Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Hutnik lepszy od AGH 100RK AZS Kraków

Hutnik lepszy od AGH 100RK AZS Kraków

fot. archiwum

W poniedziałkowy poranek Hutnik Kraków, na co dzień grający w II lidze, oraz pierwszoligowa drużyna AGH 100RK AZS Kraków zmierzyły się ze sobą w nowo otwartej hali III Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. Wygrali drugoligowcy.

Mecz ten miał dosyć jednostronny przebieg. Świetnie grali podopieczni Jerzego Piwowara, którzy niemal przez całe spotkanie kontrolowali przebieg gry. Akademikom brakowało przede wszystkim siły na skrzydłach, do tego słabo grali blokiem i popełnili bardzo dużą ilość błędów własnych. Po trzech partiach wygrali siatkarze Hutnika Kraków (3:0), natomiast czwarty, dodatkowy set padł łupem akademików. Mecz ten nie był tym najlepszym w wykonaniu obu zespołów, ponieważ każdy z nich znajduje się w okresie przygotowującym do sezonu. Grę Hutnika prowadził młody rozgrywający Błażej Podleśny, który jest wychowankiem klubu Volley Rybnik. Zastąpił on kontuzjowanego Piotra Adamskiego, ale jak na swój młody wiek poradził sobie całkiem nieźle. Z kolei grą akademików sterował nowy nabytek krakowskiego AGH, Daniel Górski. Zawodnicy rozegrali cztery sety i właśnie ten ostatni wygrali siatkarze krakowskiego AGH. Długo trwało ich przebudzenie, ale kiedy w końcu zaczęli grać swoją siatkówkę, wyglądała ona imponująco, szczególnie te długie wymiany. Trenerzy obu drużyn Jerzy Piwowar i Andrzej Kubacki mocno rotowali składem, by sprawdzić wszystkich swoich podopiecznych. Na pewno każdego z zawodników czeka jeszcze dużo pracy przed zbliżającym się wielkimi krokami sezonem. – Jest to taki etap przygotowań, gdzie forma raz będzie się wznosić, a raz opadać – jest to normalne. Hutnik w tym pojedynku zagrał bardzo dobrze. Niestety u nas, co martwi już teraz, wszyscy patrzyli na siebie i czekali kto będzie pierwszym, kto w końcu zacznie grać w siatkówkę, a nie odbijać piłkę. Nad tym charakterem właśnie musimy popracować, bo czasu nie mamy już za wiele – powiedział po meczu drugi trener AGH 100RK AZS Kraków, Przemysław Płaczek.

AGH Kraków, podobnie jak wszystkie pierwszoligowe drużyny, czeka ciężki sezon, bowiem do rozgrywek przystąpi aż czternaście zespołów. Krakowianie pierwszy etap przygotowań i ciężkich treningów mają już za sobą, teraz podopiecznych Andrzeja Kubackiego czekają liczne sparingi, które w okresie przygotowawczym są niezmiernie ważne. Pozwalają one na zgrywanie się zawodników, a także świetnie pokazują nad czym jeszcze każdy siatkarz musi popracować. Akademicy do tej pory zmierzyli się z drugoligowym MKS-em Andrychów, dwa razy z Wartą Zawiercie i Hutnikiem Kraków. Teraz czekają ich kolejni rywale. – W najbliższy weekend we własnej hali podczas organizowanego turnieju zmierzymy się z Avią Świdnik, Kęczaninem Kęty i ponownie z Hutnikiem Kraków. Zaczynamy w piątek o 16, także zapraszam wszystkich kibiców siatkówki do licznego przybycia i kibicowania. Kolejnym etapem przygotowań będą wspólne treningi z zespołem z PlusLigi, AZS-em Częstochowa, które planujemy na koniec przyszłego tygodnia – dodał Przemysław Płaczek.

W szeregach AGH, a w zasadzie wśród pięciu zakontraktowanych przyjmujących próżno szukać zawodników na sto procent zdolnych do gry. Wciąż nie wrócił do treningów Patryk Łaba, który przechodzi rehabilitację po zerwaniu więzadeł krzyżowych, problemy z mięśniami brzucha ma Paweł Halaba, natomiast Karola Galińskiego z gry wykluczyła kontuzja piszczela. W związku z zaistniałą sytuacją zarząd klubu wspólnie z trenerem postanowili zakontraktować jeszcze jednego zawodnika na tę pozycję, lecz jeszcze oficjalnie nie wiadomo kto nim będzie – wszystkiego dowiemy się w najbliższym czasie.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved