Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Julio Velasco zadowolony z szansy gry we Wrocławiu

Julio Velasco zadowolony z szansy gry we Wrocławiu

fot. Łukasz Krzywański

Przed rozpoczęciem zmagań najlepszych zespołów na świecie we Wrocławiu odbyła się oficjalna konferencja prasowa z udziałem dyrektora FIVB oraz przedstawicieli reprezentacji Argentyny, Wenezueli, Kamerunu i Australii.

„Polska” grupa rywalizację siatkarskich mistrzostw świata rozpocznie dziś. Zmagania zainauguruje mecz Polaków z Serbami. W dniu dzisiejszym we Wrocławiu odbyła się także konferencja prasowa z udziałem dyrektora FIVB przedstawiciela Biura Sportu, Turystyki i Rekreacji we Wrocławiu oraz kapitanów i szkoleniowców reprezentacji Argentyny, Wenezueli, Kamerunu i Australii. – To dla nas duża przyjemność, by gościć w tym wspaniałym miejscu. Liczymy na wielkie emocje i fantastyczne doznania kibiców. Przez ostatnie dni przebywamy tutaj, sprawdzamy wszystko od strony organizacyjnej. Zapowiada się sukces. Jesteśmy dumni, że będziemy gościć w tym mieście polską reprezentację – o oczekiwaniach wobec zmagań we Wrocławiu mówił dyrektor FIVB – Mushtaque Mohamed. Przedstawiciel Biura Sportu, Turystyki i Rekreacji mówił natomiast o wyróżnieniu, jakie spotkało Wrocław, który gości grupę, w które zagrają właśnie biało-czerwoni. – Mam nadzieję, że przez okres trwania turnieju nie będzie żadnych problemów. Jako jedno z 6 miast gospodarzy czujemy się wyróżnieni, że reprezentacja Polska będzie u nas występować. Dołożyliśmy wszelkich starań, by organizacyjnie impreza funkcjonowała na mistrzowskim poziomie – zaznaczył Łukasz Sarapuk.

Jako pierwszy głos zabrał trener reprezentacji Argentyny. Julio Velasco mówił nie tylko o pierwszych wrażeniach z pobytu we Wrocławiu, ale podkreślał też, jak wyjątkowym wydarzeniem będą dla niego MŚ, w których może poprowadzić reprezentację Argentyny. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mamy okazję uczestnictwa w tych mistrzostwach. Szkoda, że nie miałem czasu zwiedzić Wrocławia. Znajomi często pytają mnie o odczucia związane z miejscami, w których przebywam. Często jednak odpowiadam, że jedyne, co udało mi się zwiedzić, to hotel, a w nim hol i bar z piwem. Z racji napiętego grafiku podczas turnieju nie mamy czasu na pozostałe atrakcje. We Wrocławiu trenujemy w dobrych warunkach. Pierwszy nasz mecz przeciwko Wenezueli to niejako derby Południowej Ameryki. Mecze te zawsze wzbudzają dodatkowe emocje. Cieszymy się, że będziemy występować w najważniejszym mieście podczas pierwszej fazy zawodów ze względu na obecność reprezentacji Polski we Wrocławiu. Wróciłem do pracy w swoim ojczystym kraju. Niesamowitym przeżyciem było dla mnie wysłuchanie hymnu naszego kraju podczas pierwszego meczu z tym zespołem. Wielokrotnie, prowadząc inne reprezentacje, stałem przeciwko swojemu krajowi. Cieszę się, że stoję teraz po drugiej stronie – podkreślił Argentyńczyk. Kapitan reprezentacji Argentyny zapewniał natomiast, że jego zespół jest gotowy na wszystko w turnieju. – Przyjechaliśmy dobrze przygotowani. Zdajemy sobie sprawę, że każdy punkt w tym turnieju jest ważny. Chcemy dobrze zacząć mistrzostwa, najlepiej od zwycięstwa z Argentyną – dodał Javier Filardi.

O chęci wywalczenia czegoś na parkietach wrocławskiej Hali Stulecia mówili także przedstawiciele siatkarskiego „kopciuszka” grupy A – reprezentacji Wenezueli. – Jest to dla nas ważne wydarzenie. Przyjechaliśmy tu, aby dać z siebie wszystko jako zespół, zawodnicy. Pierwszy mecz jest niejako derbami Południowej Ameryki. Chcemy pokazać się z dobrej strony – przyznał trener Vincenzo Nacci, a jego zdanie podzielał kapitan zespołu. – Ciężko pracowaliśmy przez cztery miesiące. Wierzymy we wszystkie wysiłki, które włożyliśmy w przygotowania do tych mistrzostw. Damy z siebie wszystko. Wierzymy, że pierwsze spotkanie dobrze się dla nas zakończy – przyznał Kervin Pinuera. Ambitnych celów swojego zespołu nie krył natomiast Aidan Zingel.Jesteśmy naprawdę mocni. Chcemy awansować do kolejnej fazy zawodów. Aby tak się stało, musimy wygrać pierwszy mecz, na czym nam bardzo zależy – zaznaczył kapitan reprezentacji Australii. Nieco bardziej zachowawczy był jednak szkoleniowiec Australijczyków. – Jesteśmy szczęśliwi z powodu udziału w tych mistrzostwach. Naprawdę chcemy pokazać, że siatkówka jest ważna w naszym kraju. Mamy nadzieję powalczyć o najwyższe cele – dodał Jon Uriarte. Uwagę na wyjątkowość wydarzenia zwrócili także reprezentanci Kamerunu. – To dla nas spełnienie marzeń. Po raz drugi dane nam było wziąć udział w mistrzostwach świata. Cieszę się, że znowu gramy w Polsce. Chcemy pokazać ciekawą siatkówkę i czerpać jak najwięcej radości z gry – zaznaczył Jean Patrice Mboulet Ndaki, kapitan zespołu. A o właściwym przygotowaniu swoich podopiecznych zapewniał Peter Nonnenbroich, trener reprezentacji Kamerunu: – Dobrze przygotowaliśmy się do tego turnieju. Czujemy się silni, dobrze zmotywowani. Z pewnością jesteśmy na innym poziomie niż australijska siatkówka, ale w przeszłości parę razy mieliśmy okazję do gry z tą ekipą. Przed czterema laty stoczyliśmy z nimi zacięty bój. Chcemy pokazać dobrą grę – zakończył.



 

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved