Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Łodzianki dwukrotnie lepsze od SK banku Legionovii

Łodzianki dwukrotnie lepsze od SK banku Legionovii

fot. archiwum

W Uniejowie dwukrotnie spotkały się orlenligowe zespoły Budowlanych Łódź i SK banku Legionovii Legionowo. W obu pojedynkach lepsze okazały się podopieczne Adama Grabowskiego, które najpierw wygrały 2:1, a następnie 3:1.

Podopieczne Macieja Kosmola w sobotę nad ranem zawitały do Uniejowa, gdzie zaplanowane miały dwa spotkania z Budowlanymi Łódź. Legionowianki wracały z Polic, w których w ostatnim czasie wspólnie trenowały z mistrzyniami Polski. Zmęczone podróżą siatkarki z Mazowsza po asie serwisowym Marty Bechis wyszły na dwupunktowe prowadzenie, ale po serii bloków Emilii Kajzer i Joanny Pacak to Budowlani mieli pięć punktów przewagi (10:5). Dzięki akcjom Klaudii Alagierskiej i Magdaleny Piątek SK bank Legionovia zbliżyła się na 7:11, a po błędzie Gabrieli Polańskiej był remis 14:14. Z minuty na minutę rozkręcała się Piątek, która dzięki seriom zagrywek wyprowadziła przyjezdne na 20:17. Podopieczne Adama Grabowskiego popełniały proste błędy i po chwili traciły do rywalek pięć oczek (17:22). Do końca wynik partii nie uległ zmianie, legionowianki pewnie wygrały 25:20.

Po zmianie stron do natarcia ruszyły łodzianki. Budowlani po serii ataków Eweliny Sieczki wyszli na 4:0 i choć ich przewaga wzrosła do pięciu punktów (7:2), Mazowszanki za sprawą Piątek zdołały doprowadzić do wyrównania. Atakująca Legionovii najpierw popisała się skuteczną kontrą, a następnie dołożyła oczko bezpośrednio z zagrywki (10:10). Martyna Grajber dała jeszcze gospodyniom dwupunktowe prowadzenie, jednak inicjatywa powoli zaczynała przechodzić na stronę gości. Spory w tym udział miały same siatkarki z Łodzi, które popełniały proste błędy. SK bank Legionovia wyszedł na 17:14, ale po autowym ataku Mileny Paszyńskiej było 19:19. Kiedy przy stanie 23:20 zapowiadało się na powtórkę z pierwszego seta, do głosu doszły podopieczne trenera Grabowskiego. Aleksandra Sikorska doprowadziła do stanu 20:20, a po zaciętej walce punkt za punkt wynik partii ustaliła asem serwisowym Polańska (30:28).

Daria Paszek punktową zagrywką wyprowadziła legionowianki na dwupunktowe prowadzenie (3:1). Straty błyskawicznie odrobiła Sieczka, a po kolejnym kontrataku Budowlani odskoczyli na 6:4. W momencie gdy łodzianki zaczęły przejmować inicjatywę, zdarzyła im się seria błędów, po której przegrywały 7:8. Po bloku Pacak i „podwójnej” Alagierskiej na prowadzeniu były już siatkarki z Łodzi (14:10), które inicjatywy nie oddały już do końca, wygrywając 25:17.



KS Budowlani Łódź – SK bank Legionovia Legionowo 2:1
(20:25, 30:28, 25:17)

Drugie spotkanie lepiej rozpoczęły łodzianki, wychodząc po bloku Sieczki na 3:1, ale po akcjach Aleksandry Wójcik na prowadzeniu były już podopieczne Macieja Kosmola (10:6). Po drugiej stronie siatki dała o sobie znać Sylwia Pycia, która wyprowadziła miejscowe na 14:13. Szkoleniowiec legionowianek próbował pobudzić zawodniczki, rotował też składem, ale nie był w stanie odwrócić losów seta. Wynik partii ustaliła Pycia, blokując rywalki (25:20).

W drugiej odsłonie meczu przyjezdne zaatakowały odważniej, dzięki czemu na chwilę przejęły inicjatywę. Polańska doprowadziła do stanu 3:3, a po atakach Sieczki i Pyci Budowlani odskoczyli na 12:6. Ekipa Adama Grabowskiego poszła za ciosem i po chwili było już 19:8 po kontrze Polańskiej. Legionowianki nie miały argumentów, aby nawiązać w tej partii równorzędną walkę i po asie serwisowym Grajber przegrały 15:25.

Trzeciego seta otworzyła Wojcik, ale po bloku Sikorskiej było 3:2 dla ekipy z Łodzi. Legionowianki miały sporo problemów, aby przebić się przez blok młodej środkowej Budowlanych, która wyprowadziła łodzianki na 9:6. Przyjezdne miały sporo problemów z przyjęciem zagrywki. Po asach serwisowych Grajber i Pacak ekipa trenera Grabowskiego wyszła na 17:11. Nie był to jednak koniec emocji, bowiem gdy po drugiej stronie siatki ciężar wzięły na siebie Wójcik z Moniką Bociek, Budowlani mieli tylko punkt przewagi, a po kolejnej kontrze Darii Paszek było 22:22. Kiedy w ataku pomyliła się Sieczka, Legionovia przegrywała w meczu już tylko 1:2 (26:24).

Po zmianie stron Polańska zablokowała Wójcik i Budowlani prowadzili 5:1. Gdy punkt z zagrywki dołożyła Sieczka łodzianki miały pięć oczek przewagi (7:2). Zespół z Mazowsza miał spore problemy z przyjęciem zagrywki, co przełożyło się na atak. W szeregach miejscowych równych nie miała sobie Ściurka, po kontrze której podopieczne Adama Grabowskiego odskoczyły na 13:3. Przyjezdne nie dawały za wygraną i po kontrach Piątek było 16:9, a po bloku Alagierskiej na Sieczce był remis 21:21. W końcówce seta więcej zimnej krwi zachowały łodzianki, wygrywając 25:23.

KS Budowlani Łódź – SK bank Legionovia Legionowo 3:1
(25:20, 25:15, 24:26, 25:23)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved