Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Duże zmiany w Silesii Volley

Duże zmiany w Silesii Volley

fot. archiwum

Wiele wskazuje na to, że zespół Silesii Volley Mysłowice na przyszły sezon zostanie znacznie przebudowany. Drużynę Sebastiana Michalaka opuszcza kilka zawodniczek, które dotąd stanowiły o sile śląskiego pierwszoligowca.

Sezon 2013/2014 dla silesianek nie był udany. Zespół, który każdego sezonu plasował się w górnej części tabeli, tym razem o być albo nie być na zapleczu ekstraklasy walczył w play-out. Teraz, gdy okienko transferowe rozpalone jest do czerwoności, okazuje się, że drużynę z Mysłowic opuszcza aż jedenaście zawodniczek, w tym kilka z podstawowego składu. – W tym roku tak się złożyło, że z Silesią Volley żegna się większość zawodniczek. Zostają te, które wciąż mają ważne kontrakty – mówi Sławomir Pawlak, menedżer śląskiego pierwszoligowca. – Zdecydowały o tym różne względy, dlatego nie możemy powiedzieć, że rozstawaliśmy się „na siłę”. W kilku przypadkach zdecydowały sprawy osobiste. Dziewczyny po prostu chciały być bliżej swoich rodzin. W innych przypadkach nie byliśmy w stanie sprostać propozycjom finansowym innych klubów, które również były zainteresowane współpracą z naszymi siatkarkami – tłumaczy Pawlak.

Pewne jest, że w przyszłym sezonie w barwach Silesii Volley nie zobaczymy Mai Pelczarskiej, Aleksandry Sochackiej, Pauliny Dereń, Patrycji Ząbek, Sylwii Andrysiak, Dominiki Najmorckiej i Iwony Kandory. Propozycję gry w PLKS-ie Pszczyna Jastrzębie-Borynia wybrała rozgrywająca Izabela Soja oraz libero, Joanna Nickowska. Małgorzata Plebanek zdecydowała się zakończyć karierę siatkarską, a Barbara Susek wzięła na najbliższy sezon urlop. – Przez cały okres gry w Silesii Volley dziewczyny bardzo ciężko pracowały. Dziękujemy im za współpracę, trzymając jednocześnie kciuki w dalszym rozwijaniu kariery – dodaje menedżer klubu. Pawlak nie chce zdradzać jakie siatkarki znajdują się w kręgu zainteresowania zespołu z Mysłowic. – W tym tygodniu wszystkie rozmowy powinny zostać zakończone. Z wiadomych powodów przed ich zakończeniem nie mogę zdradzić nazwisk osób, z którymi prowadzimy negocjacje – przyznaje. Z naszych informacji wynika, że nową przyjmującą silesianek powinna być wychowanka Kęczanina Kęty, Gabriela Gasidło.Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Jak powiedziałem, na konkrety przyjdzie jeszcze czas – kończy Sławomir Pawlak.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-06-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved