Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Michał Kubiak: Nie ma mowy o załamywaniu się

Michał Kubiak: Nie ma mowy o załamywaniu się

fot. Joanna Skólimowska

- Przyjemnie mi nie było i nie jest, lecz takie jest życie. Będzie, musi być dobrze! Nie ma mowy o załamywaniu się, zawsze byłem i będę optymistą - mówi Michał Kubiak, który wczoraj doznał kontuzji i złamał palce prawej ręki.

Michał Kubiak doznał urazu w trakcie poniedziałkowych zajęć w ramach odnowy biologicznej. – Do złamania doszło w budynku basenu, lecz tak naprawdę poślizgnąłem się pod prysznicem. Próbowałem się osłonić przed upadkiem i tak niefortunnie przytrzymałem się ręką, że doszło do złamania. Bardzo bolało, więc pojechaliśmy na badania razem z fizjoterapeutą, a wieczorem byliśmy już w Łodzi u doktorów reprezentacji – zdradza w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” szczegóły zdarzenia siatkarz.

Jeszcze w poniedziałek lekarze przeprowadzili zabieg repozycji odłamków. – Przyznam szczerze, że wczoraj byłem trochę zakręcony, bo podano mi leki i znieczulenie miejscowe i nie bardzo to wszystko do mnie docierało – wspomina Kubiak. – Już we wtorek jeszcze raz porozmawiałem z doktorem Janem Sokalem, który wyjaśnił mi, że muszę jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Za kilka dni wykonamy kolejne zdjęcie złamanej dłoni i wtedy okaże się, czy zabieg udał się w stu procentach – mówi.

Pechowy wypadek nie załamał jednak siatkarza. – Przyjemnie mi nie było i nie jest, lecz takie jest życie – przyznaje przyjmujący. – Nie ma mowy o załamywaniu się, zawsze byłem i będę optymistą. Będzie, znaczy musi być dobrze! Przyznaję, że jest mi smutno, bo to wytrąci mnie z rytmu i może przeszkodzić, ale damy radę! – dodaje z optymizmem.



Przerwa zawodnika w grze może potrwać około sześciu tygodni. Sam Kubiak nie wybiega jednak za daleko w przyszłość. – Na razie czekam na zdjęcie i diagnozę, wtedy będę mądrzejszy. Jadę do domu, muszę się szybko regenerować i wracać do zdrowia w optymalnych warunkach. Już mówiłem, będzie dobrze. Wierzę w to, więc nie ma powodów do zamartwiania się – kończy.

Wiadomo, że zawodnik nie poleci do Słowenii na mecze rewanżowe turnieju kwalifikacyjnego do mistrzostw Europy. Do drużyny w trybie awaryjnym dołączył Mateusz Mika.

 

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved