Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Sebastian Świderski: Reprezentacja Polski to nie tylko Bartosz Kurek

Sebastian Świderski: Reprezentacja Polski to nie tylko Bartosz Kurek

fot. Sabina Bąk

- Zostawmy tę sprawę, skupmy się na zawodnikach, którzy zostali. Reprezentacja Polski to nie tylko Bartek. Pomyślmy jak czują się inni zawodnicy, którzy Kurka mają zastąpić? - uważa szkoleniowiec ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Sebastian Świderski.

Sebastian Świderski przyznaje, że z oceną Stephane’a Antigi jako trenera należy się wstrzymać do zakończenia mistrzostw świata. – Znamy się ze Stephanem z boiska i nie mnie go oceniać. Każdy ma prawo do prowadzenia zespołu po swojemu, w myśl preferowanej przez siebie filozofii. Poza tym wyniki świadczą o trenerze, więc z ocenami trzeba się wstrzymać do zakończenia mundialu – trener ZAKSY pokusił się jednak o pewne spostrzeżenia. – Odnoszę jednak wrażenie, że współpraca Stephane’a nie ze wszystkimi zawodnikami jest idealna. Świadczą o tym choćby ostatnie komentarze siatkarzy na portalach społecznościowych. Trener reprezentacji powinien umieć z każdym znaleźć nić porozumienia – mówi.

Sebastian Świderski nie do końca wierzy w to, że powodem rezygnacji z Bartosza Kurka była jedynie słabsza forma. – Przede wszystkim trudno uwierzyć, że powodem odstrzelenia Bartka była jego słabsza dyspozycja. Na jakiej podstawie Kurek był oceniany, skoro nie grał w meczach? Trenerzy brali pod uwagę tylko postawę na treningach? Wydaje mi się, że to trochę za mało, bo wszyscy zawodnicy powinni dostać szansę zaprezentowania się w oficjalnych spotkaniach. Bartek to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy zawodnik reprezentacji Polski ostatnich lat i zawsze była szansa, że w którymś momencie zaskoczy. Mistrzostwa świata będą trwały aż trzy tygodnie. W tym czasie można osiągnąć optymalną formę – mówi. Pojawiły się opinie, że Kurek nie do końca akceptował rolę rezerwowego. – Każdy zawodnik jest inny i inaczej reaguje. Na niektórych trzeba krzyknąć, by nimi wstrząsnąć, ale nie na wszystkich to działa. Są gracze, których trzeba wziąć na stronę i spokojnie z nimi porozmawiać, wytłumaczyć im swój punkt widzenia. Bartka trzeba przede wszystkim poznać jako człowieka i rozmawiać z nim jak z człowiekiem Bartkiem Kurkiem, a nie jak z gwiazdą i mistrzem Włoch. Chciałbym wierzyć, że sztab szkoleniowy reprezentacji zrobił wszystko, żeby ten problem jakoś rozwiązać. Jednak w tej sytuacji pozostają nam tylko domysły – przyznaje szkoleniowiec ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Sebastian Świderski twierdzi, że lepiej byłoby, gdyby wszystko zostało jasno powiedziane. – Byłoby lepiej, gdyby zostało jasno powiedziane, że Bartek nie chce być w reprezentacji albo Antiga nie chce Kurka ze względu na jego trudny charakter, który uniemożliwił porozumienie. Zdziwił mnie moment ogłoszenia tej decyzji. Po pierwszym meczu memoriału Wagnera z Bułgarami Antiga powiedział, że zastanawia się, czy nie powierzyć mu roli atakującego. Tymczasem następnego dnia rano ogłosił skład bez Bartka. Czyżby przez noc zmienił decyzję? Kiedy trener ogłosił czternastkę, powołując się tylko na względy sportowe, zaczęła się wielka nagonka. Jest dużo domysłów i pytań, na które odpowiedzi znają tylko dwaj najbardziej zainteresowani – mówi.



Przypomina się sytuacja, kiedy to skonfliktowany z ówczesnym selekcjonerem, Raulem Lozano był Mariusz Wlazły. Jak przyznaje Sebastian Świderski, zawodnicy podczas katastrofalnych dla zespołu mistrzostw Europy w 2007 roku bardzo mocno roztrząsali zaistniałą sytuację. Więcej się mówiło wtedy o nieobecności Wlazłego niż o zespole. – Niech nasza porażka w mistrzostwach Europy będzie przestrogą dla obecnej kadry. Jeśli chłopaki wywalczą mistrzostwo świata, nikt nie będzie o absencji Bartka pamiętał. W przypadku porażki zacznie się szukanie dziury w całym i dociekanie, co tak naprawdę stało za tą decyzją, jakie było drugie dno. Zostawmy tę sprawę, skupmy się na zawodnikach, którzy zostali. Reprezentacja Polski to nie tylko Bartek. Jak czują się inni zawodnicy, którzy Kurka mają zastąpić? Powinniśmy uciąć łeb hydrze i z całego serca wspierać oraz dopingować tych, którzy zostali – kończy Świderski.

*cały wywiad Kamila Drąga czytaj na przegladsportowy.pl

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved