Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Aleksandra Wójcik: Wróciłam do klubu pewniejsza siebie

Aleksandra Wójcik: Wróciłam do klubu pewniejsza siebie

fot. archiwum

Aleksandra Wójcik dwa lata temu zadebiutowała w reprezentacji Polski. Jednak dopiero w tym sezonie znalazła uznanie w oczach trenera Piotra Makowskiego. - Wróciłam do klubu pewniejsza siebie - mówi przyjmująca SK banku Legionovii Legionowo.

Czego nauczyło cię doświadczenie zdobyte w tym roku podczas gry w kadrze?

Aleksandra Wójcik:Przede wszystkim to były trzy miesiące ogromnie ciężkiej pracy. Rozegrałyśmy ponad 30 meczów i każda minuta spędzona na boisku dawała mi naprawdę dużo. To było niesamowicie wzbogacające doświadczenie. Teraz wróciłam do klubu pewniejsza siebie i gotowa walczyć o grę w pierwszej szóstce.

Turniej w Koszalinie wam nie wyszedł, choć Belgijki i Portorykanki wcześniej udało się już pokonać. W czym, twoim zdaniem, tkwił problem?



Tegoroczne rozgrywki WGP rozpoczęłyśmy od wygranej z Belgijkami. Trudno powiedzieć, co wpłynęło na to, że kolejne turnieje były w naszym wykonaniu coraz słabsze. Można szukać usprawiedliwień w podróżach, zmianach czasu, ale przecież każdy zespół musiał się z tym mierzyć. Wystąpiły też pewne rotacje w składzie, jak np. brak Asi Wołosz, ale tym też nie możemy się usprawiedliwiać. Do naszej gry wkradło się zdecydowanie zbyt dużo błędów, których nie potrafiliśmy zniwelować.

Finały WGP pokazały, że zespoły 2. dywizji umiejętnościami bardzo odstają od najlepszych na świecie reprezentacji. Czy możliwe jest, aby tę lukę w najbliższych latach całkowicie zniwelować?

Miałam okazję obejrzeć kilka spotkań finału 1. dywizji i powiem tylko tyle, że musimy bardzo ciężko pracować, jeśli w przyszłości chcemy wygrywać z zespołami ze światowej czołówki, takimi jak Brazylia, Japonia czy Rosja.

W tym roku zespół z Legionowa został bardzo odmłodzony. Jak oceniasz szansę na poprawę zeszłorocznego rezultatu w lidze?

Myślę, że młodość może się okazać naszym dużym atutem. W każdy trening angażujemy się maksymalnie, chcemy się rozwijać zarówno indywidualne, jak i zespołowo. Mam nadzieję, że właśnie to pozwoli nam sprawić niejedną niespodziankę w tym sezonie.

Razem z Igą Chojnacką, Darią Paszek i Moniką Bociek rywalizować będziesz o miejsce w pierwszej szóstce. Cieszysz się, że prawdopodobnie w tym sezonie dostaniesz więcej okazji do gry? To także duża odpowiedzialność…

Nie boję się odpowiedzialności. Chcę się wciąż rozwijać, być coraz lepszą zawodniczką, a do tego potrzebuje jak najwięcej gry. Jeśli trener na mnie postawi, to będę chciała to maksymalnie wykorzystać.

Aż cztery z kadrowiczek w tym sezonie zagra właśnie w Legionowie. Czy trener Kosmol przygotował dla was specjalny plan treningowy?

Dołączyłyśmy do zespołu w tym tygodniu. Od trenera dostałyśmy jeszcze kilka dni na regenerację. Pracujemy na mniejszych obciążeniach. Powoli wchodzimy już w ustawienia. Jesteśmy po pierwszych sparingach, więc myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved