Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Izabela Bełcik: Obiecałyśmy sobie, że wygramy trzeciego seta

Izabela Bełcik: Obiecałyśmy sobie, że wygramy trzeciego seta

fot. Mariusz Federowicz

Polskie siatkarki świetnie radzą sobie na razie w World Grand Prix. W swoim drugim meczu w tych rozgrywkach pokonały Kanadę, tracąc zaledwie jednego seta. - Obiecałyśmy sobie, że zwyciężymy w trzecim secie - mówiła Izabela Bełcik.

Biało-czerwone bardzo dobrze rozpoczęły spotkanie z zawodniczkami z Ameryki Północnej, ale w drugim secie wyraźnie oddały inicjatywę. – Pierwszą partię łatwo wygrałyśmy, ale w kolejnej straciłyśmy koncentrację. Obiecałyśmy sobie, że zwyciężymy w trzecim secie i tak też się stało. Dzięki temu wygrałyśmy – wyjaśniała Izabela Bełcik, kapitan polskiej drużyny.

Brak stabilności w grze swoich siatkarek tłumaczył za to Piotr Makowski. Mamy młodą reprezentację, która nie gra tak samo dobrze przez cały czas. To dlatego mieliśmy w tym meczu problemy. Raz prezentujemy się ok, po chwili wygląda to gorzej. Trener biało-czerwonych myślami był już jednak przy spotkaniu przeciwko Peruwiankom. – To będzie trudny pojedynek, bo nasze przeciwniczki będą wspierać miejscowi kibice – stwierdził. Piotr Makowski utrudnił jednak ekipie gospodarzy zadanie, bo w meczu z Kanadą posłał do boju nieco inny skład niż w starciu z Belgią. W pierwszej szóstce pojawiły się Dorota Medyńska i Malwina Smarzek, które zastąpiły Agatę Durajczyk i Katarzynę Zaroślińską.

Polki powalczą w niedzielę o opuszczenie Limy z kompletem punktów, Kanadyjki postarają się wywieźć chociaż jedno oczko. W piątek w meczu z Peru ugrały seta. W sobotę znów triumfowały tylko w jednej partii. – Nie graliśmy dobrze, nie mogliśmy złapać rytmu gry, zmiany nie poprawiały sytuacji – podsumowywał postawę swoich podopiecznych Arn Ludwig. Pozytywy w grze dostrzegła za to Brittney Page.Myślę, że byłyśmy dzisiaj lepsze w defensywie, a to bardzo ważne – oceniała kapitan Kanadyjek. Faktycznie, siatkarki z Kraju Klonowego Liścia podbiły w obronie o 7 piłek więcej niż Polki (64 do 57). To jedyny element, w którym biało-czerwone musiały uznać wyższość rywalek. Przed spotkaniem z Belgią w ekipie z Kanady nie brakuje mobilizacji. – Musimy zagrać lepiej. Spróbujemy to zrobić już w kolejnym spotkaniu – mówiła Brittney Page.



źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-07-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved