Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Ricardo Lucarelli: W Lidze Światowej nie mamy łatwych rywali

Ricardo Lucarelli: W Lidze Światowej nie mamy łatwych rywali

fot. Joanna Skólimowska

- Nauczyłem się, że aby wygrać, przede wszystkim trzeba myśleć. Staram się dać z siebie drużynie jak najwięcej, by pomóc jej w jak najlepszy sposób - mówi przed swoim drugim sezonem w seniorskiej reprezentacji Brazylii Ricardo Lucarelli.

Kto będzie waszym najsilniejszym przeciwnikiem w Lidze Światowej?

Ricardo Lucarelli:Według mnie wszystkie drużyny są równie niebezpieczne. Mocną ekipą jest Polska, o czym Brazylia wie doskonale. Polacy mają silny skład i ogromne umiejętności. Włosi prezentują z kolei tradycyjną siatkówkę z bardzo mocną zagrywką, podczas gdy Iran ma może mniej siły w ataku, ale bardzo dobre rozegranie i obronę. Myślę więc, że wszystkie trzy drużyny nie będą łatwymi przeciwnikami.

Czy w porównaniu z zeszłoroczną, debiutancką dla ciebie edycją Ligi Światowej do tej nadchodzącej czujesz się przygotowany lepiej?



W ubiegłym sezonie Liga Światowa była moim pierwszym poważnym turniejem w seniorskiej reprezentacji. I ten pierwszy raz nie był dla mnie łatwy. W dodatku pierwszy mecz graliśmy w Polsce, gdzie kibice są totalnie zakochani w siatkówce i bardzo wspierają swoją drużynę. Nie było to łatwe nie wiedzieć, co stanie się na boisku. Mając już jednak rozegraną sporą ilość meczów na takim poziomie, jestem mniej zestresowany i staram się po prostu dać z siebie drużynie jak najwięcej, by pomóc jej w jak najlepszy sposób.

Czy to właśnie dlatego czujesz, że twoja gra się zmieniła?

Teraz już wiem, jak się zachowywać na tak wysokim poziomie. Nauczyłem się, że aby wygrać, przede wszystkim trzeba myśleć. Zbijanie piłki to nie najważniejszy element siatkarskiego rzemiosła. Jest wiele detali, których uczymy się w trakcie gry, takich, które są niezbędne dla sportowca, by mógł się rozwijać i stawać się lepszym w każdym elemencie.

Na co stać Brazylię w tegorocznej edycji Ligi Światowej? Jak czujecie się przed startem rozgrywek?

W tym roku nasza sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana, bo nie mamy zbyt dużo czasu na wspólne treningi – tylko tydzień. Zawodnicy Sady Cruzeiro grali w Klubowych Mistrzostwach Świata, inni kończyli sezon w ligach europejskich. W zeszłym roku również nie spędziliśmy ze sobą dużo czasu na zgrupowaniu przed sezonem, ale za to trenowaliśmy w komplecie. Myślę, że może nam to sprawić trochę problemów na początku, ale nasza wola walki i determinacja pozwoli nam przezwyciężyć słabości.

Cztery z waszych meczów odbędą się w dwóch miastach, w których nie mieliście do tej pory okazji grać. Czego oczekujecie od kibiców?

Rzeczywiście, nigdy nie graliśmy w Jaragua do Sul i nie mamy zbyt wiele informacji o miejscowej publiczności, ale oczywiście oczekujemy od niej wsparcia. Jeśli zaś chodzi o Maringę, to wiemy, że fani odwiedzali halę podczas rozgrywek Superligi. Grałem tam w Pucharze Brazylii z Sesi-SP i widziałem na własne oczy, jak publiczność angażuje się w mecze. W Sao Paulo z kolei kibice zawsze licznie wspierają naszą drużynę. Gdziekolwiek nie gramy nasi fani zawsze bardzo nam pomagają.

 

źródło: fivb.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved