Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzów: Niebawem losowanie, a w koszykach znaleźli się…

Liga Mistrzów: Niebawem losowanie, a w koszykach znaleźli się…

fot. archiwum

W piątek w Wiedniu odbędzie się losowanie siatkarskiej Ligi Mistrzów. Trzy polskie zespoły Resovia, Skra i Jastrzębski Wegiel poznają rywali w najważniejszych rozgrywkach klubowych w Europie. Dziś CEV opublikował podział na koszyki.

Jest to pierwsza nowość, jeśli chodzi o Ligę Mistrzów. Co roku bowiem drużyny dowiadywały się o podziale na koszyki na kilka godzin przed losowaniem. A klucz podziału bywał różny. W tym roku jest jednak podobnie jak było w poprzednim. O przynależności do danego koszyka decyduje pozycja w rankingu lig, w którym Polska plasuje się na drugiej pozycji.

28 drużyn, które zagrają w następnym sezonie w Lidze Mistrzów, podzielono na cztery koszyki po siedem. W pierwszym oprócz Asseco Resovii, PGE Skry Bełchatów i Jastrzębskiego Węgla znalazły się też trzy włoskie zespoły (Cucine Lube Treia, Sir Safety Perugia i Copra Elior Piacenza), a także mistrz Rosji Zenit Kazań. A to oznacza, że na żadną z tych drużyn polskie zespoły nie wpadną w fazie grupowej.

Później zasada jest jedna: znajdujący się w drugim koszyku rosyjski Lokomotiw Nowosybirsk nie może trafić do grupy z Zenitem, dlatego zmierzy się z jedną z naszych drużyn lub z którąś z włoskich. O innych zależnościach zadecyduje los. A ten może dla kogoś okazać się okrutny, bowiem w czwartym koszyku znalazły się drużyny najsłabsze i te, które otrzymały „dziką kartę” od CEV. Wśród tych jest zawsze groźne belgijskie Noliko Maaseik i… triumfator Ligi Mistrzów z tego sezonu i zwycięzca klubowych mistrzostw świata, rosyjskie Biełogorie Biełgorod.



Jaka zatem może być „grupa śmierci” dla jednego z polskich zespołów? Wspomniany Lokomotiw Nowosybirsk z drugiego koszyka lub mający mistrzowskie aspiracje i ogromny budżet turecki Halkbank Ankara. Do tego Biełgorod i ktoś z trzeciego koszyka, np. któraś z francuskich drużyn, Tours VB lub Paris Volley.

Jeśli szczęście się uśmiechnie, Polacy mogą trafić z kolei na dużo słabszych Belgów z zespołu Precura Antwerp bądź na niemieckie VfB Friedrichshafen czy Berlin Recycling Volleys. A do tego np. na rumuński Tomis Constanta czy grecki Olimpiakos Pireus i np. szwajcarski zespół Dragons Lugano czy Jihostroj Ceske Budejovice.

Podział na koszyki męskiej LM:
1. Cucine Lube Treia, Sir Safety Perugia, Copra Elior Piacenza (wszystkie Włochy), PGE Skra Bełchatów, Asseco Resovia, Jastrzębski Węgiel, Zenit Kazań (Rosja)
2. Lokomotiw Nowosybirsk (Rosja), Halkbank Ankara, Fenerbahce Grundig Stambuł (obie Turcja), Knack Roeselare, Precura Antwerp (obie Belgia), Berlin Recycling Volleys, VfB Friedrichshafen (obie Niemcy)
3. Tours VB, Paris Volley (obie Francja), Olimpiakos Pireus (Grecja), Hypo Tirol Innsbruck (Austria), Tomis Constanta (Rumunia), ACH Volley Ljubljana (Słowenia), CAI Teruel (Hiszpania)
4. Marek Union Ivkoni Dupnitsa (Bułgaria), Jihostroj Ceske Budejovice (Czechy), Budvanska Rivijera Budva (Czarnogóra), Biełogorie Biełgorod (Rosja), Noliko Maaseik (Belgia), Posojilnica AICH/DOB (Austria), Dragons Lugano (Szwajcaria).

Autor: Marcin Lew, więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-06-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved