Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Todor Skrimow: Liczę, że wyczerpaliśmy już limit porażek

Todor Skrimow: Liczę, że wyczerpaliśmy już limit porażek

fot. Anna Bagińska

- Gramy lepiej niż na początku sezonu. Teraz do drużyny powrócił "team-spirit", którego wcześniej brakowało. Sądzę, że problem był w naszej głowie - mówi o postawie reprezentacji Bułgarii jej przyjmujący, Todor Skrimow.

­Po wygranej z Polakami w meczu z Rosją już nie zagraliście tak dobrze. Z czego wynika ta zmiana?

Todor Skrimow: Rosjanie zagrali bardzo dobry mecz. Nam z kolei on nie wyszedł tak dobrze, jakbyśmy tego chcieli. Nasza zagrywka nie funkcjonowała dobrze, mieliśmy problemy z atakiem. Żeby wygrać z Rosjanami, trzeba grać bardzo dobrze, nam to się nie udało. Pomimo tego uważam, że to był dobry mecz.

W porównaniu z pierwszym spotkaniem wyszliście na ten mecz w innym zestawieniu.



– No tak, trener sprawdza zawodników, różne rozwiązania. Po treningach mamy teraz możliwość sprawdzenia, w jakiej formie jesteśmy. Dlatego wynik to drugorzędna kwestia.

Czyli w ostatnim meczu możemy się spodziewać kolejnych zmian?

– Sądzę, że tak, ale decyzja należy do trenera i to jego trzeba by było o to pytać.

Czy wiecie już coś na temat najbliższego przeciwnika, Chińczyków?

– Nie miałem okazji wcześniej widzieć ich gry. Pierwszy raz zobaczymy, co prezentują podczas ich meczu z Polakami. Z pewnością nie będą jednak łatwym przeciwnikiem, bo w meczu z Rosjanami podjęli walkę. Po odprawie będziemy o nich wiedzieć więcej.

Z Chińczykami, podobnie jak z Rosjanami, spotkacie się w grupie mistrzostw świata. Ma to dla was znaczenie?

– Oczywiście, chociaż trzeba pamiętać, że teraz nikt nie jest w optymalnej formie, trenerzy dużo eksperymentują. Gra z tymi drużynami z pewnością pozwoli nam poznać je lepiej, ale mecze podczas mistrzostw to będzie coś zupełnie innego.

W niedzielnym meczu przegraliście z Rosjanami, ale ostatnio wasza gra wygląda już znacznie lepiej. Co się zmieniło po przyjściu trenera Konstantinowa?

– Rzeczywiście, wygląda to znacznie lepiej. W zasadzie trudno powiedzieć, co się zmieniło. Po prostu gramy lepiej niż na początku sezonu. Teraz powrócił „team-spirit”, którego wcześniej brakowało. Sądzę, że problem był w naszej głowie.

Czy w takim razie ta Bułgaria, którą teraz oglądamy, to ta, która będzie walczyć w mistrzostwach świata?

– Mam taką nadzieję. Po takim początku sezonu liczę, że już limit porażek wyczerpaliśmy i teraz będziemy grać znacznie lepiej. Wiem, że stać nas na to.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved