Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Miha Plot: Kluczowe będą mecze z Łotwą i Macedonią

Miha Plot: Kluczowe będą mecze z Łotwą i Macedonią

fot. archiwum

Z Wrocławia siatkarze ze Słowenii wyjeżdżają z dwoma zwycięstwami i czteropunktowym dorobkiem. Już w piątek w Lublanie rozpocznie się druga część eliminacji w grupie A. - Łotysze i Macedończycy są zdecydowanie w naszym zasięgu - ocenił Miha Plot.

W pierwszej partii spotkania z Polską nie byliście w stanie w żaden sposób ugryźć rywali, ale od drugiego seta byliście dla gospodarzy turnieju równorzędnym rywalem. Czego zabrakło do odniesienia zwycięstwa?

Miha Plot: Wydaje mi się, że w tym spotkaniu mieliśmy kilka swoich szans na to, by więcej zdziałać na boisku i być może schodzić z parkietu z lepszym wynikiem. Polacy w tym spotkaniu zagrali nieco słabiej niż w dwóch poprzednich meczach i to był plus dla nas. Póki co musimy patrzeć na siebie, na naszą grę, bo mamy w niej co poprawiać. Na tę chwilę mamy jeszcze dużo do zrobienia w każdym elemencie siatkarskim. Dla nas możliwość gry z tak mocnym i utytułowanym rywalem jak Polska to duże wyróżnienie, okazja do nauki i sprawdzenia siebie w trudnych warunkach meczowych. Potrzeba nam takich spotkań i oby trafiało się ich jak najwięcej.

W całym meczu oba zespoły popełniły dużo błędów w zagrywce. Wy wyszliście chyba na tym nieco lepiej, bo Mariusz Wlazły nie „rozstrzelał” was zagrywką tak mocno, jak Łotyszy czy Macedończyków.



– Faktycznie słabsza postawa Polaków w zagrywce trochę nam pomogła, bo nie ukrywam, że niektóre z zagrywek, które wykonywali polscy siatkarze, były piorunujące. Mimo tego, że Wlazły nie strzelał już tak jak dzień wcześniej, to i tak jego zagrywka była groźna. Nie wykorzystaliśmy tego gorszego dnia w zagrywce polskiej drużyny i sami popełnialiśmy dużo błędów w tym elemencie. Czasami już tak jest. Trafiają się dni, w których coś nie idzie i nic nie jest w stanie tego zmienić. Jeśli nie idzie nam zagrywka, to musimy nadrobić te braki w innych elementach i zagrać dobrze w przyjęciu, obronie czy ataku. Umiejętność przezwyciężenia słabszych chwil cechuje te największe zespoły.

Podczas turnieju we Wrocławiu wyróżniającymi się zawodnikami w waszej drużynie byli na pewno Mitja Gasparini, Alen Pajenk i Klemen Cebulj. W meczu z Polską dwóch pierwszych zagrało swoje, natomiast trochę słabiej spisał się Cebulj. Jego punktów trochę wam zabrakło?

– Przede wszystkim chcę powiedzieć, że w naszej drużynie jest wielu dobrych zawodników grających na wysokim poziomie. Dla nas nie powinno być problemem, że jednego dnia któryś z graczy zdobywa mniej punktów. Mamy dwunastoosobową kadrę, która nie kończy się tylko na Gasparinim i Cebulju. Jeśli komuś z nich idzie słabiej, to pozostali zawodnicy powinni wypełnić ten brak, by nie był on zauważalny. W meczu z Polską to się chyba nie udało. Klemen i Mitja to dla nas ważni zawodnicy, ale w razie potrzeby mamy ich kim zastąpić.

Pierwszego i trzeciego dnia byliście chyba trochę zaskoczeni grą Łotyszy i Macedończyków?

– Nigdy bym nie obstawiał takich wyników, jakie padły. Dwa tie-breaki rozstrzygnęły się na naszą korzyść nie przez przypadek. Nasi rywale pokazali się z dobrej strony i udowodnili, że nie zasłużyli na szybkie porażki. Nie ma co wracać do tych spotkań – po prostu musimy zagrać lepiej.

Teraz czeka was powrót do domu, do Słowenii. Już w piątek waszym rywalem będą właśnie biało-czerwoni. Odgryziecie się za tę porażkę?

– Na takim poziomie w kilka dni ciężko jest drastycznie zmienić coś we własnej grze. Myślę, że pojedynek z najmocniejszym rywalem już pierwszego dnia turnieju jest dla nas dobry ze względu na to, że będziemy bardziej wypoczęci, zregenerowani i świeżsi. Na pewno wielu rzeczy nie poprawimy w tak krótkim czasie, ale nie będziemy też wyłącznie odpoczywać. Musimy zagrać na 100 procent przeciwko Macedonii i Łotwie, bo to zespoły, które potrafią grać w siatkówkę, ale zdecydowanie są w naszym zasięgu. To w tych meczach nastąpią kluczowe rozstrzygnięcia. W meczu z Polską nie będziemy mieli nic do stracenia, więc postaramy się urwać seta, może dwa, a może i wygrać spotkanie.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved