Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. B: Finowie walczyli, jednak ulegli Brazylijczykom

MŚ, gr. B: Finowie walczyli, jednak ulegli Brazylijczykom

fot. FIVB

Finowie przy ogłuszającym dopingu swoich kibiców w katowickim Spodku dzielnie walczyli z faworyzowanym Brazylijczykami. Ostatecznie to mistrzowie świata wygrywali końcówki setów i zwyciężyli 3:0. Canarinhos mają na koncie komplet punktów.

W ostatnim dzisiejszym meczu grupy B doszło do starcia dwóch niepokonanych dotąd drużyn na mundialu. Każdy inny wynik niż zwycięstwo Brazylijczyków byłby uważany za niespodziankę, ale publiczność w katowickim Spodku po cichu liczyła na wyrównany i stojący na wysokim poziomie pojedynek. Brazylijczycy już w pierwszych akcjach pokazali, że ich mocną stroną jest środek siatki i Lucas od tej pory absorbował uwagę fińskiego bloku. Co ciekawe, za rozegranie kanarkowych w tym spotkaniu odpowiadał Raphael, który kreował grę swoich kolegów. Finowie jednak podjęli rękawicę, od samego początku starając się bezkompromisowo obijać ręce rywali, z czym bardzo dobrze radził sobie Olli Kunnari. Siłę brazylijskiego ataku pokazał za to Wallace, który z ogromną siłą uderzył wzdłuż dłuższego boku boiska. Canarinhos długo szukali sposobu na skuteczne zatrzymanie Finów w bloku, ale nim im się to udało, grę punkt za punkt przerwał punktową zagrywką Wallace (12:10). Rękę rywalom podał Lucarelli niwecząc zasługi swojego kolegi, ale zrekompensował tę pomyłkę, zagrywając skrót, do którego nie zdążył dojść Antti Siltala. Na drugiej przerwie technicznej mistrzowie świata prowadzili dwoma oczkami. Później byliśmy świadkami wymiany ciosów, a obie ekipy nie miały trudności z kończeniem swoich akcji. Blok Brazylijczyków był jak szwajcarski ser i doświadczeni zawodnicy Suomi bez respektu dla klasy rywala to wykorzystywali. Finowie w samej końcówce dostali wyczekiwany „prezent”, kiedy Wallace nie zmieścił piłki, atakując po ostrym skosie i o czas poprosił Bernando Rezende (23:22). Pierwszy w meczu blok przechylił szalę zwycięstwa w tym secie na korzyść Brazylijczyków, którzy wyszli z ogromnej opresji w premierowej odsłonie (27:25).

Na początku kolejnego seta Lucas powstrzymał środkowego fińskiej drużyny i stało się jasne, że jeżeli ten element zafunkcjonuje w ekipie dwukrotnych mistrzów olimpijskich, to o zwycięstwo Finom będzie niezwykle trudno. Z ominięciem bloku kanarkowych znakomicie radził sobie Olli-Pekka Ojansivu, a chwilę później pasywny blok i kontrę wykorzystał Kunnari i Finowie wciąż wywierali presję na faworytach tego spotkania (7:8). Piłka przechodząca po zagrywce Lucasa sprawiła, że cały czas w bardziej komfortowej sytuacji znajdowali się obrońcy tytułu. „Cudów” dokonywał Kunnari, co rusz w inny sposób obijając blok Canarinhos. Na drugiej przerwie technicznej przewaga reprezentacji Brazylii była niewielka (16:14). Obie drużyny pozostawały niemal nieomylne w ataku, ale było to efektem tego, że przyjęcie zagrywki, zarówno jednych, jak i drugich, pozostawało bez zarzutów. Pierwszy punkt w polu zagrywki dla Finów zdobył Matti Oivanen, doprowadzając do wyrównania w tym secie (18:18). Dobrą passę Suomi przerwał Lucarelli, kilkukrotnie zaskakując przyjmujących drużyny rywali. Seria punktów zdobytych przy jego zagrywce przesądziła o losach seta, a kropkę nad „i” kiwką za blok postawił Lucas (25:21).

Set ostatniej szansy dla siatkarzy z Europy rozpoczął się od efektownej obrony Murilo, ale Finowie dokonali roszad w składzie i lepiej odczytywali zamiary rywali w bloku. Skandynawowie postawili wszystko na jedną kartę, wzmacniając zagrywkę. Wprowadzeni na plac gry dopiero w tym secie Niklas Seppänen i Mikko Oivanen zmienili charakterystykę gry zespołu Finlandii i to zaskoczyło Canarinhos (10:6). Pojedynczym blokiem Lucarellemu lekcji pokory udzielił Ojansivu, budując pięciopunktową zaliczkę swojej drużyny. Ataki „pod górę” były kopalnią punktów dla Finów, a Brazylijczycy zaczęli popełniać proste błędy (11:16). Po drugiej przerwie technicznej punkt z kontry dla mistrzów świata zdobył Sidao. Asem wyciągniętym z rękawa okazało się wprowadzenie w pole zagrywki Felipe Fontelesa i przewaga Finów zmalała do dwóch oczek (18:16). W poczynania kanarkowych wkradła się nerwowość, ale w decydującym momencie z ominięciem bloku nie poradził sobie Ojansivu i sprawa wygrania tej partii pozostawała otwarta (22:22). Niemoc Finów bez litości w kontrze skarcił Lucarelli i Brazylijczycy kolejny swój mecz zakończyli bez straty seta (26:24), choć wynik nie do końca oddaje to, co działo się na boisku.



Brazylia – Finlandia 3:0
(27:25, 25:21, 26:24)

Składy zespołów:
Bra­zy­lia: Ra­pha­el (3), Wal­la­ce (18), Mu­ri­lo (4), Lucarelli (19), Sidao (4), Lucas (12), Mario (li­be­ro) oraz Fe­li­pe (li­be­ro), Vis­sot­to (1), Fonteles (1) i Eder
Fin­lan­dia: Te­rva­port­ti (3), Ojan­si­vu (16), Sil­ta­la (6), Kun­na­ri (9), Matti Oiva­nen (7), Shu­mov (3), Ker­mi­nen (li­be­ro) oraz Esko, Leh­to­nen i Sep­pa­nen (1) i Mikko Oivanen (4)

Po meczu powiedzieli:

Antti Siltala (kapitan Finlandii): – Ten mecz toczył się o jeden, dwa punkty w każdym secie. Niestety nie potrafiliśmy ich zdobyć. Chyba każdy przyzna, że to był mecz na bardzo wysokim poziomie. Nasz najlepszy do tej pory.

Bruno Rezende (kapitan Brazylii): – Obejrzeliśmy dziś fantastyczny mecz. Finowie zagrali doskonale, co wcale nie było dla nas niespodzianką. Wygraliśmy, ponieważ nie straciliśmy opanowania, kiedy musieliśmy gonić wynik. Palec ciągle mnie boli. Mam nadzieję, że za dwa, trzy dni powinienem być już zdolny do gry.

Tumoas Sammelvuo (trener Finlandii): – W najważniejszych momentach meczu Brazylijczycy byli bardziej cierpliwi. Mam nadzieję, że jutro wygramy z Niemcami.

Bernardo Rezende (trener Brazylii): – Nie licząc zagrywki, w całym meczu Finowie popełnili tylko dwa błędy, i to pod jaką presją! Mieliśmy z nimi wielkie problemy. Zdaliśmy dziś bardzo trudny egzamin, o czym zdecydowało nasze większe doświadczenie.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. B mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved