Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Serhey Kapelus: Wracam tutaj jak do domu

Serhey Kapelus: Wracam tutaj jak do domu

fot. Joanna Skólimowska

Jednym z ostatnich nabytków BBTS-u Bielsko-Biała jest dobrze w Polsce znany kapitan reprezentacji Ukrainy, Serhey Kapelus. - Wracam tutaj jak do domu - powiedział w rozmowie ze Strefą Siatkówki sympatyczny przyjmujący bielszczan.

Serheya Kapelusa kibicom siatkówki przedstawiać nie trzeba. Wraz z Jurijem Gladyrem zostali wypatrzeni przez nieżyjącego już trenera AZS-u Politechniki Warszawskiej, Krzysztofa Kowalczyka. Po dwóch latach spędzonych w stolicy Serhey przeniósł się do Wielunia, skąd trafił do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Kapelus na rok wrócił do rodzinnego kraju, reprezentując barwy Lokomotiwa Charków. Teraz, po kilkumiesięcznej przerwie, 31-letni przyjmujący ponownie zagra na parkietach PlusLigi. – Kiedy otrzymałem propozycję gry z BBTS-u Bielsko-Biała nawet niewiele się zastanawiałem. Od razu chciałem wrócić do PlusLigi – przekonuje nowy przyjmujący Piotra Gruszki, którym poważnie interesowały się także zespoły z Rosji i z Grecji. – Oferta z Podbeskidzia była dla mnie korzystna z kilku powodów. Raz, że mam w miarę blisko do domu, dwa, że przez tych parę sezonów zdążyłem poznać ludzi, kraj, do tego dobrze znam język, a syn od września pójdzie do polskiej szkoły – tłumaczy Ukrainiec, dodając po chwili: – Wracam tutaj jak do domu.

Dla Serheya Kapelusa ważnym czynnikiem jest przede wszystkim kontakt z najbliższymi. – Gdybym zdecydował się na grę w I lidze w Rosji, byłbym sam, z dala od żony, która trzy miesiące temu urodziła drugiego syna. Podobnie zresztą byłoby z Grecją, dlatego polska opcja była dla mnie najlepsza – mówi Kapelus, który w reprezentacji Ukrainy pełni rolę kapitana. Nowy nabytek BBTS-u na Podbeskidziu przebywa raptem od kilkunastu godzin. – W klubie śmieją się ze mnie, że przywiozłem deszcz, bo odkąd jestem w Bielsku-Białej to pada – dodaje rozbawiony Ukrainiec. – Na razie wziąłem udział w jednym treningu, a czas na bliższe poznanie miasta jeszcze będzie – tłumaczy Serhey Kapelus, który przez lata gry w Polsce zdecydowanie lepiej zdążył poznać szlaki górskie aniżeli stolicę Podbeskidzia.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved