Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Georg Grozer: Na MŚ jedziemy po to, by stanąć na podium

Georg Grozer: Na MŚ jedziemy po to, by stanąć na podium

fot. archiwum

- Zrobię wszystko, by w ciągu tych ostatnich dwóch lat coś osiągnąć. Z klubem wygraliśmy już wszystko. Z reprezentacją też mierzę wysoko, ale na pewno będzie trudniej - powiedział Georg Grozer i oświadczył, że po IO w Rio de Janeiro zakończy reprezentacyjną karierę.

Szykujecie się stricte pod mundial w Polsce. Jak teraz wygląda wasz zespół?

Georg Grozer: – Bardzo dobrze! Byłem zaskoczony, że wszyscy stawili się na kadrze wypoczęci, bez żadnych problemów. I nikt nie był kompletnie bez formy – każdy już wcześniej zaczął indywidualnie pracować. Ja również przed ostatnie dwa tygodnie już trenowałem – co dwa dni biegałem, chodziłem na siłownię, więc również byłem już w pewnym stopniu przygotowany. Z kadrą przez dwa ostatnie tygodnie ciężko pracowaliśmy nad kondycją. Teraz trenujemy z piłkami. W następnym tygodniu zaczynamy mecze kontrolne. Mogę powiedzieć tylko, że pracujemy dobrze i w dobrej atmosferze. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Miałeś bardzo udane dwa poprzednie sezony. Rok temu wygrałeś mistrzostwo i Puchar Rosji. W tym roku dorzuciłeś do tego złoto Ligi Mistrzów. Można chyba powiedzieć, że masz najlepszy okres w swojej karierze. Myślisz, że zbliżające się MŚ to będzie twój czas? Twój turniej? Szczególnie, że rozgrywany jest w Polsce, którą tak uwielbiasz.



– Nie wiem… Jestem naprawdę szczęśliwy, że ta impreza odbędzie się w Polsce. Bardzo lubię tu grać i cieszę się, że znów tu wystąpię. Ale mogę powiedzieć tylko tyle, że dla mnie do 2016 roku każdy kolejny turniej będzie szansą na zrobienie jakiegoś dobrego wyniku, by uzyskać kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Brazylii. Po nich definitywnie kończę karierę w reprezentacji. Spróbuję więc w ciągu tych dwóch lat wykorzystać każdą okazję, by zdobyć jakiś medal. Na MŚ także jedziemy po to, by stanąć na podium. Wiem, że to będzie ciężkie, ale myślę, patrząc na nasz zespół, że jesteśmy w stanie to zrobić. Tyle że i inne drużyny pewnie myślą podobnie…

Nie masz więc żadnego ekstra zastrzyku pewności siebie po tych dwóch owocnych latach w Rosji?

– Tak naprawdę zawsze miałem w sobie ogromną chęć wygrania czegoś, szczególnie z drużyną narodową. Ale nigdy mi się tego nie udało. Jedynym medalem było złoto Ligi Europejskiej, ale to wszystko. Dlatego tym bardziej zrobię wszystko, by w ciągu tych ostatnich dwóch lat coś osiągnąć. Z klubem wygraliśmy już wszystko. Z reprezentacją też mierzę wysoko, ale na pewno będzie trudniej.

To z powodu rodziny kończysz karierę za dwa lata?

– Tak, przede wszystkim z powodu rodziny. Teraz przechodzimy bardzo trudny okres, dotąd najtrudniejszy w naszym życiu. Mieszkamy w różnych częściach świata, widzimy się właściwie dwa razy w sezonie. Po drugie w 2016 będę miał 32 lata. Będę chciał grać dalej w klubie, by zarabiać pieniądze. Obu rzeczy – gry w reprezentacji i klubie – może nie wytrzymać moje ramię. Taką więc podjąłem decyzję – spróbuję raz jeszcze zakwalifikować się na igrzyska olimpijskie, a potem obiecałem rodzinie, że każde kolejne wakacje poświęcam tylko im. Moje dzieci dorastają. Rozumieją coraz więcej, coraz mocniej tęsknią. To nie jest tak, jak gdy masz jedno niemowlę, które nawet nie jest świadome pewnych rzeczy. Teraz moja rodzina poświęca bardzo wiele dla moich marzeń. W życiu człowieka przychodzi taki czas, kiedy musisz podjąć jakąś decyzję, co będzie dalej. Rozmawiałem z moją żoną – ona także chce wrócić do pracy i zacząć normalne życie, nie tylko siedzieć z dziećmi w domu. Moje odejście z reprezentacji za te dwa lata to będzie najlepsze wyjście.

Cały materiał dostępny na polsatsport.pl

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-08-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved