Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Memoriał Wagnera: Zgodnie z przewidywaniami zwycięstwo Polaków

Memoriał Wagnera: Zgodnie z przewidywaniami zwycięstwo Polaków

fot. CEV

Bez Mariusza Wlazłego reprezentacja Polski pokonała w trzech setach siatkarzy z Chin. Najbardziej emocjonująca była druga partia, w której przez dłuższy czas prowadzili Azjaci, ale w końcówce nasi reprezentanci przestali popełniać błędy.

Choć Chińczycy po bloku na Rafale Buszku wyszli na prowadzenie, to Michał Kubiak swoją zagrywką od razu przywrócił je na polską stronę. Mimo to na boisku toczyła się od początku wyrównana walka, a na tablicy wyników najczęściej widniał remis, z niewielkim wskazaniem na Polaków. To oni, po kontrze ze środka Andrzeja Wrony, prowadzili też na pierwszym czasie technicznym 8:6. Kilka akcji później o czas poprosił szkoleniowiec ekipy azjatyckiej. Kubiak bowiem jedną ręką zablokował kiwkę chińskiego rozgrywającego, a biało-czerwoni mieli trzy punkty więcej (11:8). Coraz lepiej jednak grali podopieczni Stephane’a Antigi, którzy po skutecznym potrójnym bloku prowadzili już 14:9. Chińczycy jednak nie dawali za wygraną i po drugiej regulaminowej przerwie, blokiem na Dawidzie Konarskim, zmniejszyli straty do 13:16. Kolejne dwie akcje padły jednak łupem biało-czerwonych i o czas poprosił trener reprezentacji Chin. Rywale nadal próbowali zniwelować straty, ale przewaga polskiej reprezentacji utrzymała się do samego końca (21:17), tym bardziej że w ostatnich minutach Chińczycy zupełnie się pogubili i popełnili kilka błędów. Partię premierową Polacy wygrali do 18.

Druga odsłona rozpoczęła się od skutecznej gry Azjatów, którzy po bloku na Kubiaku prowadzili 3:0. Polacy jednak próbowali utrudnić rywalom przyjęcie, zbliżyli się na 4:5, a po asie serwisowym Buszka wyrównali po 6. Mimo to ponownie przewaga rywali szybko wzrosła, a po błędzie biało-czerwonych o czas poprosił Stephane Antiga. Jego podopieczni przegrywali wtedy już 6:10. Choć odrabianie strat przychodziło biało-czerwonym trudno i różnica stopniała do dwóch oczek, po skutecznym chińskim bloku i autowym ataku Buszka znowu wynosiła cztery punkty (11:15). Po drugim czasie technicznym na boisku pojawili się Mateusz Mika i Fabian Drzyzga, a przewaga gości nadal się utrzymywała na wysokim poziomie (17:12). Marcin Możdżonek blokiem zaczął jeszcze odrabiać starty (13:17) i od razu też o czas poprosił trener Chińczyków. Po nim w bloku dobrze zagrał też Wrona, a Mika uderzył z kontry i biało-czerwoni tracili już tylko punkt (17:18). Kilkadziesiąt sekund później środkowy PGE Skry dołożył kolejny punkt blokiem i był remis 18:18, ale reprezentacja Chin wykorzystała dwie piłki i o czas poprosił Stephane Antiga (18:20). W najważniejszym momencie jednak Yuan uderzył w siatkę i to polska reprezentacja była na czele (23:22). Następnie Konarski uderzył z kontry, a chwilę później to samo zrobił Buszek i Polacy triumfowali w całym secie 25:22.

Dobra obrona Krzysztofa Ignaczaka i kontra Konarskiego dały Polakom na początku partii trzeciej prowadzenie 3:1, a skuteczna gra w przyjęciu pozwalała Zagumnemu wykorzystać cały potencjał polskich atakujących. Dobrze funkcjonował też blok, co w połączeniu z kontrą Buszka dało biało-czerwonym prowadzenie 7:4. Gospodarze turnieju prowadzili grę na boisku według swojego tempa, a ułatwiali im to sami rywale, którzy co rusz gubili się w swoich akcjach i nie stanowili wielkiego zagrożenia w ataku (11:7). Kolejny błąd Chińczyków oraz kolejny blok Wrony sprawiły, że prowadzenie polskiej kadry wzrosło do sześciu oczek (14:8). Na drugą przerwę techniczną obie drużyny sprowadził pojedynczy blok Konarskiego, on też punktował od razu po powrocie na boisko (17:9). Osiem punktów nadwyżki pozwoliły Polakom prowadzić spokojną grę już do końca tego starcia. Choć przydarzyły się im błędy, a rywale wykorzystali kontrę (20:14, 21:17), to jednak Chińczycy nie byli w stanie im zagrozić bardziej w trzeciej odsłonie, a tym samym w całym meczu. Podopieczni Stephane’a Antigi triumfowali po serii wygranych akcji.



Polska – Chiny 3:0
(25:18, 25:22, 25:17)

Składy zespołów:
Polska:
Konarski, Zagumny, Wrona, Kubiak, Możdżonek, Buszek, Ignaczak (libero) oraz Mika, Drzyzga i Nowakowski
Chiny: Zhi, Chunlong, Weijun, Xin, Runming, Yingchao, Hanwei (libero)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved