Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Olieg Achrem: Rehabilitacja przebiega zgodnie z planem

Olieg Achrem: Rehabilitacja przebiega zgodnie z planem

fot. Izabela Kornas

Olieg Achrem trenuje w pełni tylko na zajęciach na siłowni, ale jest w pełni optymizmu. - Czuję się bardzo dobrze. Rehabilitacja przebiegła zgodnie z planem. Powinienem zacząć normalnie trenować z końcem września - powiedział kapitan Resovii.

Jak zdrowie kapitana Asseco Resovii na dwa miesiące przed startem PlusLigi?

Olieg Achrem: Czuję się bardzo dobrze! Rehabilitacja przebiegła zgodnie z planem. Na początku lipca lekarze powiedzieli mi, że wracam do zdrowia nawet za szybko (śmiech). Teraz jestem na etapie odbudowywania więzadeł. Cały czas jestem też pod okiem lekarzy z klubu, więc na bieżąco kontrolujemy stan mojego kolana.

Przed tygodniem rozpoczęliście treningi na siłowni. Czy możesz już uczestniczyć w zajęciach tak jak koledzy?



– Na siłowni ćwiczę już normalnie. Bez problemu mogę wykonywać przysiady i wypady jednonóż, więc to najlepiej świadczy o tym, że z moim kolanem jest coraz lepiej. Zacząłem nawet biegać na bieżni, ale tutaj jeszcze zdecydowanie odstaję od reszty kolegów.

Brałeś pod uwagę czarny scenariusz, że być może nie uda się wrócić na boisko?

– Zdecydowanie nie! Było ciężko, ale Achrem się nigdy nie poddaje! Nie wiedziałem i nadal dokładnie nie wiem, kiedy wrócę na boisko, ale czuję, że ten dzień jest coraz bliżej!

Póki co pracujesz nad przygotowaniem fizycznym. Wiesz, kiedy będziemy mogli zobaczyć cię na treningu w ćwiczeniach już typowo siatkarskich?

– Tego wciąż do końca nie wiem. Jeśli kolano będzie wracać do zdrowia tak szybko, jak do tej pory, to powinienem zacząć normalnie trenować z końcem września.

Czy jest więc szansa, że Olieg Achrem będzie do dyspozycji trenera już w początkowej fazie rozgrywek?

– Na dziś trudno to oceniać. To jest uzależnione właśnie od tego, kiedy będę mógł zacząć normalnie trenować. Nie wiadomo też, jak kolano będzie się zachowywać przy większym wysiłku. Na pewno nie będziemy niczego na siłę przyspieszać. Mamy bardzo mocną kadrę, trener ma z kogo wybierać, nawet jeśli ja na początku nie będę do jego dyspozycji.

No właśnie, transferem Russela Holmesa Asseco Resovia zakończyła budowę drużyny na przyszły sezon. Jak personalnie oceniasz siłę zespołu? Będziecie mocniejsi niż w poprzednim sezonie?

– Siatkarskie życie nauczyło mnie, że nie należy oceniać drużyny po nazwiskach. Oczywiście na „papierze” jesteśmy mocni, ale musimy to jeszcze udowodnić na boisku. Na początku musimy się skupić na tym, żeby stworzyć w zespole dobrą atmosferę, żeby każdy zawodnik walczył za innego kolegę z drużyny. To powinien być klucz do sukcesu.

Aż dziesięciu twoich kolegów z drużyny przebywa teraz na zgrupowaniach swoich reprezentacji przed zbliżającymi się mistrzostwami świata w Polsce. Którzy z nich mają największe szanse na to, żeby przyjechać do Rzeszowa z medalami?

– Najbardziej kibicuję piątce, którą mam nadzieję będzie reprezentowała Polskę na tym turnieju, ale oczywiście będę trzymał kciuki za wszystkich chłopaków. Im więcej medali, tym lepiej będzie to świadczyło o sile naszego zespołu.

*więcej w serwisie rzeszow.sport.pl
*rozmawiał Kamil Gorlicki (rzeszow.sport.pl)

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved