Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Kubańczycy zawalczą o powrót do elity

Kubańczycy zawalczą o powrót do elity

fot. archiwum

Kubańscy siatkarze mogą odetchnąć z ulgą po tym, jak zakwalifikowali się do tegorocznych mistrzostw świata. Będą to 13. z rzędu mistrzostwa globu, w których zagrają. Wcześniej jednak młody, przebudowany zespół sprawdzi się w rozgrywkach Ligi Światowej.

Pierwszy krok Kuby pod wodzą nowego szkoleniowca Rodolfo Sancheza zakończył się sukcesem. – Moja drużyna jest młoda, ale lepsza fizycznie, technicznie i taktycznie niż kiedykolwiek – powiedział Sanchez po swoim debiucie w roli szkoleniowca seniorskiej drużyny. Do tej pory trenował on bowiem jedynie juniorskie ekipy. Sam zaś występował w reprezentacji Kuby w latach 90. Funkcję trenera kadry narodowej przejął po Orlando Samuelsie Blackwoodzie, który zmuszony został do rezygnacji ze stanowiska po nieudanym dla Kubańczyków zeszłorocznym sezonie Ligi Światowej – jednym z najgorszych w historii.

Budowę kadry narodowej Sanchez musiał zacząć niemal od początku z młodych zawodników. Bowiem dotychczasowe największe gwiazdy reprezentacji, jak Astengo Yordan Bisset, Robertlandy Simon, Wilfredo Leon, Joandry Leal oraz Leonel Marshall za grę w czołowych klubach europejskich zostali przez komunistyczne władze Kuby wykluczeni z kadry narodowej. – Głównym powodem naszej decyzji były destrukcyjne dla nas działania władz klubów europejskich, które nie potrafiły uszanować integralności naszego kraju i mimo zakazu kupowały kubańskich zawodników, którzy tym samym musieli opuścić naszą kadrę narodową – powiedział w wywiadzie dla jednego z komunistycznych kubańskich pism prezes tamtejszej federacji siatkarskiej Ariel Sainz.

W rezultacie jedynymi zawodnikami z doświadczeniem gry w poważnym mistrzowskim turnieju zostali atakujący Rolando Cepeda i środkowy Isbel Mesa. Mistrzostwa świata w Polsce nie będą więc dla większości debiutantów łatwym zadaniem. Tym bardziej że w fazie grupowej czekają na nich m.in. Brazylijczycy i Niemcy. O sukces, jak chociażby ten sprzed czterech lat, gdy ekipa z Kuby zdobyła srebro, będzie im niezwykle trudno.



Celem zespołu na najbliższy sezon, co podkreślają zawodnicy i trener, jest jednak bardziej zbieranie doświadczenia i zgrywanie młodej ekipy niż zdobywanie medali. Młodzi, ambitni i waleczni siatkarze mają ogromny potencjał, co pokazali w turnieju kwalifikacyjnym do światowego czempionatu. – Chłopcy wykonali plan taktyczny i uniknęli błędów. Ich odważna gra dodała im siły i pewności siebie – przyznał Rodolfo Sanchez. Do zwycięstwa ekipę poprowadził zaś Rolando Cepeda. – Drużynę podbudowały szczególnie trudne momenty. Z każdym meczem popełniamy coraz mniej błędów i nad tym szczególnie pracujemy – powiedział atakujący.

Liga Światowa będzie dla kubańskiej ekipy dobrym przetarciem przed mistrzostwami świata. I choć nie zagrają oni w jej elicie, a jedynie w grupie tzw. pretendentów, z debiutantami: Tunezją, Turcją i Meksykiem, jeśli wygrają, będą na najlepszej drodze do powrotu do światowej czołówki.

 

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-06-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved