Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > LE K, gr. B: Polki po raz kolejny lepsze od reprezentacji Hiszpanii

LE K, gr. B: Polki po raz kolejny lepsze od reprezentacji Hiszpanii

fot. CEV

Reprezentacja Polski do bardzo udanych zaliczy wyjazd do Hiszpanii. Polki w drugim spotkaniu drugiej kolejki Ligi Europejskiej wywiozły z terenu rywalek komplet punktów. W sobotnim starciu, podobnie jak dzień wcześniej, biało-czerwone triumfowały 3:1.

Choć reprezentacja Polski w miarę dobrze rozpoczęła spotkanie, to rywalki dość szybko przejęły inicjatywę na boisku, wykorzystując sporą ilość podbitych piłek, zamienionych w kontrze na punkty (8:5, 11:5). Polki starały się walczyć, lecz to przeciwniczkom wychodziło więcej akcji i to one prowadziły 14:10. Gdy do walki włączyła się Kurnikowska, biało-czerwone odrobiły dwa punkty, ale już na drugim czasie technicznym znowu traciły do przeciwniczek cztery. Po nim Polki wróciły na boisko odmienione, zaczęły mocniej uderzać, co zbliżyło je na wynik 15:16. Wtedy o czas poprosił szkoleniowiec miejscowych. Nasza drużyna grała zrywami i to spowodowało też, że Hiszpanki odskoczyły na 22:16 i spokojnie dograły tego seta do końca. Trener Makowski dokonał wielu roszad w składzie i choć te nie przyniosły skutku w partii pierwszej, to miały niezwykle duże znaczenie w kolejnych setach, bowiem gra polskiego zespołu wreszcie zaskoczyła.



Nasza drużyna od pierwszych akcji kolejnej odsłony starała się poprawić swoją skuteczność, co też się jej udało. Po ataku Kaliszuk Polki prowadziły w czasie pierwszej regulaminowej przerwy 8:5. Po niej kolejne oczka do przewagi dołożyły Paszek (dwukrotnie) i Kurnikowska, a o czas poprosił trener Hiszpanek, gdyż przegrywały już one 6:12. Polki zdominowały pole gry i nie oddawały inicjatywy rywalkom, zwiększając w dodatku dystans do ośmiu punktów. Po przerwie technicznej rywalki zerwały się do walki i długie akcje kończyły na swoją korzyść. Gdy dołożyły do tego punktującą zagrywkę, o czas poprosił trener Makowski (16:11). Miejscowe dołożył wtedy kolejne oczko, ale następne akcje należały już do Polek, które po udanej obronie libero wyprowadziły skuteczną kontrę (18:13). Ekipa z Półwyspu Iberyjskiego starała się ugryźć polską drużynę, jednak w ważnym momencie do walki włączył się nasz blok i podopieczne trenera Makowskiego prowadziły 21:15. Biało-czerwone nie dały wyrwać sobie tego zwycięstwa z rąk i wyrównały tym samym w meczu na 1:1.

W pierwszych akcjach kolejnej odsłony ponownie w polskiej ekipie funkcjonował blok i po dwóch punktach zdobytych tym elementem na prawym skrzydle przez Kaliszuk i Sikorską, a następnie przez tą drugą na lewym biało-czerwone prowadziły 4:0, a przerwę na żądanie wykorzystał już trener hiszpańskich siatkarek. Pięć oczek nadwyżki na korzyść Polek utrzymywało się do przerwy technicznej, bowiem tuż przed nią ekipa gospodarzy, punktując blokiem, zbliżyła się na trzy oczka (4:7). Natomiast już chwilę po niej o czas prosił trener Makowski, bowiem Kaliszuk nadziała się na blok rywalek i z prowadzenia biało-czerwonych pozostał tylko punkt (9:8). Nasze siatkarki szybko wzięły się za ponowne budowanie przewagi i m.in. po uderzeniach Kurnikowskiej, bloku Kaliszuk/Sikorska i zagrywce Jasińskiej przeważały 16:8. Wtedy do walki zerwały się Hiszpanki, zdobyły w serii trzy punkty, a po ich udanej kontrze grę przerwał trener Makowski, prosząc o 30 sekund przerwy (17:14). Gdy na blok rywalek nadziała się Paszek, różnica stopniała do dwóch oczek. Równie szybko nasza drużyna zwiększyła dystans do czterech punktów, co wystarczyło, by wygrać tę odsłonę, zwłaszcza że w końcówce rywalki zupełnie się pogubiły.

Seta numer cztery otworzyły plasy w środek boiska po obu stronach siatki, a następnie Polki, m.in. po udanych atakach z prawego skrzydła i błędach rywalek, wysunęły się na prowadzenie 8:1. Nasze reprezentantki zupełnie zdominowały boisko, ale miejscowe szybko wzięły się za odrabianie strat (4:10), popełniały jednak nadal sporą ilość błędów, co utrzymywało nadwyżkę biało-czerwonych. Po kolejnej w tym meczu kiwce Jasińskiej i szczęśliwym plasie Sikorskiej było już 14:4. Bardzo wysoka różnica na korzyść Polek utrzymywała się już do końca seta, jak i meczu. Przeciwniczki starały się jednak jak mogły, by choć trochę móc wybić z rytmu biało-czerwone. Te jednak, również przy udziale błędów rywalek, cały czas przewodziły grze, a po skutecznym bloku Połeć miały w pewnym momencie seta o 11 punktów więcej (19:8). Pewna gra do samego końca, mimo zrywu po stronie hiszpańskiej (14:22), pozwoliła ekipie Piotra Makowskiego triumfować w całym secie do 16, a w spotkaniu 3:1.

Hiszpania – Polska 1:3
(25:20, 18:25, 18:25, 16:25)

Składy zespołów:
Hiszpania: Corral (1), Correa (2), Portero (10), Gonzalez (8), Segura (16), Gozalez Guerrero (8), Rodriguez (libero) oraz Sanchez (3), Costa (2), Delgado (2), Guerra i Caro (1)
Polska: Kajzer (1), Połeć (13), Kurnikowska (6), Wójcik (1), Smarzek (3), Sikorska (6), Medyńska (libero) oraz Kaliszuk (19), Twardowska (1), Tokarska (1), Paszek (9) i Jasińska (7)

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela grupy B Ligi Europejskiej kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-06-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved