Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > P. Filipowicz: Dzięki ciężkiej pracy udowodniłyśmy, na co nas stać

P. Filipowicz: Dzięki ciężkiej pracy udowodniłyśmy, na co nas stać

fot. Wiesław Kozieł / plusliga.pl

- Jako beniaminek jesteśmy w stanie powalczyć z zespołami z ORLEN Ligi, czego dowodem były niektóre pojedynki w tegorocznym Pucharze Polski - mówi Paulina Filipowicz, libero Developresu Rzeszów, która o miejsce w "szóstce" walczyć będzie z Lucyną Borek.

Przed ubiegłym sezonem dołączyłaś do Developresu. Spodziewałaś się, że to ty będziesz podstawową zawodniczką grającą na pozycji libero?

Paulina Filipowicz:Szczerze mówiąc, w ogóle się tego nie spodziewałam. Zawodniczki były ode mnie starsze, a przede wszystkim bardziej doświadczone. Cieszę się jednak, że trener Wojtowicz dał mi szansę i mogłam pokazać się na pierwszoligowych parkietach.

Po udanej rundzie zasadniczej dość niespodziewanie uległyście Karpatom Krosno w półfinale play-off. Było duże rozczarowanie?



Owszem, ponieważ było to spotkanie derbowe i każda z nas chciała pokazać się z jak najlepszej strony. Teraz, znając już końcowy scenariusz tego sezonu, można śmiało powiedzieć, że ta porażka dała nam dużo do myślenia i w rezultacie pokazałyśmy w turnieju dodatkowym o awans, że na niego zasługujemy.

Paradoksalnie dzięki porażce z Karpatami miałyście okazję do odpoczynku, tym bardziej że żadna z was nie brała udziału w AMP-ach. Uważasz, że w tym tkwiła wasza przewaga przed turniejem dodatkowym o ORLEN Ligę?

Myślę, że odpoczynek zarówno fizyczny, jak i psychiczny był nam potrzebny. Mogłyśmy od początku zacząć miesięczny okres przygotowawczy i w pełnej formie powalczyć o ORLEN Ligę, co udało się nam w stu procentach.

Co poczułaś po ostatnim gwizdku sędziego w meczu z Karpatami, kiedy jasne stało się, że to wy zagracie w ORLEN Lidze w przyszłym sezonie?

Ogromną radość i niedowierzanie, że nasze marzenia stały się rzeczywistością. Rozpoczynając sezon, chyba nikt nie spodziewał się, że osiągniemy taki sukces. Jednak dzięki ciężkiej pracy udowodniłyśmy, na co nas stać.

Drużynę, po odejściu Pauliny Peret, wzmocniła nowa libero, Lucyna Borek. Wydaje się, że nie stoisz na straconej pozycji w walce o pierwszy skład…

To jeszcze nie czas na takie rozmowy i przemyślenia. Na razie przed nami ciężka praca, a decyzja będzie należała tylko i wyłącznie do trenera.

Miałaś okazję zagrać w kilku meczach czy to sparingowych, czy w Pucharze Polski z zespołami z ekstraklasy. Widać dużą różnicę poziomów między drużynami z najwyższej klasy rozgrywkowej a I ligi?

Na pewno jest różnica, bo w ekstraklasie większość dziewczyn to doświadczone zawodniczki. Myślę, że jako beniaminek jesteśmy w stanie powalczyć z zespołami z ORLEN Ligi, czego dowodem były niektóre pojedynki w tegorocznym Pucharze Polski i nasze zwycięstwa z Pałacem Bydgoszcz czy z BKS-em Bielsko-Biała. Jaka okaże się rzeczywistość? Dowiemy się w przyszłym sezonie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved