Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Łodzianki trenują na Podhalu mimo niesprzyjającej pogody

Łodzianki trenują na Podhalu mimo niesprzyjającej pogody

fot. archiwum

Siatkarki ŁKS-u od tygodnia przebywają na obozie w Czarnym Dunajcu. Niestety, pogoda ich nie rozpieszcza, dlatego też większość zajęć spędzają w hali. W piątek łodzianki zdobyły Turbacz i mają nadzieję jeszcze przed końcem obozu wyjść w góry.

Zawodniczki ŁKS-u w minionym sezonie awansowały na zaplecze ekstraklasy i teraz chcą jak najlepiej przygotować się do sezonu I ligi. Jednym z etapów jest obóz w Czarnym Dunajcu, gdzie siatkarki mają za zadanie nie tylko doskonalić technikę, ale również kondycję. W góry wyjechały już 4 czerwca, ale jak na razie mogą narzekać na pogodę. – Warunki mamy tutaj idealne, ale brakuje dobrej pogody – bezradnie rozkłada ręce Maciej Bartodziejski, nowy szkoleniowiec ełkaesianek. – Niestety to bardzo krzyżuje nam wszystkie szyki. Z dnia na dzień musimy sporo kombinować i zmieniać plany.

Podopieczne Bartodziejskiego nie mogą przykładowo wyjść w góry czy nawet pograć w siatkówkę plażową. – Do tej pory nigdzie nie poszliśmy, nawet na piach, bo nie chcemy biegać po błocie w deszczu. Zajęcia z piachu przenoszę więc do hali i w pewnym stopniu udaje mi się osiągnąć cel, choć wiadomo, że lepiej byłoby wykonywać te ćwiczenia na dworze – mówi trener ŁKS-u.

I dodaje: – Najgorzej, że pogoda płata nam figle. Nie ma co wierzyć prognozom, bo to wróżenie z fusów. Już kolejny dzień mamy chwilę słońca, chcemy wychodzić, a zaraz zaczyna padać. Pogoda jest naprawdę nieprzewidywalna, ale mam nadzieję, że jeszcze uda nam się solidnie potrenować i zrealizować cały plan.



Ełkaesianki na razie czują się dobrze i od początku przygotowań żadna z siatkarek nie nabawiła się kontuzji. – Trenujemy dwa razy dziennie w hali lub siłowni, czekamy na pogodę – mówi Katarzyna Jaszewska, najbardziej doświadczona zawodniczka ŁKS-u. – Przydałoby się jeszcze skorzystać z gór i liczę na to, że jeszcze będzie ciepło. Na warunki mieszkalne i treningowe nie możemy narzekać.

Zgrupowania służą także integracji zespołu ŁKS-u, choć czasu poza treningami siatkarki mają niewiele. – Gdy nie trenujemy, to staramy się odpoczywać, by zregenerować siły na kolejne zajęcia – mówi Jaszewska.

Więcej w serwisie lodz.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved