Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Philippe Blain: Stephane bardzo szybko wszedł w rolę trenera

Philippe Blain: Stephane bardzo szybko wszedł w rolę trenera

fot. archiwum

- To człowiek, który nadal pasjonuje się taktyką i potrafi znaleźć słowa, by przekazać swoją energię i wolę wygrywania - mówi o swoim byłym zawodniku, a obecnie pierwszym trenerze reprezentacji Polski jego asystent, Philippe Blain.

Parę lat temu był pan trenerem Stephane’a Antigi, teraz jest pan jego asystentem. To nie jest problemem?

Philippe Blain: – Absolutnie nie. Zawsze uważałem, że sztab szkoleniowy powinien być drużyną. Bardzo ceniłem współpracę ze Stephanem w reprezentacji Francji, więc teraz praca nad tym, aby reprezentacja Polski osiągała dobre wyniki, jest przyjemnością.

Stephane Antiga zostanie tak dobrym trenerem, jak był siatkarzem? A może już jest?



– Sądzę, że wszedł bardzo szybko w rolę trenera. To jest praca, w którą trzeba włożyć bardzo dużo wysiłku. Nie chodzi tylko o stanie obok linii, ale trzeba przygotować także swoją drużynę, obserwować postępy i Stephane poświęca na to bardzo dużo czasu. Nie ma może wielkiego doświadczenia w takich sprawach jak planowanie programu przygotowań, ale ja mogłem mu w tym pomóc. To człowiek, który nadal pasjonuje się taktyką, różnymi wariantami rozgrywania akcji i potrafi znaleźć słowa, by przekazać swoją energię i wolę wygrywania, które miał także jako zawodnik.

W grze reprezentacji Polski widać już styl Stephane’a Antigi i Philippe’a Blaina?

– To się okaże, jak zaczniemy grać mecze o stawkę. Na pewno poświęciliśmy dużo czasu na analizę tego, co było w zeszłym roku – czego brakowało, co można poprawić. Uważam, że na początku nie można wszystkiego zmieniać – są pewne przyzwyczajenia, zachowania zawodników, które trzeba zachować i małymi krokami dorzucać kolejne rzeczy, poprawiać detale. Stephane był świetny w obronie, co przydaje się w kontrze i to na pewno trochę poprawiliśmy. Ale to nie tylko to – w siatkówce trzeba być dobrym we wszystkim, detale są niesamowicie ważne. Staramy się pracować nad wszystkimi aspektami.

W czym reprezentacja Polski jest najlepsza?

– Od lat ta drużyna jest dobra w kontrze i to na pewno musi zostać silnym punktem.

A co należy poprawić?

– Mówiliśmy o obronie – wydaje mi się, że tu chodzi o stan ducha. Gdy przyjechałem do Polski, powiedziano mi, że reprezentacja nie potrafi bronić. Moim zdaniem nie ma powodu, aby tak było, bo przecież polscy siatkarze nie są bardziej niezdarni od innych. Chodzi o podejście, ochotę. Dobra obrona przynosi bardzo dużo radości. Nie koncentrujemy się tylko na obronie, ale to musi być atut drużyny na najwyższym poziomie.

Jako trener zdobył pan cztery medale. Będzie piąty?

– Cóż, po to tu jesteśmy. Gdy w coś się angażuję, to poświęcam na to dużo czasu i robię to po to, aby zdobywać medale, bo na tym to polega. Najważniejsze, abyśmy dobrze przygotowali się do mistrzostw. Później trzeba wejść na boisko i tam wygrywa lepsza drużyna. Oby jak najczęściej była to Polska. Chodzi o to, żebyśmy zagrali na maksimum naszych możliwości. Jeżeli trafimy na mocniejszych rywali, to nie chcemy mieć żadnych pretensji do siebie. Musimy zagrać na sto procent.

*więcej przeczytasz w serwisie sport.pl

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved