Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Mariusz Schamlewski: Dla mnie 5. lokata była osobistą porażką

Mariusz Schamlewski: Dla mnie 5. lokata była osobistą porażką

fot. archiwum

Mariusz Schamlewski ostatni sezon spędził w ekipie Ślepska Suwałki. W rozmowie ze Strefą Siatkówki środkowy ocenia zakończone rozgrywki w wykonaniu zespołu i przyznaje, że obecnie jest w trakcie poszukiwania nowego klubu.

Sezon 2013/2014 zakończyliście na pierwszej rundzie play-off i ostatecznie 5. miejscu. Dwa mecze z późniejszym finalistą, KPS-em Siedlce, przegraliście jednak dopiero po tie-breaku. Zgodzisz się z opinią, że tak to wcale się nie musiało skończyć, jednak mały niedosyt pozostaje?

Mariusz Schamlewski: Niedosyt to może mieć zespół z Siedlec, który zajął drugie, a nie pierwsze miejsce. Dla mnie piąta lokata była taką osobistą porażką. Liczyłem zdecydowanie na wyższe miejsce. Przegranych nikt nie pamięta i nie ma sensu mówić o tym czy przegraliśmy w samych końcówkach, po tie-breakach czy sędziowie sędziowali tak, a nie inaczej itp. Na tamten moment drużyna z Siedlec była po prostu lepsza i tyle.

Co twoim zdaniem zadecydowało o takim, a nie innym wyniku?



– Na pewno zadecydowało to, że wygrali pierwsze dwa mecze u nas. Wygrać jeden mecz na terenie przeciwnika – to już jest dobra zaliczka na start w play-off, a wygrywając dwa mecze, to myśli się już tylko o tym, żeby zagrać trzecie spotkanie i dopełnić formalności. Oczywiście nie możemy powiedzieć, że nie walczyliśmy i podaliśmy im te mecze na tacy. Widocznie zabrakło nam trochę „jaj” czy charakteru, bo doświadczeniem czy umiejętnościami na pewno nie byliśmy gorsi. Staraliśmy się, ale taki jest po prostu sport. Jeszcze raz powiem, że w tamtym momencie oni byli po prostu lepsi.

Jak ogólnie można ocenić sezon w I lidze, jeżeli chodzi o poziom sportowy? Czy twoim zdaniem możemy mówić o przepaści między I ligą a PlusLigą?

– Konkretnej odpowiedzi na to pytanie udzieliłby człowiek, który grał w PlusLidze i w I lidze. Mi się wydaje, że przepaść jest miedzy nami, a tymi czołowymi pięcioma ekipami z PlusLigi, a mniejsza różnica jest między nami a ekipami z dolnej części tabeli PlusLigi. Przykładem jest zespół z Siedlec, który wygrał w Pucharze Polski z Politechniką Warszawską. Nieważne czy Politechnika wyszła pierwszym, drugim czy piątym składem, wygrana to wygrana. Zespół z Będzina też walczył w Pucharze Polski z AZS-em Częstochowa. Mogę powiedzieć, że w I lidze jest sporo chłopaków, którzy mogliby i zasługują na to, żeby grać ligę wyżej.

Jaki to był sezon dla ciebie osobiście? Czy możesz powiedzieć, że jesteś zadowolony z tego, co pokazałeś na boisku? Jak się czułeś w klubie?

– Dołączyłem do chłopaków na początku września z takich, a nie innych powodów, więc naturalne było, że skoro nie przepracowałem całego okresu z drużyną, tak jak trzeba, to nie miałem ani pewnego grania, ani zaufania trenera itd. Dopiero z czasem zostałem wpuszczany na boisko, udowadniałem swoją wartość i tak już zostałem do końca sezonu w podstawowym składzie. Czy jestem zadowolony ze swojej postawy? To nie ma żadnego znaczenia. Ważne dla mnie jest to, żeby trener i chłopaki z drużyny byli ze mnie zadowoleni. Żeby wiedzieli, że zawsze daję z siebie wszystko i że zawsze mają we mnie oparcie, że nie muszą bać się do mnie zagrać w końcówkach, że w końcówce zablokuję rywala. To jest dla mnie ważne, a nie to czy jestem z siebie zadowolony, czy nie. To, jak wypadłem w tym sezonie, zostawmy trenerom i statystykom.

Wiesz już może cokolwiek na temat swojej przyszłości i nowego sezonu?

– Wiem na pewno, że nie zostanę w Suwałkach. Szkoda, bo stworzyliśmy tam fajną ekipę, która w przyszłym sezonie mogłaby walczyć o wyższe lokaty. Mam nadzieję, że na moje miejsce przyjdzie ktoś lepszy, kto dołoży jeszcze więcej punktów, niż ja dokładałem. Drużynie życzę jak najlepiej, bo wiem, że są tam ludzie, którzy zawsze zostawiają serce na boisku niezależnie od tego, czy wychodzą na parkiet, czy nie. Dziękuję im bardzo za sezon i życzę samych sukcesów. Na dzień dzisiejszy nie wiem gdzie będę grał, wciąż czekam na jakieś oferty.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved