Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Maciej Jarosz: W naszej drużynie są gwiazdy światowego formatu

Maciej Jarosz: W naszej drużynie są gwiazdy światowego formatu

fot. FIVB

- W naszej drużynie są gwiazdy światowego formatu - uważa Maciej Jarosz. Polacy są już w Warszawie i w sobotę meczem z Serbią rozpoczną udział w mistrzostwach świata. Jarosz pokusił się także o wskazanie faworytów imprezy.

Ambasador mistrzostw świata, Maciej Jarosz, jest spokojny o organizację imprezy we Wrocławiu. – Jeśli chodzi o sprawy organizacyjne, jestem przekonany, że wszystko zostało zapięte na ostatni guzik. W końcu Wrocław słynie z wyśmienitej organizacji. Pozostaje trzymać kciuki za dobrą pogodę, bo przed Halą Stulecia stanie przecież strefa kibica, która przyjmie pięć tysięcy kibiców. Nie mam też wątpliwości, że fantastycznym przeżyciem będzie pierwszy mecz z Serbią na Stadionie Narodowym i że będzie go oglądać na żywo ponad 60 tysięcy widzów. Zastanawiam się tylko, jak wypadniemy pod względem sportowym – mówi Jarosz. – Jeśli nasz zespół zdobędzie medal bez Bartka Kurka i jeszcze iluś tam nazwisk, to będzie po prostu wielka euforia. Wtedy wszyscy powiedzą, że tak musiało być i nikt nie powinien wracać do przeszłości – dodaje zapytany o to, jak nasza reprezentacja może wypaść na mundialu.

Jeżeli jednak biało-czerwoni sukcesu nie osiągną, zacznie się prawdziwe „polskie piekiełko”, głównie dotyczące oczywiście nieobecności Bartosza Kurka. – Ja zawsze wiedziałem, że Stephane Antiga był świetnym zawodnikiem, ale nie mogę jeszcze powiedzieć nic na temat jego umiejętności oraz zdolności trenerskich. Nie chodzi tylko o to, by umieć zaordynować jakieś ćwiczenie. Dziś trener musi być fachowcem od wielu rzeczy. Musi być bardzo dobrym psychologiem, menedżerem oraz facetem, który wie, na czym polega trudna praca w grupie pośród gwiazd. Powtarzam – pośród gwiazd! Bo w naszej drużynie są gwiazdy światowego formatu – mówi Maciej Jarosz. Trzykrotny wicemistrz Europy pokusił się także o wskazanie faworytów. – Ja uważam, że tak długi turniej musi mieć wielu faworytów. Należą do nich Brazylijczycy, Rosjanie, Włosi, Polacy czy Amerykanie. Znajdzie się około sześciu ekip, z których każda może dotrzeć do strefy medalowej. Jednocześnie każda z tych drużyn może ponieść porażkę, jeśli wyląduje poza tą strefą. No i pamiętajmy, że takie imprezy zawsze mają swojego czarnego konia. Mogą to być Niemcy albo Irańczycy. Francuzi? Ci akurat wydają mi się słabsi – analizuje Jarosz.

 



źródło: Gazeta Wrocławska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved