Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. A: Zacięte spotkanie i awans Australijczyków

MŚ, gr. A: Zacięte spotkanie i awans Australijczyków

fot. FIVB

W meczu piątej kolejki w grupie A sąsiadujące ze sobą drużyny Australii i Wenezueli rozegrały pięciosetowe spotkanie. Australijczycy w ostatnich dwóch setach zdecydowanie prowadzili i tym samym przypieczętowali awans do kolejnej rundy turnieju.

Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli Australijczycy. Od samego początku widać było na ich twarzach skoncentrowanie i determinację. Na pierwszej przerwie technicznej australijska drużyna prowadziła 8:5. W grze Wenezueli brakowało natomiast pewności, przez co popełniali dużo błędów własnych (12:7). Jedynie Kevin Pinerua próbował pobudzić swoich kolegów do poprawy postawy na boisku (13:9). Jednak nie było to wystarczające na dobrze dysponowanych Australijczyków, którzy na drugiej przerwie technicznej mieli już siedem punktów przewagi (16:9). Do końca partii prowadzenie australijskiej ekipy nie było już ani przez moment zagrożone. Australia wygrała pierwszą odsłonę meczu 25:20. Drugi set rozpoczął się od bardzo dynamicznej gry z obu stron. Żadna z drużyn nie potrafiła początkowo osiągnąć kilkupunktowej przewagi (6:6). Na pierwszej przerwie technicznej nieznacznie prowadzili Wenezuelczycy (7:8). Taki obraz gry utrzymywał się przez dalszą część seta. Dopiero w końcówce partii Wenezuelczycy wyszli na dwupunktowe prowadzenie (20:22). Australijczycy próbowali jeszcze ratować sytuację. Wprowadzony na boisko kilka chwil wcześniej Paul Carroll dał popularnym Kangurom 23 punkt (23:24). Mimo tego ostatnie słowo należało do podopiecznych trenera Vincenzo Nacci, którzy ostatecznie wygrali seta do 23.

W trzeciej odsłonie spotkania nie brakowało emocji. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili Australijczycy (8:6). Jednak już po chwili Wenezuelczycy zmienili ten stan (13:14). Na boisku świetną dyspozycją w polu serwisowym popisywał się Pinerua (13:17). „Rozmontowani” Australijczycy nie mogli dojść do siebie. Dużo błędów popełniał Thomas Edgar (19:24). Partię zakończył natomiast zepsutą zagrywką Aidan Zingel (21:25). Czwarty set to dominacja Australii. Od samego początku Kangury narzuciły swój styl gry (4:0). Wenezuelczycy mieli problemy w przyjęciu (8:3). Australijczycy natomiast bardzo dobrze grali w polu serwisowym (13:6). Na drugiej przerwie technicznej podopieczni Jona Uriarte prowadzili 16:11. Reprezentacja Wenezueli popełniała dużo błędów. Nie radził sobie także najlepszy w tej ekipie Pinerua (19:13). Australia już do końca seta nie dała zniwelować przewagi swojemu przeciwnikowi. Wygrała pewnie czwartą partię 25:16. Początek tie-breaka to walka punkt za punkt (2:2). Wysoką skutecznością w ataku popisywał się Edgar (4:2). Wenezuelczycy grali bardzo czytelnie, co spowodowało, że Australijczycy ustawili kilka skutecznych bloków (6:2). Wenezuelska drużyna próbowała jeszcze odrabiać straty, ale to australijska ekipa dominowała na boisku (11:5). Do końca piątego seta sytuacja na boisku nie zmieniła się. Australia wygrała tę partię 15:9 i cały mecz 3:2.

Australia – Wenezuela 3:2
(25:20, 23:25, 21:25, 25:16, 15:9)

Składy zespołów:
Australia: Edgar (25), Zingel (15), White (10), Roberts (8), Passier (6), Peacock (4), Perry (libero) oraz Carroll (3) i Sukochev
Wenezuela: Pinerua (24), Martine (18), Contreras (11), Pirela (7), Marquez (5), Carrasco (2), Mata (libero) oraz Canas (4), Gonzalez (1) i Paez



Po meczu powiedzieli:

Aidan Zingel (kapitan reprezentacji Australii): – To był bardzo trudny mecz. Obie drużyny grały bardzo agresywnie, z pasją. Staraliśmy się, jak mogliśmy. Jestem szczęśliwy, że triumfowaliśmy. Niesamowicie się cieszymy z awansu do kolejnej rundy mistrzostw.

Jon Uriarte (trener reprezentacji Australii): – Przed meczem usłyszałem, że to starcie będzie dla nas niczym finał. I tak właśnie się stało. Zmagaliśmy się w tym meczu z wieloma trudnościami. Wenezuela sprawdziła nasze umiejętności. Jestem bardzo dumny ze swoich zawodników. Powróciliśmy do tego spotkania, co nie było łatwym zadaniem.

Kervin Pinerua (kapitan reprezentacji Wenezueli): – Gratulacje dla Australii za zwycięstwo w tym meczu. Zrobiliśmy wszystko, by wygrać to spotkanie. Niestety, czwarty set nie poszedł po naszej myśli. Nasza gra się posypała i nic nam później nie wychodziło. To dla nas koniec tych mistrzostw. Mundial był dla nas wspaniałym doświadczeniem. Cieszę się, że mogliśmy grać właśnie w tej grupie. Mam nadzieję, że pokazaliśmy się z jak najlepszej strony. W przyszłym roku będziemy chcieli rozwinąć się w trakcie spotkań Ligi Światowej.

Vincenzo Nacci (trener reprezentacji Wenezueli): – Gratulacje dla Australijczyków za triumf. To była trudna droga na ten mundial, który też nie należał do najłatwiejszych. Moi zawodnicy mimo rozegrania raptem 5 meczów rozwinęli się, pokazali swoje umiejętności. To początek drogi ku wyższemu poziomowi. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie.

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela grupy A mistrzostw świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved