Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Bednorz: Ten rok nauczył mnie cierpliwości

Bartosz Bednorz: Ten rok nauczył mnie cierpliwości

fot. Łukasz Kardynał / sportsphotos.eu

- Naszym celem jest jak najlepsza gra w Lidze Europejskiej, sprawdzenie samego siebie na tak wysokim szczeblu i oczywiście awans jak najwyżej w tych zawodach - mówi Bartosz Bednorz przed początkiem rywalizacji biało-czerwonych w LE.

AZS Częstochowa zakończył sezon na 11. miejscu. Jak z twojej perspektywy wyglądał ten sezon? Co zaważyło na tym, że nie udało się wam awansować do fazy play-off?

Bartosz Bednorz: – Trzeba podkreślić, że ten sezon był dla mnie przełomowy, wyciągnąłem z niego parę wniosków, które mam nadzieję pomogą mi w przyszłości. Jeżeli chodzi natomiast o ten brak awansu do „ósemki”, to myślę, że powodów było parę. To, co najbardziej zaważyło na braku awansu do fazy play-off, to nasza słaba gra w pierwszej rundzie. Przegrywaliśmy spotkania z zespołami, z którymi powinniśmy spokojnie wywalczyć o te jakże cenne dla nas punkty, a nie męczyć się w play-outach.



Dla ciebie był to pierwszy sezon gry w PlusLidze. Początkowo wydawało się, że możesz nie dostać wielu szans na grę. Jednak z czasem pojawiałeś się coraz częściej na boisku. Jak oceniasz ten rok pod kątem zebranego doświadczenia?

– Ten rok nauczył mnie cierpliwości, której mi brakuje, ale cały czas nad tym pracuję. Pojawiły się okazje do wejścia na boisko, jednak uważam, że w zespole, który słynie z kreowania młodych zawodników, to za mało. Jednak nie żałuję sezonu. Nabrałem pewnego doświadczenia, które mam nadzieję pomoże mi w następnym sezonie.

W kolejnym sezonie nie będziesz już zawodnikiem AZS-u Częstochowa. Przechodzisz do Indykpolu AZS. Dlaczego zdecydowałeś się właśnie na grę w olsztyńskiej drużynie?

– Uważam, że to korzystna droga dla mnie. Drużynę poprowadzi świetny trener, z którym mam nadzieję będzie mi się dobrze współpracowało i nabiorę jakże ważnego dla mnie doświadczenia. Pierwsze najtrudniejsze chwile w PlusLidze już za mną, dlatego mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej.

Za tobą prawie dwa tygodnie przygotowań do Ligi Europejskiej. Jakie nastroje panują w ekipie?

– Atmosfera w drużynie jest świetna, wszyscy się dogadujemy i razem ciężko pracujemy przed zbliżającą się Ligą Europejską. Wiadomo, że rywalizujemy ze sobą, ale jest to zdrowa rywalizacja. Wspieramy się wzajemnie i myślę, że stworzymy zgrany kolektyw, pomimo bardzo krótkiego okresu przygotowawczego.

Czy trener Andrzej Kowal postawił przed wami jakiś konkretny cel do zrealizowania?

– Teraz naszym celem jest jak najlepsza gra w Lidze Europejskiej, sprawdzenie samego siebie na tak wysokim szczeblu i oczywiście awans jak najwyżej w tych zawodach. Teraz skupiamy się na pierwszym meczu z Czarnogórą w Miliczu.

Autor: Katarzyna Porębska

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved