Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Dwie polskie pary walczą w turnieju głównym WT w Pradze

Dwie polskie pary walczą w turnieju głównym WT w Pradze

fot. FIVB

Katarzyna Kociołek i Dorota Strąg oraz Kinga Kołosińska i Monika Brzostek rozpoczęły zmagania w turnieju głównym Grand Slam w Pradze. Polskie pary mają do rozegrania dziś po dwa mecze grupowe, na razie rozpoczęły od dwóch porażek i wygranej.

Od porażki rozpoczęły rywalizację w grupie C Katarzyna Kociołek i Dorota Strąg. Polki, które w środę szczęśliwie przebrnęły przez kwalifikacje, w pierwszym meczu grupowym zmierzyły się z rozstawionymi w turnieju z numerem 3 Niemkami Katrin Holtwick i Ilke Semmler. W pierwszym secie biało-czerwone nie miały zbyt wiele do powiedzenia, ulegając o wiele bardziej doświadczonym rywalkom 10:21. W drugiej partii nasze siatkarki nawiązały już wyrównaną walkę, jednak znów  zeszły z boiska pokonane, tym razem do 16.

W drugim spotkaniu Kociołek i Strąg zmierzyły się z Tatianą Maszkową i Iriną Cimbalową z Kazachstanu, które w pierwszym meczu uległy po tie-breaku parze szwajcarskiej. Pierwsze dwa sety miały zacięty przebieg. Najpierw rywalki naszych zawodniczek triumfowały 21:19, potem to biało-czerwone po zaciętej końcówce na przewagi rozstrzygnęły seta na swoją korzyść. W tie-breku lepiej zaprezentowały się jednak Kazaszki i to one cieszyły się ostatecznie z wygranej. Nasze siatkarki, by myśleć o awansie do dalszych gier, muszą jutro wygrać z duetem ze Szwajcarii, i to najlepiej 2:0. Nie będzie to jednak łatwe zadanie.

Kinga Kołosińska i Monika Brzostek, które w turnieju występują z dziką kartą, zmagania rozpoczęły od meczu z Varapatsorn Radarong i Tanaratthą Udomchavee z Tajlandii. Polki w pierwszym secie dopiero wchodziły w ten mecz, jednak pewnie wygrały do 16. W drugim przewaga naszych reprezentantek była już miażdżąca i wygrana do 10 nie powinna dziwić. Dziś jeszcze Kinga i Monika zagrały z turniejową „jedynką” – Czeszkami Kristyną Kolocovą i Marketą Slukovą. Nasze południowe sąsiadki potwierdziły jednak swoją klasę i bardzo pewnie pokonały najlepszą polską żeńską parę 2:0 w setach do 13 i 12 punktów. Jutro Polki zmierzą się z Holenderkami, które w jutrzejszym meczu będą grały „o życie”, bowiem mają już na koncie dwie porażki. Wygrana biało-czerwonych da im awans do kolejnej rundy turnieju.



grupa A:
Radarong/Udomchavee THA [16] – Kołosińska/Brzostek POL [17] 0:2
(16:21, 10:21)
Kolocova/Slukova CZE [1] – Van der Hoeven-Smit NED [32] 2:0
(21:14, 21:19)
Radarong/Udomchavee THA [16] – Van der Hoeven-Smit NED [32] 2:0
(21:11, 21:11)
Kolocova/Slukova CZE [1] – Kołosińska/Brzostek POL [17] 2:0
(21:13, 21:12)

grupa C:
Maszkowa/Cimbalowa KAZ [14] – Goricanec/Hüberli SUI [19] 1:2
(21:19, 19:21, 11:15)
Holtwick/Semmler GER [3] – Kociołek/Strąg POL [30] 2:0
(21:10, 21:16)
Maszkowa/Cimbalowa KAZ [14] – Kociołek/Strąg POL [30] 2:1
(21:19, 21:23, 15:11)
Holtwick/Semmler GER [3] – Goricanec/Hüberli SUI [19] 2:1
(14:21, 21:13, 15:9)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved