chwili Han Sunsoo pomylił się w zagrywce, dzięki czemu Niemcy zdobyli swój pierwszy punkt. Później Seo Jaeduck został zatrzymany przez Schwarza i Böhme, a niemiecki środkowy zdobył jeszcze punkt, co dało Niemcom prowadzenie 4:1. Po czasie na życzenie trenera Kiwona Parka w aut posłał zagrywkę Gyorgy Grozer, a punktowy blok jego kolegów dał im prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej (8:3). Chwilę później mocnym atakiem z prawego skrzydła popisał się Seo, który wyraźnie przodował dziś w koreańskim ataku. Efektowny atak z drugiej linii zaprezentował potem Denis Kaliberda, by chwilę później uderzyć równie mocno z prawej strony (13:8). Następnie nad rękami Grozera zaatakował Kwak, a swoje umiejętności pokazał także Song. Na drugą przerwę techniczną oba zespoły schodziły przy sześciopunktowym prowadzeniu drużyny niemieckiej. Po wznowieniu gry punkt ze środka zdobył Shin, a zaraz odpowiedział mu jego niemiecki vis a vis. Po asie serwisowym Sebastiana Schwarza o chwilę rozmowy ze swoimi zawodnikami poprosił ponownie trener Park (18:11). W końcowej części seta Koreańczycy popełnili zbyt dużo błędów, czym w ogromnej mierze pomogli drużynie niemieckiej. Piłkę setową zdobył Broshog, a seta numer jeden zakończył asem serwisowym Lukas Kampa (25:13).

Drugą partię od błędu w polu serwisowym rozpoczęli tym razem Niemcy. Chwilę później koncerty gry zaprezentował Seo, a z drugiej linii udanie zaatakował Sebastian Schwarz (4:4). Dopiero kiedy do pracy zabrał się Gyorgy Grozer, niemiecki zespół wyszedł na trzypunktowe prowadzenie, co zmusiło trenera Parka do przerwania gry jeszcze przed przerwą techniczną. Tuż przed nią sprytnie na siatce zachował się Denis Kaliberda (8:4), a chwilę później bez bloku uderzył Choi. Prowadzenie Niemców powiększyła seria punktowych zagrywek Lukasa Kampy. Grę po czasie na życzenie koreańskiego szkoleniowca wznowił Seo, a siatkarskiego gwoździa wbił Azjatom Broshog (14:7). Druga przerwa techniczna rozpoczęła się przy ośmiopunktowym prowadzeniu podopiecznych trenera Heynena, a zaraz po niej asa serwisowego na swoim koncie zapisał Grozer. Na pogrom Koreańczyków zanosiło się także w tej partii, mimo że do walki zerwał się jeszcze Song. Po pojedynczym bloku Broshoga na Choiu, mocny atak wykonał Seo (21:13). Błąd przejścia linii środkowej dał Niemcom piłkę setową. Ostatni gwizdek w tej partii zabrzmiał po celnym ataku Schwarza (25:16).

Trzecią, zdecydowanie najbardziej zaciętą część spotkania otworzył efektownym atakiem György Grozer, a pierwszy punkt dla Koreańczyków zdobył Shin. Po sprytnej kiwce Jeona Kwangina Korea wyszła na pierwsze w tym spotkaniu prowadzenie (3:2), a dodatkowo punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Han (6:4). Kiedy atak w aut posłał niewątpliwy lider europejskiej drużyny, obie ekipy schodziły na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:6 dla Korei. Po wznowieniu gry oczko zdobył Jeon, a złudzeń po swoim ataku nie pozostawił Broshog. Chwilę później dwublok Böhme-Kampa zatrzymał koreański atak, a spryt Schwarza doprowadził do remisu po 10. Od tej pory wywiązała się między drużynami zacięta walka punkt za punkt. Na drugą przerwę techniczną reprezentacje schodziły przy dwupunktowym prowadzeniu Niemców (16:14). Po powrocie na boisko przypomniał o sobie Seo, ale chwilę później Bohme i Grozer zatrzymali Jeona i trener Park poprosił o chwilę oddechu (18:15). Następnie siłę niemieckiego ataku pokazał Schwarz, ale po uderzeniu Jeona przewaga Niemców stopniała do jednego oczka, co zmusiło trenera Heynena do przerwania gry. Piłkę meczową zdobył blokiem Grozer, który także zakończył mecz wynikiem 25:21.



Niemcy – Korea Płd. 3:0
(25:13, 25:16, 25:21)

Składy zespołów:
Niemcy: Kaliberda (14), Grozer (10), Böhme (9), Schwarz (9), Broshog (8), Kampa (5), Steuerwald (libero) oraz Westphal i Kühner
Korea Płd.: Jae-Duck Seo (10), Myung-Geun Song (7), Yung-Suk Shin (4), Seung-Suk Kwak (4), Min-Ho Choi (4), Sun-Soo Han (1), Yong-Chan Bu (libero) oraz Kwang-In Jeon (6), Min-Gyu Lee, Chul-Woo Park i Minsu Jeong (libero)

Po meczu powiedzieli:

Jochen Schöps, kapitan kadry Niemiec: – Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa 3:0, ponieważ w meczu z Korei z Brazylią widzieliśmy jak mocnym zespołem są Koreańczycy. W całym meczu wywieraliśmy presję na przeciwnikach, ale szczególnie widoczne było to w dwóch pierwszych setach.

Sun-Soo Han, kapitan kadry Korei Płd.: – W pierwszych dwóch setach mieliśmy bardzo słabe przyjęcie i nie mieliśmy zbytnio możliwości, żeby zagrozić rywalom. W trzecim secie zaczęliśmy dokładniej dogrywać piłkę do siatki i od razu grało nam się łatwiej, a wynik to odzwierciedla.

Vital Heynen, trener kadry Niemiec: – Jochen powiedział już prawie wszystko o tym meczu. Mamy wielki szacunek do zespołu z Korei Południowej za to, co pokazali w całym turnieju, a w szczególności w meczu z Brazylijczykami. Jesteśmy zadowoleni, że zostajemy w Katowicach, bo to był nasz cel i udało się go zrealizować.

Kiwon Park, trener kadry Korei Płd.: – Mundial się dla nas skończył. Mamy 10 dni na przygotowanie się do mistrzostw Azji. W tym czasie mamy nad czym pracować. Musimy poprawić przyjęcie, grę blokiem i kondycję fizyczną wszystkich zawodników. To bardzo dużo pracy jak na tak krótki czas.

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela gr. B mistrzostw świata siatkarzy

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved