Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Rafał Buszek: Na razie zbieram doświadczenie

Rafał Buszek: Na razie zbieram doświadczenie

fot. Izabela Kornas

Po emocjonującym spotkaniu Ligi Światowej biało-czerwoni 3:2 pokonali Włochów. - Było rzeczywiście troszeczkę nerwowo, ale najważniejszy jest końcowy wynik i zwycięstwo - o spotkaniu w katowickim Spodku mówił przyjmujący biało-czerwonych Rafał Buszek.

Za wami pierwszy mecz Ligi Światowej rozgrywany przed własną publicznością. Cieszy wygrana, liczy się końcowy wynik, choć nie zabrakło nerwowości…

Rafał Buszek:Cieszymy się, że udało się pokonać Włochów i fajnie, że ten pierwszy mecz tegorocznej Ligi Światowej w Polsce wygraliśmy. Było rzeczywiście troszeczkę nerwowo, ale najważniejszy jest końcowy wynik i zwycięstwo. Teraz jednak będziemy już koncentrować się na następnym meczu.

Widzimy eksperymenty i rotacje w składzie reprezentacji Polski. Mówi się, że to nie Liga Światowa jest imprezą docelową w tym sezonie, w tej rywalizacji nie ma u was jednak podejścia typowo treningowego.



Eksperymenty są, ale na przykład osobiście bardzo się z tego cieszę. Miałem okazję wystąpić i zbierać doświadczenie. Także na pewno nie odpuszczamy żadnych spotkań. I fajnie, że mamy okazję zagrać takie mecze, jak chociażby z Włochami, którzy pewnie będą jednym z faworytów do zdobycia tytułu podczas wrześniowych mistrzostw świata. Dlatego też dobrze, że już teraz mamy taką możliwość, żeby sprawdzić się w rywalizacji z nimi i możemy się tylko cieszyć, że mamy w grupie takich rywali.

W meczach wyjazdowych z Brazylią i Włochami zanotowałeś bardzo dobre występy. Otrzymaną szansę wykorzystałeś idealnie, czego dowodem są kolejne pozytywne oceny. Jak ty do tego podchodzisz?

Bardzo się cieszę, że mogę tutaj być, że pracuję z tą grupą i mam okazję występować. Odbieram to bardzo pozytywnie i tak jak wspomniałem, na razie zbieram doświadczenie. A do mistrzostw świata zostało jeszcze trochę czasu, w tej chwili mamy Ligę światową i te rozgrywki są teraz dla nas najważniejsze.

Spotkanie tym razem obserwowałeś z pozycji zmiennika. Co twoim zdaniem było kluczowe do wygranej? Na przestrzeni setów powtarzał się schemat, gdzie rywale znacznie prowadzili i wam udało się wrócić do gry.

W tym meczu dość sporo było tych wyrównanych końcówek przy setach rozgrywanych na przewagi. Myślę, że w samym tie-breaku ważne było, że dość szybko zdobyliśmy tę kilkupunktową przewagę i dowieźliśmy ją do końca, doprowadzając do zwycięstwa. Po takim meczu, szczególnie na gorąco, ciężko dokładnie powiedzieć czym szczególnie przeważaliśmy.

Ten triumf, szczególnie przy grze na styku, cieszy wyjątkowo? Dość szybko musicie koncentrować się na kolejnym spotkaniu, mecz rewanżowy w Łodzi może być zupełnie innym spotkaniem…

Zwycięstwa cieszą, bo gdybyśmy wszystko przegrywali, morale zespołu na pewno by spadło. Ale teraz gramy mecze u siebie i musimy wygrywać, przy takiej publiczności można i aż chce się grać, kiedy jest to wsparcie, a hala jest wypełniona po brzegi. Tym bardziej cieszymy się, że udało nam się tutaj zwyciężyć. Co do kolejnego spotkania, na pewno będzie to równie ciężki mecz, bo Włosi przyjechali tutaj niby rezerwowym składem, ale widać było, że także ci młodzi grają bardzo dobrze i o zwycięstwo nie będzie łatwo.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-06-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved