Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: W Koszalinie piękna walka o Final Six, Belgia z awansem

WGP: W Koszalinie piękna walka o Final Six, Belgia z awansem

fot. Mariusz Federowicz

Ponad dwie godziny trwał pojedynek o awans do turnieju finałowego tegorocznego World Grand Prix. Przez całe spotkanie w Koszalinie trwała zacięta walka o prawo gry wśród najlepszych, a ostatecznie w meczu triumfowała reprezentacji Belgii.

Siatkarki Belgii udanie zrewanżowały się w finale dywizji 2. World Grand Prix Holenderkom za ubiegłotygodniową porażkę 0:3 w Doetinchem i po raz pierwszy w historii zagrają w turnieju finałowym, który już niedługo rozpocznie się w Tokio. Początek meczu nie wskazywał na sukces Belgijek, a trener Gert Vande Broek już przy stanie 0:3 w pierwszym secie poprosił o pierwszą przerwę. Jego podopieczne szybko jednak odrobiły straty i wyszły na prowadzenie i przy stanie 11:8 dla Belgii to holenderski szkoleniowiec zatrzymał grę. „Pomarańczowe” wzięły się do pracy, a w końcówce od stanu 19:19 nie dały rywalkom szans i pewnie wygrały pierwszą partię do 20. Holenderki znów udanie rozpoczęły drugiego seta, ale Belgijki szybko wróciły do gry. Gra była bardzo zacięta i dopiero serwisy Ilki Van De Vijver pozwoliły „Żółtym Tygrysicom” wyjść na prowadzenie 20:17. W końcówce siatkarki z Belgii pokazały więcej determinacji i wygrywając 25:23, wyrównały stan spotkania.



Podbudowane wygraną pogromczynie reprezentacji Polski rozpoczęły trzecią partię od prowadzenia 5:1. Holenderki nie miały pomysłu na grę i przewaga rywalek rosła, w pewnym momencie wynosiła już sześć punktów (15:9). Wówczas jednak coś zacięło się w grze Belgijek, które traciły punkty seriami i pozwoliły rywalkom wyrównać (16:16). W końcówce znów więcej krwi zachowały podopieczne Gerta Vande Broeka i ponownie wygrały do 23. Czwarta partia od samego początku toczyła się punkt za punkt, żaden z zespołów nie potrafił wypracować sobie większej przewagi. Dopiero po drugiej przerwie technicznej Belgijki odskoczyły na cztery punkty, ale dość szybko straciły tę przewagę. Po nerwowej i zaciętej końcówce ręce do góry uniosły „Pomarańczowe”, które wygrywając 27:25, doprowadziły do tie-breaka.

W decydującej partii dość długo trwała wyrównana walka, jednak przy zmianie stron to zespół Holandii prowadził dwoma punktami. Belgijki szybko doprowadziły do remisu 9:9, po czym całkowicie przejęły inicjatywę, pozwalając rywalkom już tylko na zdobycie jednego punktu do końca spotkania. Klasą dla siebie była Lise Van Hecke, która zdobyła w tym spotkaniu 41 punktów i została wybrana najlepszą zawodniczką całego turnieju. – Jeszcze nie dotarło do mnie, że zaraz pojedziemy na turniej finałowy do Japonii. Obawiam się, że czeka nas niesamowicie trudny tydzień, a przeciwnicy w Tokio będą dużo silniejsi od nas – mówił tuż po spotkaniu trener Gert Vande Broek.Straciłyśmy szanse na wygranie pierwszego seta, który powinien być nasz. Udało nam się jednak opanować grę i wygrać ostatecznie całe spotkanie. Już dziś wylatujemy do Japonii i będzie to dla nas ciekawe doświadczenie, nigdy nie grałyśmy na takim poziomie. Po powrocie do Europy musimy odpocząć i zacząć przygotowania do mistrzostw świata – mówiła szczęśliwa Frauke Dirickx, rozgrywająca belgijskiej drużyny.

Belgia – Holandia 3:2
(20:25, 25:23, 25:23, 25:27, 15:10)

Składy zespołów:
Belgia: Bland (6), Dirickx (6), Leys (7), Aelbrecht (9), Van Hecke (41), Rousseaux (10), Courtois (libero) oraz Coolman, Heyrman (1), Vandesteene (2) i Van De Vijver (3)
Holandia: Stoltenborg (2), Plak (19), De Kruijf (9), Steenbergen (15), Pietersen (17), Buijs (17), Knip (libero) oraz Belien (2), Flier (3), Dijkema i Oosterveld (1)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego grupy 2 World Grand Prix

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved