Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > MŚ, U-21: Biało-czerwoni pozytywnie zaskakują

MŚ, U-21: Biało-czerwoni pozytywnie zaskakują

fot. archiwum

Już do ćwierćfinału udało się awansować duetowi Bryl/Kujawiak, bowiem Polacy pokonali w II rundzie Litwinów. Na tym etapie swój udział w mistrzostwach świata do lat 21 zakończyli natomiast Tomasz Wierzbicki i Mateusz Łysikowski.

Duet Wierzbicki/Łysikowski do dalszych gier w mistrzostwach świata rozgrywanych na Cyprze awansował dość szczęśliwie, bowiem na koncie miał trzy porażki i dwie wygrane w grupie D. Na szczęście małe punkt zaważyły na korzyść biało-czerwonych, dzięki czemu ci mieli okazję stanąć do walki w pierwszej rundzie z Ukraińcami Bokszan/Chomin.

Zarówno pierwsza, jak i druga odsłona pojedynku w I rundzie była pogonią rywali za reprezentantami Polski, którzy umiejętnie wyprowadzali swoje akcje, a błędy pary z Ukrainy również pomagały im w budowaniu przewagi. I tak w pierwszej partii Ukraińcy starali się odrobić straty, ale za każdym razem oba teamy zdobywały punkty seriami, co jednak działało na korzyść Polaków, którzy utrzymywali się na prowadzeniu (9:12, 11:12; 12:15, 14:15). Od połowy seta nasz duet nie pozwolił już rywalom na wiele i zakończył go z czteropunktową nadwyżką. W drugiej partii pierwsze akcje, mimo że z lekką przewagą biało-czerwonych, były najbardziej wyrównane. Z czasem nasz duet wypracował czteropunktowe prowadzenie (15:11) i nie oddał inicjatywy do końca starcia, awansując tym samym do drugiej rundy. W niej na swoich rywali nadal czekają Bryl i Kujawiak.

I runda:
Bokszan/Chomin UKR [33] – Wierzbicki/Łysikowski POL [30] 0:2

(17:21, 16:21)




W kolejnym etapie Tomaszowi i Mateuszowi nie poszło już tak dobrze. W drugiej rundzie zawodów Polacy trafili na walecznych Norwegów, którzy triumfowali w dwóch odsłonach. Mimo że na początku pojedynku toczyła się wyrównana walka (9:10), to jednak z czasem coraz bardziej naciskali rywale, w efekcie czego rosło ich prowadzenie (14:11, 18:13). Nasza dwójka popełniła kilka znaczących błędów, co pozwoliło triumfować przeciwnikom w secie otwarcia. W kolejnej odsłonie nasi reprezentanci wzięli się już ostro do pracy, co od razu przełożyło się na korzystny dla nich wynik – 6:4, 10:9. Dwójka z Norwegii nie pozwoliła im jednak odskoczyć bardziej, coraz mocniej naciskając na Polaków. Rywalom udało się wyrównać po 11, i choć nasza para odskoczyła na 13:11 i nadal lekko przewodziła grze, to w ostatnich akcjach Norwegowie rozstrzygnęli to starcie na swoją korzyść.

Na tym etapie rozgrywek najmniejszych kłopotów z wygraną nie mieli natomiast Michał Bryl i Kacper Kujawiak. W pojedynku z litewską dwójką biało-czerwoni byli dominującą dwójką i szybko narzucili swój styl gry rywalom. Rumsevicius/Kazdailis nie próbowali nawet podjąć walki. Co prawda odpowiadali momentami dobrymi akcjami, ale liczba ich błędów i nieskuteczność w ataku tylko ułatwiały poczynania biało-czerwonym. Ci walczyli w polu i na siatce, dokładając kolejne punkty do swojej nadwyżki. Obie partie rozegrane były w podobnych okolicznościach i to Polacy awansowali do ćwierćfinału mistrzostw świata.

II runda:
Sannarnes/Berntsen NOR [25] – Wierzbicki/Łysikowski POL [30] 2:0
(21:16, 23:21)
Bryl/Kujawiak POL [4] – Rumsevicius/Kazdailis LTU [31] 2:0
(21:12, 21:12)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-07-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved