Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Paweł Zatorski: Trener ma pole do wielu manewrów

Paweł Zatorski: Trener ma pole do wielu manewrów

fot. Joanna Skólimowska

Już dziś biało-czerwoni zmierzą się z kadrą Rosji. Czy uda im się przeciwstawić temu trudnemu przeciwnikowi? - Zapewniam, że damy z siebie wszystko i zaprezentujemy sto procent swoich możliwości - mówi Paweł Zatorski, libero reprezentacji.

– Fajnie, że wygraliśmy. Po trudnej walce i bardzo ciężkim meczu z Bułgarią, dzisiaj Chińczycy nie zdołali nam się przeciwstawić. Zagraliśmy dużo lepiej, ale mi jest ciężko z kwadratu dla rezerwowych oceniać kolegów, którzy byli na boisku. Myślę, że najlepiej zrobią to trenerzy, którzy doskonale znają się na tym, co robią. Mnie, jak i pewnie każdego, najbardziej cieszy zwycięstwo – powiedział po wygranym meczu Paweł Zatorski.

W spotkaniu z Chinami pełnił on rolę zmiennika, cały mecz obejrzał z kwadratu dla zawodników rezerwowych. Takie turnieje, poprzedzające wielkie imprezy, służą właśnie temu, by testować wszystkich zawodników, a także każde możliwe ustawienie. – Z kwadratu zawsze ciężej oglądać jest kolegów walczących na boisku, jednak jest to turniej towarzyski, więc trochę inaczej to wygląda. Poza tym nie był to też mecz z przeciwnikiem z tej najwyższej, światowej półki, tak więc wiary w zwycięstwo od początku spotkania nie brakowało. Gra przez większość meczu układała się po naszej myśli, nawet gdy przegrywaliśmy kilkoma punktami, wiary w sukces nie zabrakło. Może właśnie dzięki temu udało nam się odrobić straty i wygrać drugą odsłonę spotkania – podkreślił polski libero.

W meczu z Bułgarią zawodnikom kadry Polski momentami brakowało odpowiedniej koncentracji, zdarzały się przestoje w grze, a także tracone seriami punkty. Jednak jak mówi libero reprezentacji Polski, takie błędy mają prawo się jeszcze zdarzać, bowiem wszystkie zespoły są w czasie przygotowań do imprezy docelowej. – Bardzo cieszy to, że nie zabrakło nam koncentracji w końcówkach setów, że odrobiliśmy straty w drugiej partii. W meczu z Bułgarią zarówno my, jak i przeciwnicy zdołali odrobić straty, także właśnie po tym widać, że wszyscy znajdują się w ciężkich treningach, w okresach przygotowawczych. Wahania dyspozycji mają więc prawo się jeszcze zdarzać – zapewnił zawodnik.



Stephane Antiga podczas pojedynku z kadrą Chin postanowił desygnować do gry nieco odmienny skład niż w sobotnim meczu. Na boisku pojawili się zawodnicy, którzy do tej pory mieli mniej okazji do gry. – Mistrzostwa świata będą tak długim turniejem, że trenerzy muszą mieć do dyspozycji wszystkich czternastu zawodników. Każdy z nas musi być w optymalnej formie, tak by móc w każdym momencie wejść na boisko i walczyć. Myślę jednak, że mamy dobry, szeroki skład. Widać to choćby po tym, że poziom gry wciąż jest wyrównany, mimo zmieniających się na boisku zawodników.. Tak więc trener ma znakomite pole do wielu manewrów. To bardzo cieszy i mam nadzieję, że poskutkuje kolejnymi zwycięstwami – powiedział Zatorski.

Już dzisiaj biało-czerwoni podejmą niepokonaną podczas tego turnieju kadrę Rosji. Niewątpliwie będzie to najtrudniejszy sprawdzian dla podopiecznych trenera Stephane’a Antigi. Czy Polakom uda się go zdać i pokonać bardzo trudnego przeciwnika? Jak ocenia Paweł Zatorski, mecz ten na pewno będzie bardzo ciężki. Zapewnia również, że Polacy wyjdą na boisko skoncentrowani na sto procent i będą walczyć do ostatniej piłki. – Rosja to już jest top światowy. Z nią zawsze jest ciężko grać i wygrywać. Tak naprawdę jeszcze nie wiemy, jaki skład Rosjanie przeciwko nam wystawią, natomiast boisko wszystko zweryfikuje. Ze swojej strony zapewniam, że damy z siebie wszystko i zaprezentujemy sto procent swoich możliwości. Zagrywka jest zawsze kluczowym elementem, a przeciwko Rosjanom szczególnie. Kiedy my nie przyjmiemy, a im siądzie zagrywka, pokonać ich blok jest bardzo trudno. Także wiemy, czego możemy się spodziewać. Na pewno będziemy świetnie przygotowani do tego spotkania – zakończył Paweł Zatorski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved