Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Juraj Zaťko: Mam nadzieję, że będę grał

Juraj Zaťko: Mam nadzieję, że będę grał

fot. Joanna Skólimowska

- Na pewno dam z siebie wszystko. Mam nadzieję, że będę grał, bo nie przyszedłem do Olsztyna z myślą o byciu tym drugim - mówi po dwóch tygodniach treningów rozgrywający AZS-u Olsztyn Juraj Zaťko. - Na pewno dam z siebie wszystko - dodaje.

Zanim przyszedłeś do PlusLigi, kilka lat grałeś w niemieckiej Bundeslidze, konkretnie w VfB Friedrichshafen. Jak niemiecka siatkówka prezentuje się na tle polskiej?

Juraj Zaťko: Poziom PlusLigi jest wyższy niż niemieckiej Bundesligi, to jest oczywiste. Ale grając tam, bardzo często graliśmy w Lidze Mistrzów i przyznam, że trochę mi tego brakowało w poprzednim sezonie, który rozgrywałem w AZS-ie Politechnice Warszawskiej. Wiadomo, to elitarne zawody, lubię mierzyć się przeciwko drużynom z innych państw, a rok temu graliśmy tylko z Fenerbahce w Pucharze Challenge.

Tak jak wspominałeś poprzedni sezon rozegrałeś w AZS Politechnice Warszawskiej. Jak wspominasz ten pierwszy dla ciebie sezon w PlusLidze?



Myślę, że poprzedni sezon dla Politechniki był bardzo dobry, ponieważ budżet klubu nie był wysoki, a udało nam się zająć szóste miejsce na koniec sezonu. Bardzo mało brakowało do piątej lokaty, w zasadzie tylko jedna piłka. Było sporo powodów do zadowolenia, ale i kilka takich gorszych momentów też było. Niemniej jednak myślę, że tych lepszych było więcej.

W Politechnice grałeś razem z Michałem Poterą i Pawłem Adamajtisem. Dzięki temu aklimatyzacja w Olsztynie była łatwiejsza?

Przyjęto nas dobrze. Tylko czterech zawodników zostało z poprzedniego sezonu i sądzę, że nie ma i nie będzie jakiegoś problemu z aklimatyzacją. Atmosfera jest fajna, dogadujemy się. Wszystko jest O.K.

Na swojej pozycji będziesz rywalizował z kapitanem zespołu Maciejem Dobrowolskim. To będzie z pewnością ciekawa rywalizacja, ale trener może mieć twardy orzech do zgryzienia przy ustalaniu składu meczowego.

Zobaczymy (uśmiech). Nie wiem, co powiedzieć. Oczywiście, każdy będzie chciał być tym pierwszym rozgrywającym. Na pewno ja dam z siebie wszystko. Mam nadzieję, że będę grał, bo nie przyszedłem do Olsztyna z myślą o byciu tym drugim.

Z tego co wiem, to cele na sezon nie zostały jeszcze postawione. Ale ty co uznasz za sukces w tych nadchodzących rozgrywkach?

Rozmów o celach na sezon jeszcze nie było. Liga w porównaniu z poprzednim rokiem jest mocniejsza. Obecnie mamy czternaście zespołów i myślę, że gdybyśmy powtórzyli wynik z poprzedniego sezonu, czyli zajęli piąte miejsce, to będzie to sukces.

Właśnie, czternaście zespołów w nowym sezonie – sądzisz, że takie powiększanie ligi wpłynie na jej poziom? Jest to korzystne dla PlusLigi?

Trudno mi oceniać tę decyzję, bo grałem tylko jeden rok w PlusLidze. Na pewno przez to będziemy mieli dalekie podróże do dodatkowych nowych zespołów. Z Olsztyna to przeważnie wszędzie jest daleko (śmiech). Co prawda nie podoba mi się ta perspektywa, ale liczę, że im więcej spotkań do rozegrania, tym lepiej. Na to liczę.

Rozmawiał Mariusz Kraszewski – więcej na indykpolazs.pl

 

źródło: indykpolazs.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved