Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Grzegorz Silczuk: Czwórka będzie dla nas dużym wyzwaniem

Grzegorz Silczuk: Czwórka będzie dla nas dużym wyzwaniem

fot. archiwum

Siatkarki Ekstrimu Gorlice od początku sierpnia przygotowują się do zbliżającego się sezonu, w którym po raz pierwszy zagrają w I lidze. - Chcielibyśmy znaleźć się w ósemce - mówi szkoleniowiec małopolskiego zespołu, Grzegorz Silczuk.

Siatkarki Ekstrimu Gorlice od początku sierpnia przygotowują się do debiutu na zapleczu Orlen Ligi. W ostatnim czasie w szeregach beniaminka zaszło sporo zmian. Zaledwie kilka zawodniczek przedłużyło kontrakty z małopolską ekipą, ale jej trener i tak zadowolony jest z drużyny, którą udało mu się zbudować. – Materiał siatkarski jest dość dobry. Dziewczyny pilnie ćwiczą, robią dokładnie to, co trzeba. Są ambitne i mają dużą werwę do pracy – powiedział Grzegorz Silczuk. – W zespole mamy mieszankę rutyny z młodością. Jest kilka starszych zawodniczek, które jednak absolutnie nie odpuszczają młodszym koleżankom – dodał szkoleniowiec Ekstrimu.

Gorliczanki nie wybierają się na żaden obóz, bowiem w Krakowie mają doskonałe warunki do tego, by dobrze przygotować się do ligowych zmagań. – Przygotowujemy się na obiektach naszej bazy, czyli Wandy Kraków. Ośrodek jest kompletny, bo w jego skład wchodzą boiska do siatkówki plażowej, basen i siłownia, jest też zalew. Mamy wszystko, co jest nam potrzebne do treningów, więc nie wybieramy się nigdzie na zgrupowanie. Na razie ćwiczymy raz dziennie. W niedzielę dziewczyny po raz pierwszy będą mogły odpocząć. Dopiero od przyszłego tygodnia będziemy trenowali dwa razy dziennie – na zmianę raz w siłowni, raz w terenie, a popołudniami będą zajęcia w sali, ponadto będziemy już wplatali do zajęć elementy techniki siatkarskiej – zaznaczył Silczuk.

Na razie nie są znane jeszcze szczegółowe plany sparingowe małopolskiego beniaminka. Wiadomo jedynie, że weźmie on udział w towarzyskim turnieju, który na początku września odbędzie się w Krośnie. – Zawsze wchodzimy w sezon dość spokojnie. Póki co nie przewiduję żadnych sparingów. Dopiero w dniach 6-7 września pojedziemy na turniej do Krosna. Mieliśmy jeszcze zaproszenia do innych klubów, ale na razie nie chcę o tym myśleć, bo nigdy nie trzymamy się sztywno naszego cyklu przygotowań – zaznaczył Silczuk. – Nie jestem zwolennikiem grania, kiedy jest się zmęczonym. Wówczas forma jest jeszcze nie taka jak trzeba. Wtedy może się coś przyplątać, a sezon będzie bardzo długi, więc potrzebne będą do gry zdrowe zawodniczki – dodał.

Celem gorlickiego zespołu będzie spokojne utrzymanie się na tym szczeblu rozgrywkowym. – Chcielibyśmy znaleźć się w ósemce. Mamy w składzie dziewczyny, które już grywały w I lidze. Ale wydaje mi się, że czwórka będzie dla nas dużym wyzwaniem. Aczkolwiek jeśli udałoby nam się w niej znaleźć, to byłaby to nagroda dla Gorlic – skomentował szkoleniowiec. – Prawdopodobnie liga będzie bardzo wyrównana. Trzeba będzie uważać w każdym meczu, aby nie tracić punktów. Bo siatkówka jest taką grą, w której jak się nie przypilnuje wyniku, to szybko on ucieka. Przecież nikt nie lubi przegrywać, a atmosferę w zespole zawsze budują zwycięstwa – zakończył.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved