Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Rybnicka młodzież gotowa do sezonu

Rybnicka młodzież gotowa do sezonu

fot. archiwum

Młodzieżowe grupy Volleya Rybnik zakończyły obóz sportowy w Brennej. Praca wykonana podczas 11-dniowego zgrupowania ma pomóc w osiągnięciu wysokich celów, jakie po wicemistrzostwie Polski juniorów stawiane są w rybnickim klubie.

Zespoły biorące udział w seniorskich rozgrywkach ogólnopolskich swoje przygotowania rozpoczęły już na początku sierpnia. Oprócz tej wielkiej, seniorskiej siatkówki są także rozgrywki młodzieżowe, do których młodsi gracze również muszą się przygotować. Jedenastodniowy obóz przygotowawczy w Brennej mają za sobą młodzicy, kadeci i juniorzy Volleya Rybnik, który w minionym sezonie wyraźnie zaznaczył swoją obecność na mistrzostwach Polski juniorów poprzez zdobycie srebrnego medalu tej imprezy. Po tak udanym sezonie motywacja do treningów była jeszcze większa. – Bardzo ciężko pracowaliśmy. Chcieliśmy dogonić o rok starszych kolegów, którzy osiągali duże sukcesy na arenie ogólnopolskiej. Mamy potencjał, żeby udowodnić chociażby w województwie śląskim, że nasza dobra gra nie skończyła się na roczniku 1995. Doszło do nas paru nowych chłopaków, którzy według mnie spisują się bardzo dobrze i pokazują, że są wartościowymi zawodnikami. Myślę, że ten obóz zaprocentuje w dalszej części sezonu – przyznał wicemistrz Polski juniorów, Bartosz Skolimowski.

– Zawsze przyjeżdżamy na obóz po to, by trenować na 100 procent. Chłopcy byli maksymalnie zaangażowani w to, co się działo – przyznał Piotr Sikora, trener zespołów juniorów. Treningi, które w tym roku zaplanowano dla wszystkich grup młodzieżowych, nie różniły się znacząco od zeszłorocznych przygotowań, ponieważ w minionym sezonie przyniosły one bardzo dobry rezultat. – W porównaniu do zeszłego roku cykl treningowy wyglądał bardzo podobnie, bo po co zmieniać coś, co przynosi dobre efekty. Grupę juniorską miałem trochę pomieszaną – byli chłopcy starsi i młodsi, ale okazało się to plusem. Młodsi ambitnie walczyli, by dogonić starszych. Bardzo się cieszę z tego, że kilku chłopaków z grupy juniorskiej dostanie też swoją szansę trenowania z seniorami w II lidze. Jestem przekonany, że to da pozytywny efekt – dodał Sikora.

Dla części siatkarzy, zwłaszcza z grupy młodzików, ten obóz był pierwszym takim wyjazdem pod szyldem Volleya Rybnik. Jednym z nowych graczy ekipy młodzików jest Jakub Gręźlikowski, który do Rybnika przywędrował z Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla. – W Volleyu spotkałem się z dobrym przyjęciem przez kolegów. Od początku panowała bardzo przyjazna atmosfera i bardzo dobrze mi się trenowało. Myślę, że porządnie przepracowaliśmy ten okres i efekty tych treningów będą widoczne już w niedalekiej przyszłości – przyznał Gręźlikowski.



O ile teamy kadetów i młodzików w zeszłym sezonie nie zawędrowały wysoko w swoich rozgrywkach, o tyle juniorzy postawili wysoko poprzeczkę zarówno swoim młodszym kolegom, jak i trenerom. – W zeszłym roku cel był jasny – medal mistrzostw Polski juniorów. Wtedy pomagałem trenerowi Kowalskiemu w prowadzeniu zespołu, w tym roku plany zarządu są inne i mam w pojedynkę prowadzić tę grupę. Liczę, że trener Kowalski będzie mi trochę w tej pracy pomagał, bo jego doświadczenie jest ogromne. Nie boję się tego wyzwania, ale póki co nie chciałbym jeszcze o celach na ten sezon mówić. Chcemy jak najlepiej wypaść w rozgrywkach wojewódzkich, a co będzie dalej, czas pokaże – spokojnie odpowiedział Piotr Sikora.

Po powrocie z obozu w Brennej większość młodych graczy dostanie kilka dni odpoczynku, a do zajęć w hali wszyscy wrócą wraz z początkiem roku szkolnego. – Teraz na pewno musimy więcej skupić się już na samej grze. Na pewno nie wszyscy, którzy są w drużynie, będą grali w niej główne role. Musimy popracować nad zgraniem i doszlifować ustawienia, bo jeszcze nie zawsze wszystko działa tak, jak powinno w tej kwestii. Osobiście chciałbym grać jak najwięcej i zdobyć mistrzostwo województwa i pokonać w tej drodze zespół z Jastrzębia-Zdroju – powiedział Gręźlikowski. Juniorów czekają w najbliższym czasie dwa turnieje towarzyskie w Czechach. Pierwszy z nich odbędzie się pod koniec sierpnia w Ostrawie, natomiast drugi w połowie września we Frydku-Mistku. – Już trochę ze sobą graliśmy i znamy siebie na boisku. Myślę, że dwa turnieje w Czechach dodadzą nam odwagi i pewności siebie, jeśli zaprezentujemy się w nich dobrze. Jeśli coś nam tam nie wyjdzie, to będziemy tym bardziej zmotywowani, żeby nie było klapy w ligowych rozgrywkach – zakończył Bartosz Skolimowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved