Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE M: Po czterech spotkaniach Macedonia nadal niepokonana

LE M: Po czterech spotkaniach Macedonia nadal niepokonana

fot. archiwum

W sobotnich meczach Ligi Europejskiej mężczyzn rozegrano jedno spotkanie w gr. A oraz dwa w gr. B. W „polskim" zestawieniu reprezentacja Rumunii pokonała Azerbejdżan; w drugim Macedonia wygrała z Duńczykami, a Turcy zwyciężyli w meczu z Austrią.

W pierwszej odsłonie meczu Azerbejdżan – Rumunia goście od początku wypracowali sobie kilka punktów przewagi, które utrzymywali przez całą partię. Co ważne, podopieczni trenera Pascu zaryzykowali zagrywką i choć nie zdobyli w tej partii ani jednego punktu bezpośrednio tym elementem, to całkiem nieźle dali się we znaki azerskim przyjmującym, utrudniając im tym samym walkę w ataku. Azerowie popełnili w ten sposób sporą liczbę błędów, co przy skutecznym bloku Rumunów (4 w pierwszym secie) zakończyło się ich dość szybką wygraną. Druga odsłona miała bliźniaczy przebieg, ale tym razem ekipa przyjezdnych znacznie częściej punktowała z pola zagrywki – czterokrotnie. Gdy po stronie gospodarzy dobrze tym elementem zaczął grać Bayramov, to Azerowie w połowie partii numer trzy przejęli inicjatywę, co w połączeniu z dobrymi akcjami w bloku dało im trzy oczka nadwyżki (16:13). Choć reprezentanci Rumunii próbowali wyrównać, to błędami własnymi, zwłaszcza w ataku, zaprzepaścili szansę na szybką trzysetową wygraną. W partii ostatniej ograniczyli już błędy własne, dołożyli dobre zagrywki i walkę na siatce, co zakończyło całe spotkanie.

Azerbejdżan – Rumunia 1:3
(16:25, 18:25, 27:25, 18:25)

Składy zespołów:
Azerbejdżan: Bayramov (17), Kutukov, Kovalenko (10), Samadov (6), Obodnikov (8), Chervyakov (4), Abdullayev (libero) oraz Allahverdiyev (libero), Suleymanov, Aliyev i Jalalov (5)
Rumunia: Matei (13), Olteanu (13), Mihalcea (10), Bala (15), Bartha (6), Borota (5), Maries (libero) oraz Georgescu, Aciobanitei (1) i Cherbeleata (4)



Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela grup A Ligi Europejskiej mężczyzn

 


 

W grupie B jak na razie niepokonanym zespołem pozostaje reprezentacja Macedonii. W sobotnim spotkaniu po raz drugi ekipa trenera Ristoskiego pokonała Duńczyków, tym razem jednak uporała się z nimi w trzech szybkich setach. Choć dzień wcześniej ekipa duńska mocno postawiła się rywalom, to w drugim starciu tylko na początku meczu oraz w połowie seta trzeciego była w stanie walczyć z nimi jak równy z równym. Zupełnie rozbici Duńczycy nie potrafili znaleźć sposobu na świetnie grających przeciwników, a także odnaleźć punktu zaczepienia we własnej grze. Od połowy pierwszego seta pałeczkę pierwszeństwa przejęli gospodarze, którzy przewodzili 6-8 punktami, w ostatnich akcjach uzyskując nawet 11-punktową różnicę. W drugiej odsłonie, choć nadwyżka Macedończyków wynosiła maksymalnie pięć oczek, to jednak przyjezdni nie potrafili prowadzić wyrównanej gry, a miejscowi od początku do końca uderzali odważnie i przewodzili na boisku. Duńczycy obudzili się w połowie trzeciej odsłony, kiedy to dzięki kontrom i dobrym zagrywkom zdołali odrobić czteropunktowe straty. Długo walką na styku się nie cieszyli, bowiem rywale ponownie wzmocnili uderzenie i zakończyli partię i cały mecz wygraną.

Macedonia – Dania 3:0
(25:15, 25:20, 25:22)

Dla reprezentacji Turcji sobotni mecz z Austriakami był inauguracją tegorocznej Ligi Europejskiej, a okazał się co ważne – szczęśliwą inauguracją. Grający przed własną publicznością Turcy rozpoczęli od wyrównanej gry, by następnie przejąć na jakiś czas inicjatywę. Gospodarze nie potrafili jednak odskoczyć na więcej niż dwa punkty, a w ważnym momencie seta premierowego Austriacy wykorzystali przestój w szeregach rywali i dzięki dobrym zagrywkom odskoczyli na cztery punkty. Turecka ekipa nie była w stanie nic zrobić, a zmiany w jej szeregach oraz przerwy, o które prosił szkoleniowiec miejscowych, nie przyniosły efektu i ekipa z Austrii wygrała do 22. Podrażnieni porażką gospodarze od początku do końca partii drugiej przewodzili na boisku. Przyjezdni mieli trudności ze skończeniem ataków, bowiem rywale dobrze spisywali się w polu. Gdy w secie numer trzy austriaccy atakujący znaleźli sposób, by przedostać się w pole Turków, gra mocno się wyrównała. W połowie seta miejscowi postawili wszystko na jedną kartę w polu zagrywki, co im się opłaciło i objęli prowadzenie w meczu. Do połowy odsłony czwartej obie ekipy zaliczyły wahania w swojej grze, ale ponownie od połowy partii zespół z Turcji zaczął wykorzystywać wszelkie mankamenty w grze przeciwników. Również dzięki własnej grze w zagrywce i w bloku Turcy zbudowali wysokie prowadzenie i wygrali do 17, w całym meczu tracąc tylko seta.

Turcja – Austria 3:1
(22:25, 25:23, 25:19, 25:17)

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela grup B Ligi Europejskiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-06-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved