Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Sam Deroo: Musimy zdobyć 6 punktów w dwóch ostatnich meczach

Sam Deroo: Musimy zdobyć 6 punktów w dwóch ostatnich meczach

fot. FIVB

- Jestem bardzo rozczarowany. Przed meczem naprawdę wierzyliśmy, że mamy szanse wygrać z Włochami - mówił po porażce Sam Deroo, przyjmujący Belgów, którzy by marzyć o awansie do kolejnej rundy, muszą wygrać dwa następne mecze.

Trzeba przyznać, że w meczu z Włochami byliście blisko tie-breaka. Zabrakło niewiele. Jesteś rozczarowany?

Sam Deroo:Jestem bardzo rozczarowany. Przed meczem naprawdę wierzyliśmy, że mamy szanse wygrać z Włochami. Niestety w dwóch setach zagraliśmy na niskim poziomie. Oczywiście rywale nie pozwalali nam na wiele i grali znakomitą siatkówkę, a my nie potrafiliśmy się im przeciwstawić w tych dwóch setach i zagrać tak, jak na początku. W pierwszej odsłonie, gdy toczyła się gra na styku, byliśmy w stanie zachować chłodne głowy i rozstrzygnęliśmy seta na przewagi. Czwarta partia wyglądała podobnie. Można powiedzieć, że wróciliśmy z dalekiej podróży, gdyż przegrywaliśmy już kilkoma punktami. Później mieliśmy już w górze piłkę setową, ale nie wykorzystaliśmy tego. Gdybyśmy doprowadzili do tie-breaka, to ta sytuacja w tabeli byłaby jeszcze bardziej skomplikowana, ale za to my mielibyśmy większe szanse. Teraz czeka nas trudne zadanie, ale mamy wielkie ambicje i musimy zdobyć sześć punktów w ostatnich dwóch meczach grupowych.

Co stało się z waszą grą po pierwszym secie? Tak jak wspomniałeś -obudziliście się w czwartym, ale mimo wszystko nie potrafiliście zmienić losów tego pojedynku.



Pierwszy set był toczony na wysokim poziomie. Oba zespoły zagrały bardzo dobrze. Później za sprawą dobrej zagrywki rywali straciliśmy kontrolę. Zaczęliśmy popełniać błędy własne, gra nie układała się po naszej myśli. To samo powtórzyło się w trzeciej partii. Powtórzę, że w czwartej odsłonie naprawdę graliśmy dobrze, ale zaprzepaściliśmy szansę w końcówce.

Nie sądzisz, że trochę zabrakło wam doświadczenia?

Być może, ale Włosi naprawdę zagrali dobry mecz. Po pierwszym spotkaniu z Irańczykami i dwoma setami z reprezentacją Francji rozkręcają się i są coraz groźniejsi. To dobrzy zawodnicy, nie jest łatwo grać z nimi jak równy z równym. Uważam, że swoje zrobił też ich rozgrywający, bowiem od początku zagrał Michele Baranowicz. Kierował grą bardzo mądrze, sprawiał nam dużo problemów. Był pewny siebie. Oczywiście Dragan Travica też jest dobrym zawodnikiem, ale to Baranowicz poprowadził swój zespół do zwycięstwa. My możemy tylko żałować, że nie udało się zdobyć punktów i jeszcze raz powtórzę, że jestem rozczarowany.

Mecz z Iranem będzie dla was kluczowy. Jak musicie zagrać, by wygrać z rywalem?

Ciężko powiedzieć od strony taktycznej, ponieważ jutro będziemy analizować grę przeciwnika i poznawać założenia taktyczne. Ale jeśli chcesz wygrać z takim rywalem, to nie możesz grać bojaźliwie. Musimy zagrać mądrze i rzucić wszystkie siły. Mam nadzieję, że uda nam się wygrać, a najlepiej za trzy punkty.

Wierzycie jeszcze w awans do następnej rundy?

Będzie to bardzo trudne zadanie. Tym bardziej, że wyniki innych meczów nie są za bardzo sprzyjające. Francuzi ograli reprezentację Iranu, która zagra jeszcze z ekipą Portoryko, my z kolei przegraliśmy za trzy punkty z Włochami. Jest ciasno w tabeli, ale nie jesteśmy w najlepszym położeniu. Zdajemy sobie sprawę, że musimy zagrać na sto procent naszych możliwości. Ja mocno wierzę w to, że awansujemy do drugiej rundy, żeby tak się stało, musimy zdobyć sześć punktów z dwiema mocnymi drużynami. Będziemy walczyć do końca.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved