Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Giba: W Londynie płakałem, bo mój czas dobiegł końca

Giba: W Londynie płakałem, bo mój czas dobiegł końca

fot. archiwum

Giba zakończył karierę w wieku 37 lat. Brazylijczyk dla wielu zawodników był, jest i będzie siatkarskim idolem. - Nigdy nie zależało mi na nagrodach indywidualnych. Zawsze grałem tak, by drużyna zdobyła medal - przyznał w wywiadzie dla GloboTV.

Zakończyłeś sportową karierę. Za czym będziesz tęsknił najbardziej?

Giba: – Za ludźmi, za przyjaciółmi, których zyskałem dzięki siatkówce. Poznałem wiele miejsc i nauczyłem się innych języków, odwiedziłem wiele krajów, jak na przykład Japonię, w której byłem 16 razy. W drużynie narodowej czuliśmy się jak rodzina. Mam nadzieję, że będę kontynuował te przyjaźnie. Razem z Sergio mieliśmy zakończyć reprezentacyjne występy już po igrzyskach olimpijskich w Pekinie, ale Bernardinho poprosił nas, byśmy grali dla kraju jeszcze przez cztery lata, by przygotować nową generację siatkarzy do osiągania takich sukcesów jak nasze. Zaakceptowaliśmy to, podjęliśmy wyzwanie i występowaliśmy w kadrze aż do Londynu. Teraz zbliżam się już do czterdziestki i muszę zastanowić się co dalej. Czeka mnie rozpoczęcie nowego etapu.

Nie myślałeś o tym, żeby zostać trenerem?



Nie chciałbym wejść na tę drogę, ale nigdy nie mówi się nigdy. Wydaje mi się, że wtedy robiłbym coś podobnego do tego, co robiłem od zawsze. Chcę czegoś nowego, jakichś nowych doświadczeń. Jeśli nie zmuszasz swego mózgu do myślenia, stajesz się coraz mniej inteligentny. Kiedy jesteś sportowcem, wiele osób myśli za ciebie – mówią ci, o której musisz wstać, o której iść spać, w jakie ciuchy się ubrać. Dlatego w podróż często braliśmy książki i wymienialiśmy się nimi, bo to był czas na ćwiczenie swojego umysłu.

Więc może kariera managera sportowego?

To jest bardziej interesujące. Mam doświadczenie zdobyte na boisku, ale teraz chcę czegoś innego. Na razie zdecydowałem, że wracam do szkoły i chcę ukończyć kursy organizowane przez Brazylijski Komitet Olimpijski.

Wciąż masz duży wpływ na reprezentację, wielu twoich kolegów powołuje się na ciebie i przekazuje twoje rady. Nawet sam Bernardinho traktuje cię jako wzór. Spodziewałeś się tego?

Nigdy nie zdobywałem nagród indywidualnych tylko dlatego, że bardzo mi na nich zależało. Zawsze grałem tak, by drużyna mogła zakończyć turniej z medalem na szyi. Wiem, że wpłynąłem i wpływam na wiele osób, nie tylko tych związanych z siatkówką. Wydaje mi się, że pomogłem kilku osobom wrócić do normalnego życia, tak samo jak ja kiedyś do niego wróciłem po wygraniu z chorobą.

Bruno Rezende powiedział niedawno, że olimpijski finał z Londynu wciąż jest w jego pamięci. Ty też dobrze pamiętasz ten mecz?

To był jedyny raz, kiedy płakałem, stojąc na podium. Nie płakałem jednak dlatego, że nie zdobyliśmy złotego medalu, ale dlatego, że zdałem sobie sprawę, iż po 20 latach gry w kadrze mój czas dobiegł końca. Oczywiście sposób, w jaki przegraliśmy ten mecz, też bardzo mnie bolał. Dla mnie w tym momencie ważniejsze było jednak co innego. Zadawałem sobie pytanie: i co teraz? Wszystko się skończyło. Bruno nie miał takich myśli. On ma jeszcze przed sobą może nawet trzy turnieje olimpijskie i będzie miał okazję na wywalczenie złota.

Wierzysz w to, że Brazylia zgarnie czwarte mistrzostwo świata w Polsce?

Kiedy w Lidze Światowej wszystko nie układało się tak, jak powinno i jak wszyscy chcieli, zaczęto krytykować kadrę. Ja mówiłem od razu: poczekajcie, ten zespół powstanie i wróci do gry. Udało im się awansować do finałów, później do finału i ostatecznie wrócili do kraju ze srebrnymi medalami. Mamy szansę na mistrzostwo świata. Rosjanie stracili poprzez kontuzje swojego libero i atakującego – to duży kłopot. Zmiany pokoleniowe w drużynie narodowej to normalna sprawa, a Bernardo Rezende ma niesamowite umiejętności łączenia młodości z doświadczeniem. Wprowadził między innymi Sidao, Murilo, Edera czy Bruno do treningów z nami, by zbierali doświadczenie i wszystko dobrze się skończyło. Ufam temu zespołowi i wierzę w tę grupę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved